A okolo której ty jedziesz tym autobusem, chodzi mi w jakiej godzinie bo moze bym pojechala tym co ty i wtedy by nam bylo prościej.. Ja bym sie poprostu dosiadla...
Hmmm nie wielka jedna pomylka. Mial byc jamnik z rodowodem wyszedł kundelek znajda moja kochana :* Za 6 tygodni za 44 dni bedzie u mnie laaaa szału dostaje jak go widze... Tylko ze czekamy na zabieg dotyczący 3 powieki ale musi sie wszystko udac hehe xD Pozdrowie od florka i jak bede u niego za tydzien to porobie nowe fotki :D
Dagusiek- mieszkamy w 1 miescie. ja również z rzeszowa jestem, jednak ja gdy jechalam z psem bez kaganca niebylo kanarów, akurat wtedy jechalismy po nowy kaganiec bo poprzedni sie zepsół
Chociaż mozna to wziąść teraz na wesolo to tym osobom z psem niezazdroszcze- ja tez mialam pare takich akjci z moim jamnikiem bo on strasznie szczekliwy ale potem sąsiedzi wszystko wyjasnili- na komendie policji ze lekko przesadzali :diabloti:Jamniki wygrały xD
No ja wlasnie niewiem bo wiesz glupio mi psa w ksiażeczce nazwac np. Kropek a mówic mu Dzeki- chyba wet by sie zdeka nie polapal co to za jakies dziwne ksywy :P
Wyobraź sobie jakby ktos np. mial psa który ma wlasnie tendencje do wycia za wlascicielem... Sąsiedzi by chyba spali ze słuchawką telefoniczną z numerem strazy miejskiej :diabloti:
Moja znajda kochana tylko mam problem bo on ma na imie Dżeki ale niewiem czy niemozna wpisac mu np. w ksiażeczce zdrowia Jackie bo niewiem czy tak samo sie czyta... wiesz moze czy to na to samo wychodzi :D:D?
Co ty tak człowieka za słowa lapiesz Ewelinko droga hę? xD Zartuje, zartuje :D:D Wiesz moze wreszcie niedlugo bedziesz mogla podziwiac moje cudo psiej natury które tak jakby juz przygarnelam- na slowo jest moje ale mieszka jeszcze u swego bylego wlasciciela bo mój dom czeka przejscia zanim nasz nowy czworonozny przyjaciel sie tutaj wprowadzi. A jak tylko kupie aparat cyfrowy to bede mu robic tyyyle fot ze bedziesz mogla spokojnie komentowac hehe :D Co ty na to?
Chyba i to i to, ale wiadomo ze chociaż masz rany i siniaki to robilas to w trosce o dobro psów a to ze ugryzly to tylko ich reakcja na daną sutuacje. Wiesz mi- podziwiam twoją postawe co do psów, ale niezbaczajmy z tematu... ;)
Wyobraź sobie jak nieraz ludzie mają katorge w domu... Niektórzy sasiedzi są tacy ze nawet za piskniecie psa jest wzywana policja ze pies zakłóca spokój a przeciez ten pies moze raz czy dwa szczeknął np. gdy chcial zachęcic do zabawy, ale sasiedzi uwazają to za zakłocanie spokoju w bloku :roll: