-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Kurcze, nie wytykajcie sobie co jest czyim obowiązkiem. Obowiązek to ma właściciel. To mimo wszystko daleko od nas i trudno jest cokolwiek zrobić, może jednak uda się kogoś z tamtych stron zmobilizować.
-
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Czy domy dla wielkopsów już się skończyły?[/QUOTE] a były kiedyś? moje jakoś się nie załapały :evil_lol: -
[quote name='mamanabank']Myślę, że jeśli chodzi o organizację, dziewczyny z okolic mogą nam podpowiedzieć do kogo się zwrócić, o ile Cynek jeszcze w ogóle jest w tych okolicach.[/QUOTE] Wiesz, ja myślałam by "wlaściciela" pociągnąć do odpowiedzialności - może tylko teoretycznie. Trzeba faktycznie wypytać czy pies tam jeszcze koczuje, bo dziwne jest, że do tej pory tak sobie biega. Może uda Ci się zdobyć telefon do "Pana". Może on coś wie.
-
[quote name='mamanabank']Czy kogoś w ogóle to obchodzi??? Ponad 7 m-cy pies jest na gigancie, czy kogoś oprócz Luki to interesuje???[/QUOTE] Dobrze, że się odezwałaś bo już myślałam, że się narzucam z tym tematem. Mam taki pomysł, że można jakąś organizację zaangażować do pomocy. Co prawda prosiłam TOZ w tych okolicach o sprawdzenie domu, w którym maltretowana jest świnka wietnamska i nie wiem do dziś czy coś zrobili, ale spróbować warto.
-
Nasz, niestety. Kolejny na osiedlu. Mamy tuż obok taki dom, w którym jest suczka. Już kilka razy próbowałyśmy sunię wysterylizować. Wcześniej, była chyba jej matka, to ją ukradłyśmy i trafiła do schroniska. Właściciel zgłosił na policję kradzież bo sunia ładna, ładne szczeniaki "dawała", można było je sprzedać. Policja po zapoznaniu się z historią psa, chłopa nastraszyła i sunia znalazła fajny domek. Żyje jak przystało na psinę, w mieszkanku, na kolankach nowej pani. U ludzi została córka Soni. Też jest śliczna i rodzi przy każdej okazji. Właściciel co prawda umarł, ale została jego żona i ta nie pilnuje suki. Co tam się pod bramą dziej, wiedzą wszyscy w okolicznych domach i blokach. Mieszka tam od kilku lat, pod tą bramą, czarny Murzyn. Pies jest karmiony przez zwierzolubów z bloków, ale stale przebywa pod bramą suni. Murzyn jest o tyle nieprzyjemny, że czasem coś mu przestaje pasować i np. zagryzł yorka prowadzonego na smyczy. Podobno porwał też sukienkę jakiejś pani. Murzyn mimo, że zna swoje karmicielki od kilku lat - nie daje do siebie podejść. Raz nam się udało złapać go na pętlę ze smyczy i zaszczepić, ale wesoło było. Był to jednak wymóg UM żeby psa pozostawili i nie zabierali do schroniska. Murzyn na zimę miał zrobioną budę jednak nie spał w niej, korzystała z niej suka, która bardzo często mieszka poza bramą. Pies bardzo pilnuje swojej suni- bo taka relacja panuje między nimi, suka jest jakby jego samicą. Inne psy obrywają od Murzyna. Czy tem pies z wydarzenia jest ofiarą Murzyna? nie wiem. Faktem jest, że od kilku dni Pani, która karmi takie bezpańskie psy na osiedlu, zgłaszała mi go. Nie udało mi sie wcześniej o zobaczyć,dopiero wczoraj go zatałam na trawniku, niedaleko domu przy którym mieszka Murzyn.
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='BERKANO']Luka, czy ten psiak jest z Twoich okolic??? [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=226278290726123[/url] I kochana jak się czujesz??? Pozdrawiam i JESTEŚ WSPANIAŁA!!!!![/QUOTE] to pies z mojego osiedla (ja złożyłam to wydarzenie). Dziś rano byłam w tym miejscu gdzie miał zostawione jedzenie - na razie go nie ma. Wczoraj miałam urwanie głowy - byłam z Gratisem na USG - kotuś ma guzy nowotworowe. Ostatnio bardzo szybko zaczął chudnąć i słabnąć. Testy wykluczyły białaczkę. No i mamy przyczynę. Jakby było mało choroba oczu Kili postępuje i przenosi się na drugie oko - Kili traci wzrok. Wilam z dnia na dzień, mimo podawanych witamin i niwalinu (?) jest co raz w gorszym stanie. itd itd, a tu jeszcze ten nieszczęśnik się przybłąkał. Wczoraj miałam telefon z Warszawy - jest osoba chętna adoptować Spaniela. Chce jednak by jej go zawieźć. W którymś smsie poprosiła by po nią pojechać i zawieźć do schroniska no i odwieźć do Warszawy -ewentualnie z psem. Ja niestety nie mogę służyć za taksówkę. Korzystam z transportu proszonego. Dziś będę dzwonić do pani i zobaczymy co z gadania wyniknie. Jak się czuję? Krzyż mnie boli czyli żyję, na resztę nie mam czasu. -
Mileczka nadal bryka po działce - jakoś nie ma szczęścia do ludzi.
