No i nic nie słychać - jak Tango się przyzwyczaja do nowego życia i jak rodzinka przyzwyczaja się do nowego psa? Dla mnie takie milczenie jest zawsze złowieszcze :cool1:.
[quote name='Aggie']juz posłałam opis i zdjecia do Maćka.
chyba do was jednak naprawde w koncu zawitam dziewczyny,,, Huzar, teraz Apacz - same skarby w tym Sochaczewie[/quote]
to zobacz Kazika, Wiki, Misię z mojego podpisu - a takich mamy sporo.
Masz rację - w swej dobroci pozwala przeżyć kataklizmy i nieszczęscia, ale skąd te nieszczęścia? Mówi sie ze nas ludzi doświadcza - a po o doświadcza zierzęta? Ech, juz wole wierzyć w kosmitów. I już ani słowa na te tematy :cool1: