-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Reno2001
-
Noo, sobie liczą za lawetowanie. Nie ma co :mad:. Znaleźc tak sponsora na nowy wóz dla schroniska ...:roll:
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jutro usiądę nad aukcja Gacucha. Dzis juz nie dam rady. 12h byłam w drodze. Fotki sa bossskie, więc liczę, ze podziałają na ogladających :loveu:. -
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Reno2001 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Ja kennel na pewno zdążę odesłac. Wyslę go kurierem w poniedziałek i we wtorek bedzie u Was :p. Ale sie cieszę z amisiowego szczęścia!!!!!!!!!!!!!!! -
Malutki sliczny Kleofas schronisko Mielec! MA DOM!
Reno2001 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Widzę, że coś drgnęło w adopcjach. SUUUUPERRRRR!!!!!!!!!!! -
Maciupka PANTERKA sunia jak ratlerek / charcik POJECHAŁA DO DOMU!!!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Już jestem na watku. Tyle sie u mnie dzieje, ze nie nadążam za wszystkimi sprawami :roll:. I tak na tym kameralnym (mam nadzieję, tylko na razie) wątku informuję Was jako pierwszych na dogo, że właśnie zaistniała nowa, łódzka fundacja, której jestem prezesem (troche przypadkowo :evil_lol:). Wczoraj odebrałam KRS, dzis wyrobiłam REGON. Został nam do złożenia NIP i ... ruszamy !!!!! -
Ja bym pewnie i pomyslała, ale [B]Kora [/B]jest u mnie praktycznie od wczoraj a ja cały czas jeszcze walczę z fundacją, jeżdże po wszytskich urzędach, załatwiam papiery a do tego jeszcze mam pod opieką inne psy i po prostu nie zdążę już z nią jechac do kolejnego weta. Czasu, czasu za mało. Jutro wyjeżdżam z nią już raniutenko. Nie będzie mnie cały dzień. I tylko TZ zaczyna burczec :crazyeye:, że sie w domu tylko mijamy. Jak on jest to mnie nie ma i na odwrót.
-
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]dziubakk[/B]-kciukasy za Was. Wiem, ze Wam sie uda!!!! Tylko nie trac wiary i cierpliwości ;) -
Porzucony Dante Owsik MA DOM. I będzie żył.
Reno2001 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tylko nie to :-(. W tym roku parwo po prostu szaleje. Nie mam słów ... -
Ona jest na prawdę świetna :loveu:. Nie jest jeszcze kąpna, bo trochę się boję tak szybko po wyjściu ze schroniska. Nie chcę, aby złapała jakieś przeziębienie. Może dziś ją troszkę poczeszę. Nie chcę tak wszystko na raz, bo i tak ma dużo wrażeń. Korunia dostała ode mnie nowy komplecik: obróżkę wraz ze smyczką. Tylko niestety w gąszczu jej kudełków i tak nie widac :evil_lol:.
-
Na pewno z tym serduszkiem nie jest najlepiej. Ten kaszel to włąsnie od niego. Ale babuszka dzielnie sobie radzi. Na spacerkach wszystkim się interesuje. Ale forsowac na pewno jej nie można. No i wg mnie przy tym chorym serduszku to powinna nieco ...zrzucic :cool3:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/270/a8af90a9e66e0265.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/357/c18e4c7e7a47db57.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/352/d9490fb40a009b06.jpg[/IMG][/URL]
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas dzis leje ...:roll: -
Porzucony Dante Owsik MA DOM. I będzie żył.
Reno2001 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
kamień z serca ...:loveu: -
Malutka Blacky Blue pojechała do domku do Niemiec!
