No wiec byłam dziś w schronisku : najpierw na spacerze był Ucho i jego koleżanka z boksu Axa. Ucho jest przeuroczy, silny, pieknie umaszczony, strasznie płacze wsadzony do boksu, skacze na kraty i wydaje z siebie taki głos że aż serce pęka :placz:
Potem była Bessinka, boże jaka ona cudna, grzeczna dziewczynka, dzis była bardzo energiczna, szalała, skakała, wywalała się kołami do góry, merdała całą pupą łącznie z ogonem :loveu: jest słodka, biedna jak tylko wróci do boksu to smutnieje :-(
potem na spacerze były dwie nowe sunie, niestety nie mam zdjęc , jedna to istne rozrabiające cudo , młodziutkie może 8 miesięczne - sunia , średniej wielkości, multikolorka z dłuższą sierścia :loveu:, druga to taka mała onka, z długim włosem, może 2 letnia, wygląda jak szczeniak ON lub nie wyrośnięty owczarek, cudna, następnym razem postaram się o fotki !!!