Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. około 4, 5 miesięczny Jurand jest jednym z trójki uratowanego przed zabiciem rodzeństwa. Jego matkę i inne dorosłe psy w gospodarstwie otruto w dniu, w którym maluchy zostały wyłapane. Kilka dni wcześniej pozostała trójka rodzeństwa została zabita widłami. Jurandowie udało się uciec. Sprawca nieznany! Jurand od około tygodnia jest w domu tymczasowym w Warszawie. Na początku był absolutnie dziki. Nadal boi się człowieka, gwałtownego dotyku, ale każdego dnia nabiera coraz więcej zaufania. Cudownie jest obserwować jego postępy. Jurand nie machał ogonem, nie znał zabawek. Teraz nadrabia stracony czas i szaleje z piłeczkami. Nauczył się już przytulania, ale to on jeszcze decyduje, kiedy jest pora na pieszczoty. W przełamaniu lodów ogromną rolę odgrywa obecność suni-rezydentki. Jurand naśladuje "siostrę". To cudowny i mądry szczeniak, tylko nadal nie wierzący, że nie każdy człowiek chce go skrzywdzić. Poszukuje domu, w którym jego przeszłość zostanie zrozumiana. to pies, który potrzebuje czasu i dużo pracy z człowiekiem. Wierzymy, że znajdą się tacy ludzie. Jurand będzie niewielkim pieskiem. Prawdopodobnie urośnie przed kolano. [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/1563/jurand.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/4261/jurand1.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8536/jurand2.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/2298/jurand3.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9213/jurand4.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/2448/jurand5.jpg[/IMG] [COLOR="blue"]Pies jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]
  2. ŁAŁ - to Mysza pakuj manatki
  3. domek pracuje razem z koleżankami z którymi karmimy psiaki na stacjach benzynowych - albo nie tak, domek dowiedział się od [U]gadzio[/U] i [U]luczater[/U]. One bardzo dzielnie pracują w MARSIE nad tym by ludzie nie ograniczali się do pracy ale też myśleli o tych dla których to jedzonko produkują. I tak Gacek znalazł dom
  4. No i pojechał do domu. Mam nadzieję że to doceni. Co prawda dziś jego uwagę przykuwały suczki ale w końcu pojechał ku swemy zdumieniu bo nie wiedział co się dzieje gdy wsadzili go do auta.
  5. ok wyślemy telegram
  6. Albert zadomowił się w gabinecie wetki. Czuje się z każdym dniem lepiej i jest światełko - chyba będzie miał dom
  7. Serwus idziemy sprawdzić czy nas tam nie ma
  8. biedactwo z trudem daje sobie radę w spartańskich warunkach
  9. oby się nie zasiedziała zbytnio
  10. no i znowu nikogo nie zachwyciła?
  11. trzymacie dziś kciuki za wariata
  12. Dizel wczoraj przyniósł smycz prosząc o spacerek. To bardzo mądry pies i na smyczy nie ciągnie, idzie w tempie prowadzącego tuż przy nodze.
  13. Klara co raz sprawniejsza, już nawet wspina się na budę do smakołyków
  14. pomachamy z Pajdą do ciotek bo nie zaglądają
  15. ogłoszenie poszło ale nadal cisza
  16. pierwsza wpadam potarmosić Ajaxa
  17. to ja dziś pierwsza u Myszki
  18. zalogowałam się na e-beagle może uda się wyciągnąć ją ze schroniska do domku
  19. z samego rana witam świat razem z Myszką
  20. Widzisz nowe bo stare są wyłapywane - o ile znajdują się w granicach miasta. Te poza granicami muszą się przenieść do miasta, dopiero wtedy lądują w schronisku. Niestety schronisko już pęka w szwach. Wydaje mi się, że ludzie z okolicznych wsi doszli do wniosku, że jak podwiozą psa bliżej nas i schroniska to psy same załatwią sobie miejsce w "pensjonacie". Mało, że każdego dnia odbieram telefony o bezpańskich psach, to dzwonią ludzie którym suki sprawiły prezent i teraz nie mogą pozbyć się maluchów. Przykład - proszę mail z wczoraj [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2440/szczeniakipaprotnia.jpg[/IMG] suka podobno przybłąkała się i została, nikt nie zareagował na to , że była ciężarna. No i mamy. Takie "przybłąkane" niechciane mioty to codzienność. Stacje benzynowe to cały magazyn bezdomniaków. Każda stacja ma swoich lokatorów. Na kilku z nich karmimy psiaki, ale ciągle ich przybywa. Jedne zabieramy - przychodzą nowe. [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5086/20110131114.jpg[/IMG] to suczka, która musi być zabrana chyba w tempie ekspresowym sądząc po jej brzuszku. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1664/20110131112.jpg[/IMG] to pies, który nie podchodzi do nas, ale jedzonko wchłania. Mieszka w tych krzakorach od dwóch tygodni. No i tak dalej i tak dalej Praktycznie można nie kłaść się spać tylko jeździć po gminie i karmić. Tylko to nie rozwiązuje problemu. Próbujemy przeforsować pomysły innych gmin na ograniczenie bezdomności ale zawsze jest jakieś ale i przeszkody. No cóż wydaje się, że rozmowy z Gminą są na dobrej drodze tylko czy wygramy z ludźmi którzy niezwykle się starają byśmy mieli co robić? Rejon Sochaczewa to kompletne treny bezrobocia. Produkcja szczeniąt to łatwy sposób na zarobienie grosza na wino. Co drugi dom to jakaś pseudo. Szczeniaka yorka kupić można za 100,-, to samo z owczarkiem niemieckim ....
  21. wiem, że pracownicy w takich sytuacjach bardzo naginają przepisy, ale...
×
×
  • Create New...