Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. uwielbiam mietolić jej mięciutkie aksamitne futerko.
  2. Warszawianka bedzie w boksach na placu. Wreszcie wyjdzie z wiaty.
  3. Wikunia też pobiegała dzis po placu. Bardzo jej sie to podobało, ale na komendę "na miejsce" grzecznie poszła do boksu.
  4. Pajda dzis biegał po placu. To było wspaniałe doznanie - dla niego- zwłaszcza że całe schronisko opachnione jest zapaszkiem suczki w cieczce :cool3:. Pies biegał z wywieszonym łozorem i sie ślinił ;). Ale nic z tego - suczki nie było.:eviltong:
  5. a Astro dzisiaj miał "dzień dobroci" - biegał z Wiki po schronisku jak wicher i goocio - nie reaguje na swoje imie. Jak siedzi w boksie to tylko zawołam a on zwija sie z radosci. Gdy sie wydostał na zewnątrz dopiero na "Misio" zareagował. :evil_lol:
  6. O rany to straszne - co te psy przeżyją. I gdzie ten Manitou co ma bronic zycia psiego?????
  7. dobry pies. To jego zadanie - bronić.
  8. Nuka wyszła na otwarte boksy. Już nie jest pod wiatą. Chyba sie cieszy bo tak wesoło merdała miejscem po ogonku.
  9. Kurde, widziałam go dzisiaj, ale zaczęło lać i poszłam sobie - a on tam siedział ze spuszczoną głową. :shake::placz::-(
  10. No a Galusisko czeka - na prawdziwy spacer czeka
  11. O jeżu tylko nie jamnik :crazyeye:. Nie zdołam wytłumaczyć w którym pokoleniu Sasanki był jamnik.
  12. A dzis doznałam zaszczytu i zostałam oblana wodą ( breją z goownem) z boksu. Szogun doskonale rozpryskuje na swojej sierści wszystkie ciecze. ( Uwaga - góówno szczypie w oczy!)
  13. Ziutka wysłałam ci nowe wiesci od PESTKI. One faktycznie są podobne.
  14. za to u nas lało. W schronisku szambo przelało i woda jest wszędzie w biurze, w boksach, w kwarantannie WSZĘDZIE
  15. wszystko co słodkie może być - i z wisniami i z jabłkami. A Perełka nadal czeka, dziś wystawiła swoja mokrą mordke i bardzo chciala iść biegac ale nie sposob wszystkie psiaki wypuscić
  16. Nero szybko przybiera na wadze - żre za pięciu. Jest z każdym dniem ładniejszy. Futro mu sie poprawia i jest potężniejszy. Super psisko.
  17. dziś Tea miała "dzień dobroci" czyli mogła pobiegać po schronisku. Oczywiście gnały z drugą sunią jak szalone ku "uciesze" pozostałych psów. ( sąsiad zza miedzy chyba dziś tryskał pianą bo był taki rwetes)
  18. Dosieńka jest wspaniała, ale ktoś kto ją adoptuje musi sie liczyć z pewnym kłopotem. Otuż Dosieńka jak pokocha to strasznie lubi siedzieć na kolanach i prztulać się i być głaskana. Zamyka wtedy ślepka i tak bardzo wzdycha. To kochane psisko i na prawdę trudno jest ją zostawiac w schroniku. Narazie mieszka w budynku "biurowym" i jest rozpieszczana przez Zytę, ale przepisy są dla wszystkich psów i będzie musiała iść do boksu. To bedzie dla niej straszne. Już raz, przy jakiejś kontroli musiała tam siedzieć i wiem co to był za widok. :shake:
  19. byłam, widziałam i ....Kleszcz o mało mi sie na ręku w supeł nie zawiązał. Lizał, piszczał, skakał. drapal - rozpacz. Przytył i jest wspaniały , jest N i e m o ż l i w y. Co raz ,miej podobny do jamnika :eviltong: a co raz bardziej do basseta. CUDO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. no i niech mi ktoś powie, że to stary pies. Jest taka zgrabna i śliczna. No i bardzo dziekuję że jej pomagacie. Myślę, że ona też jest po swojemu wdzięczna.
  21. no i Su nie obcięta. Pogoda obrzydliwa i psina była cała mokra. Nożyczki schroniskowe gdzieś się zapodziały a ja swoje narzędzia zostawiłam w "warsztacie". Zresztą w schrpnisku potop kompletny. Szmbo przelało i wszędzie stoi woda - w łazience, w jadalni, wszędzie więc nawet nie było gdzie jej golić. Pomymlałam tylko jej błotniste futerko, a ona cichutko piszczała.
  22. [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5228/imgxx9426vx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7303/imgxx9427vc0.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7303/imgxx9427vc0.jpg[/IMG] gdybym miala trochę wiekszą podlogę to Doska ani dnia nie siedziałaby w schronisku.
  23. Dziadzio nie jestem - no moze babcio :lol:, a bidulek też by sobie podreptał. No ale skoro szefowa mówi NIE, to Nemciu nie ma co, trzeba słuchac bo ci wołu nie da polizać.
  24. ma przed sobą jeszcze wiele lat życia, szkoda więc by spędzała je w schronisku. Ale czy znajdzie sie ktoś komu bedzie ufać?
  25. Su przypomina że najbardziej potrzeba jej domu.
×
×
  • Create New...