-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
luka1 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
najpiękniejsze łapy świata, idziemy pokazać się światu -
a dziś to tak leje, że chyba utonę z rozpaczy
-
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
on jest taki bajeczny, -
proszę, sprawdźcie ten domek dokładnie - tak go lubię (Cynka oczywiście)
-
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
:wallbash:zero odzewu z ogłoszeń :shake: a pogoda ...::wallbash: -
POMOCY! suka i 8 szczeniaków w deszczu :( Wszyscy mają domy
luka1 replied to mru's topic in Już w nowym domu
pogoda wstrętna - widziałam - a chętnych na szczylki brak -
tup,tup,tup, spacerek
-
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
może nie będzie mrozów? -
Tak DIFuniu, masz rację trzeba sprawdzić. Co prawda trochę czasu minęło, ale cioteczka Ziutka chyba pamięta gdzie sunia przebywała, więc jak znajdziecie trochę czasu to podlećcie do psiny.
-
POPEK - Ginie w schronisku po śmierci ukochanej pani ZNALAZŁ NOWY DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to i ja ciasteczkowo - przepowiedniowo podniosę "Nie pragnij być lepszym od innych, najpierw bądź samym sobą. " -
[quote name='DIF']No to pięknie!!:angryy: Czy kiedykolwiek u Misi była przeprowadzona taka kontrola?[/QUOTE] Tak, krótko po adopcji byłyśmy i były zalecenia. Jeśli jesteś zainteresowana co działo się dalej - pytaj w schronisku. Tel.668 432 419
-
Kiara wyadoptowana została przez schronisko Azorek. Dane osób, które adoptowały psa są w archiwum schroniska. Nie mam uprawnień do przeprowadzania wizyt po adopcyjnych w domach psów schroniska Azorek ani jako Jadwiga W. ani jako Fundacja NERO. Sama chętnie dowiedziałabym się o jej losie bo swego czasu pan zamierzał ją uśpić, już nie była potrzebna do pilnowania budowy. Tłumaczył też, że pies stał się agresywny. Sprawa była zgłoszona do schroniska.
-
POPEK - Ginie w schronisku po śmierci ukochanej pani ZNALAZŁ NOWY DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
z uporem maniaka - podnoszę bo ciągle mam nadzieję że pies jest najważniejszy "Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości. " -
Rok z psiego życia już stracony - a co dalej?MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
młody, nieduży, kudłaty - dlaczego tak tu pusto? -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
nie rozumie dlaczego Misię nikt nie chce - psina jest taka przylepna i kochana -
"Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości. " Musi ktoś się znaleźć bo sunia nie jest przystosowana do takich warunków
-
[quote name='mru'] czy mogłybyście to ogarnąć? maluchy trzeba dokarmiać, zawieźć im tam słomy czy coś jeśli nie ma dokąd ich zabrać..![/QUOTE] odpowiedziała Ci na pw. Zresztą chyba asiamm już kontaktowała się z Panią, która zgłosiła problem. Nie będę wypisywała o odległościach i kilometrach bo nie jest to ważne. Robimy co można by znaleźć DT, nie mam jeszcze konkretów ale jest światełko.
-
" Nie mogę się odkochać, ciagle kocham to życie" MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Sunia zaczyna już czuć się lepiej - chyba. Ale wczoraj gdy dałam jej jedzenie - warknęła na mnie. Nie lubię tego. -
ruda Mysza pewnie znalazłaby dom i co raz bardziej myślę czy je nie rozdzielić.
-
no to Cynk pakuj walizy, trzymam kciuki
-
Sochaczew - DIZEL nie miał siły dalej szukać domu - pozostał przy płocie.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ale pogoda. Wczoraj Dizel był bardzo niezadowolony, że nie pozwoliłam na gonitwy po błocie - zresztą po wypuszczeniu z boksów psy usiadły pod dachem i czekały chyba na to, że przestanie padać. -
POMOCY! suka i 8 szczeniaków w deszczu :( Wszyscy mają domy
luka1 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Podnoszę wątek. Szczeniaki mogą już żyć bez matki, można więc je rozdzielić. Może jest ktoś chętny przyjąć psiaki/a ? Sprawa nadal bardzo pilna bo pogoda nie sprzyja życiu pod gołym niebem. -
Pies został adoptowany rok temu. Ale nadal jest naszym psem - zwłaszcza problemy z nim związane. Wczoraj zadzwoniła Pani, że znowu ma problem z psiakiem. Nie wiem co z tym zrobić. Pani twierdzi, że kastracja wykonana została nie tak jak trzeba i właściwie chce by ją powtórzyć :crazyeye:.Podobno to opinia weta, do którego chodzi z psem. Pies od jakiegoś czasu kopuluje - kopuluje ze wszystkim co się da. Właściciele mają suczkę, która jest nie wysterylizowana i kiedy ta ma cieczkę pies nie daje jej spokoju. Łączą cię kilka razy dziennie. W domu są dzieci i dla Pani jest to bardzo kłopotliwe. Ale problem nie znika wraz z cieczką suczki. Pies jest ciągle pobudzony i nawet gdy nie ma co "gwałcić" wykonuje ruchy "w powietrzu". Pani miała już wcześniej problemy z psem typu agresja wobec małego dziecka, podobno jakieś problemy zdrowotne - przeszła to, ale teraz właściwie pyta się co robić. Nie chce środków farmakologicznych, nie chce oddać psa - jej propozycja to powtórna kastracja oczywiście na nasz koszt. Co mi radzicie?