Reno2001 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Blacky jest przełagodna, można z nią robić wszystko łącznie z noszeniem na rękach (tak się najczęściej przemieszcza :lol:), nawet nie warknie.[/quote] No proszę. A w schronisku podobno była raczej nieufna. To potwierdza nam jedynie regułę, ze psy po wyjściu zmieniają sie diametralnie ;). -
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Dziubakk[/B], moja poprzednia sunia załatwiała mi się w domu przez dwa tyg. Karcenie nic nie da, bo trzeba by było złapac sam moment załatwiania się i broń Boże karcic klapsem. Przy tak lękliwym psie karcenie może spowodowac jedynie, że cofnie się w sobie. Proponuje pilnowac ją. Zaobserwowac pory w jakich się złatwia. To nie jest łatwe, bo np. z ALDĄ [*] było różnie. Raz załatwiła się o 7 rano a kolejnego już o 5. Ciężko było ustalic nam godzine spaceru, ale w końcu sie udało. Konsekwentnie trzeba wychodzic na dwór. ALDA [*] tez miała duży opór, by załatwiac sie na smyczy. Denerwowała się, że cały czas ktoś jest za nią. Ale w końcu przywykła do tego. Musicie sie uzbroic w cierpliwośc. Na to nie ma innej rady. I na spokojnie. Jeśli Wy będziecie sie denerwowac, Wasz niepokój bedzie udzielał sie też psu. Jeszcze dłuższą będziecie miec wtedy drogę do celu. Wiem, ze łatwo nie jest. Moja Dotty wpadła przez moment, po kilku dniach po adopcji, na taki etap, ze siusiała mi w tylko w samochodzie, przyprawiając mnie o blady przestrach w oczach i kipiącą złośc. Wiem jednak, że nie tędy droga, bo ona nie potrafiła zrozumiec dlaczego ja sie denerwuję, więc wpadała w panikę. I kółko się zamykało. Kiedy udałam się po radę do pani trener podpowiedział mi, ze przy psach lękliwych bardzo ważna jest stabilizacja. Stałe godziny posiłków, stałe godziny spacerów. Po prostu fajnie jest wyrobic taki rytm dnia, który spowoduje, że dzien będzie dla psa przewidywalny. To da mu poczucie bezpieczeństwa. Tak włąśnie działaliśmy z Dotty. Rano spacerek, potem miseczka, nasze wyjście do pracy, nasz powrót, spacer popołudniowy, miseczka ...itd. W miarę jak pies czuje się pewniej można zaczynac modyfikowac. Aha, jesli [B]Pumcia[/B] załtwi się na specerku spróbuj ją za to nagrodzic. Może dobrze jakbyś miała jakiś smaczek przy sobie np. kawałek parówki. Niech zacznie kojarzyc spacer z przyjemnością. [B]Dziubakk[/B], nie martw się. Wiem, ze łatwo jest mi powiedziec, gorzej zrobic, ale uwierz mi, przechodziłam przez to. Mam teraz psa tak kochanego, ze nie wyobrażam sobie zycia bez niej. Ona dalej ma swoje lęki(np. burza, wystrzały, petardy), ale jak sobie pomyślę na ile bodźców udało mi się ją odczulic to jestem dumna przede wszystkim z niej, ale też i z siebie. -
[quote name='Talcott']No to niech Ci zburzy !! Tak zachowują sie dominujące suki wcale nie po sterylce!!!![/quote] No tak, do tego juz doszłam. Po prostu pierwszy raz mam doświadczenie z tak dominującą suką :cool3:. A tak na prawdę jest OK. Kora wyznacza granice innym psom, na co moga sobie przy niej pozwolic. Człowiek może z nią zrobic wszystko :p. Jestesmy po badaniach wet. Niestety Korunia ma chore serduszko. Mamy przepisane leki, które musi żazywac regularnie. Ma tez nieco probelmów z przyzębiem, ale z serduszkiem w tym stanie żadnego zabiegu na zębach sie nie wykona. Zrobiliśmy pomar cukru-cukrzyca wykluczona. Krew pobrana-jutro wyniki. Pazurk obciete :lol:. Kora jest przekochana suńką. Idealna np. dla osoby strszej. Zalecane są spacerki niemęczące. Większośc dnia przesypia. Taka niekłopotliwa, przemiła, spokojna sunia. Po powrocie do domu znów podrepotała na legowisko na balkonie. tam widac jest jej najlepiej :cool3:.
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Reno2001 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
A w najnowszym Moim Psie jest krótka notka o Bambi-pierwszym ponoc kelpie w Polsce :razz:. -
Czekoladka wyglada bossssko. Teraz o domek dla Sigmy prosimy. [SIZE=1]U mnie do soboty na tymczasowym tymczasie ;) jest od wczoraj Kora z mojego podpisu.[/SIZE]