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[COLOR="red"]pojawiła się kolejna wpłata 50,- od Joanny B. z Gniechowic[/COLOR] Dziękujemy :multi: -
DEKI-oddany po latach do schroniska JUŻ WSZYSTKIMI ŁAPAMI W DOMU STAŁYM!!!
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.youtube.com/watch?v=YV5PY93A5rM&feature=player_embedded#at=126[/url] każdy ma szansę na szansę - tak sobie z rana -
nie wiem czemu wszyscy upierają się przy tej pościeli. Pewnie, że moje wszystkie psy, nawet te, które nigdy nie miały okazji siedzieć na kanapie, pchają się na meble, ale przecież pies nie musi wypierać właściciela z łóżka, czasem może na swoim posłaniu pospać. ;)
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Aniu, napisz do nich. Proszę. -
ha,ha, ha - nie wiem co rozumiesz pod pojęciem"wydoroślałą". Jest bardzo ciekawym psem pod wzg. zachowań :evil_lol:
-
Robię co mogę, ale cudów nie potrafię czynić. Wolnych miejsc dla psiaków od dawna nie umie stworzyć. Sunia po oszczenieniu została wysterylizowana i miała być u dziewczyny aż znajdzie dom.Ale jest coś takiego jak sąsiedzi. Nie podobało się im, że ma u siebie pięć psów, zaczęły się awantury gdy sunia wyskakiwała zza przez ogrodzenie. Jeszcze ta sprawa w sądzie i psina wylądowała w schronisku. Szukamy dla niej domu ale ... wiadomo jak jest. Mamy na drogach kilka psów i dla nich głównie staramy się znaleźć miejsce. Teraz gadzia poluje na mikro pieska który biega przy ruchliwej trasie. Od kilku dni jeżdzi tam i dokarmia malca a on zwiewa na środek jezdni, itd itd....................................
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
niestety nadal cisza. Jedyny plus tej sytuacji to chęć adoptowania suki przez wolontariuszkę która miała kontakt z hotelem. Ale puki co cisza panuje wokoło sprawy, a ja domagam się ciągle wyjaśnień -
Zgadzam się z Tobą. Wiele razy oburzamy się na lekceważenie ze strony "prawa" drastycznych sytuacji. Nim doszło do procesu było dochodzenie. Były pytania do Fundacji do weta. Pisała opinię osoba z wydziału Ochrony Środowiska z Urzędu Gminy. Dziewczyna zebrała stos opinii i właściwie można było wydać orzeczenie zwłaszcza, że ludzie niby widzący, że ona tego psa wywaliła - zmienili zdanie i przyznali się do kłamstwa. Sąd nadal trwa przy swoim i zarządził wywiad środowiskowy. Dziewczyna jest załamana nerwowo. Może gdyby trafiło to na kogoś odporniejszego, nie przejął by się tym tak bardzo, ale ona jest w stanie opłakanym. Wierz mi, mimo tłumaczeń, że racja jest po jej stronie ona to przeżywa okropnie. A mnie wkurza ta sytuacja bo jednocześnie z tą sprawą jestem świadkiem wielu przykładów, gdzie mam do czynienia z ewidentnym znęcaniem się nad zwierzęciem i sprawa jest umarzana w zarodku. Wydaje mi się, że sąd w obliczu licznych spraw nagłaśnianych w mediach posłużył się tą sprawą by pokazać, że coś się robi, żeby nie zarzucono im lekceważenie problemu.
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Właśnie dowiedziałam się, że Misiek, ten który żył ze Spanielem na osiedlu, który opiekował się nim i właściwie uczył Spaniela życia - że ten młody pies , nie żyje. Wiecie co, mam dość. Mam dość szarpania się z ludźmi, z kłopotami , stawania na głowie by zmienić coś w życiu tych porzuconych. Nie wiem czemu rezygnuję z własnego życia dla nich, nie wiem czemu zamiast jechać na wczasy wymiatam gówna z boksów. Nie wiem - może dlatego, że żadne z nich nie zrobiło mi nic złego, nie zrobiło mi świństwa. Przepraszam, jest mi dziś źle, bardzo źle. Nie umie pogodzić się z bezradnością z bezsilnością. Chce mi się wyć i ciśnie mi się pytanie DLACZEGO? -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
gdyby był zły adres to by wróciło. Zwyczajnie ludzie się chyba nie potrafią wycofać. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Pani napisała że nie dostała maila od Ciebie. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
dostałam maila i chyba domek w Poznaniu odpada. Pani Bogusia waha się, a jesli oni nie są pewni ...- nie można nikogo zmuszać. [COLOR="red"][B]wpłynęła pierwsza wpłata na Spanielka od Sylwii W. z Katowic - 50,- . Dziękujem[/B][/COLOR]y. -
[SIZE="5"]Czy jest ktoś w Warszawie kto zrobiłby wizytę przed adopcyjną?[/SIZE] (Tarchomin)