Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. tez mam taką nadzieję ;), choc znowu ja będę miała tam zdecydowanie dalej :cool3:. Póki co cieszymy się tym co jest.
  2. Natalko, dzięki, ze byliście u Justy. My z Ciapuś dziś odwiedziłysmy Tajsona, Klarę i tego jamnikowatego w hoteliku. Wieczorem jadę do Szansy i Tofika.
  3. Może jadąc do weta z Panterką i Imbirkiem weźmiecie też Blacky na USG?
  4. Gacek jest gotowy na adopcje juz od dawna. Nowy domku, nie czekaj dłużej!!!
  5. hehehe, juz wypatrzyłam w tytule. [B]Sochaczew[/B] :cool3:.
  6. Ale cudeńko :loveu:. W jakim mieście jest teraz sunia? I ile ma czasu na znalezienie domu, DT?
  7. No, faktycznie zastanawiąjące :evil_lol:. Super, ze malutak tak sie fajnie aklimatyzuje. Wiedziałam, ze szybko zaakceptuje DT ;).
  8. JA MOGĘ DZIŚ PODJECHAC, ALE GOTOWAŁA NIC NIE BĘDĘ ...NIE POSIADAM KUCHNI :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. Zaraz po przyjeździe do Łodzi chciałam wziąc Szansę na króciutenki spacerek po trawce. Suńka wysiadła z samochodu i ...zaraz do niego wróciła. Chyba przeraziłą ją PRZESTRZEŃ. Pod lecznicą wysiadła z samochodu tylko dlatego, że tam jest malutkie, grodzone podwóreczko i do tego ustawiłam się samochodem zaraz pod drzwiami. Przemknęła więc szybciutko z samochodu do kliniki. Kilka minut później w towarzystwie Tofika została przez nas wyprowadzona na mikroskopijny trawniczek pod lecznicą. Szła za Tofikiem, ale ogonek wcisnęła bardzo pod siebie i szła na ugietych łapkach. Ciotki i nad tym popracują ;). Będzie wkrótce śmigała sunieczka po trawnikach. Bedzie na pewno!!! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/271/52eb27e466158806.jpg[/IMG][/URL]
  10. Ja odwiedzam, ja odwiedzam :eviltong:. Podziwiam rewelacyjne fotki. I tak jakos mnie na wspominki wzięło ...
  11. Szczęśliwej drogi [B]Czadusiu[/B] :hand:
  12. Bonsai, fotki super. Dzięki wielkie :loveu:.
  13. [quote name='ewatonieja']strona OWP W BUDOWIE a na forum nie moge sie zalogowac :/[/quote] To może ja po prostu do [B]Anashar[/B] zgłosic? On będzie widział gdzie ją umieścic.
  14. [quote name='ARKA']No jak apetyt jest to bardzo dobrze! :loveu:Te zlewki co psy dostawaly:shake: [B]Jesli moge cos jeszcze zasugerowac badanie koopy na lamblie i inne robale, tam wszystkiego najgorszego niestety mozna sie spodziewac, w Kręzlu[/B]:shake:[/quote] OK. Bedziemy miały na uwadze. Jak tylko pojawi sie koopa, damy do badania. [quote name='łodzian3333'] a gdzie sunia będzie mieszkała? [/quote] Na razie przebywa w lecznicy. Docelowo zamieszka na pewno we własnym domu.
  15. Sunia miała pobraną krew i zeskrobiny. Kiedy tylko będą wyniki poinformujemy co i jak. Na pewno bedziemy potrzebowały wsparcia na dobrą karmę dla niej. Jej trzeba zapodac coś wartościowego. Jaką karmę jej zakupic będziemy wiedziały po wynikach, kiedy wykluczymy wszelkie dolegliwości typu trzustka, wątroba... jedno jest pewne-[B]Szansa[/B] ma apetyt co nas bardzo cieszy :loveu:
  16. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/6/035690a5977178b0.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/271/a683c12a71a12990.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/6/4a643bae25ecd8e2.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/270/bb11c4b0d9fb2074.jpg[/IMG][/URL]
  20. A ja wszytki widzę i potwierdzam. [B]Szansa[/B], bo tak nazywa się sunieczka, jest boska. Bardzo spokojna, łagodna i ufna sunia. Ja juz się w niej zakochałam. Trochę nam popiskiwała w samochodzie, ale juz w poczekalni u wet układała się do spania. Ona jest bardzo słabiutka :-(.
  21. Uffff, dzięku Danusiu. Tak się martwiłam. Ale Korcia to twarda babka. Uprzedzałam o tym posikiwaniu :oops:. U mnie tak bylo tylko pierwszego dnia. Potem już był spokój. Poznaczyła co chciała i to już jej :cool3:.
  22. Może tej drogi nie było tak dużo (550km), ale pogubiłam się pod Warszawą, bo jechałam jeszcze do Emir po dwa psy. Do tego wieszała mi sie nawigacja, co przyprawiało mnie o białą gorączkę a do tego gonił nas czas, bo koleżanka, która ze mna jechała zostawiła w domu bez opieki swoje dwa psy, więc zależało nam na jak najszybszym powrocie. Mam tylko najdzieję, że żaden fotoradar nie zrobił mi sesji fotograficznej :cool3:
  23. Wiem Agusiu, że ona sie przyzwyczai. Tak jak sie przyzwycziła do mnie przez te dwa dni... Teraz ma o niebo lepiej niz u mnie. Jest jako jedyny piesek w domu. Nie bedzie musiała jeździc po mieście w samochodzie tylko w ciszy i spokoju bedzie sobie odpoczywała w domu. Po rozmowie z paniami z Dt wiem, ze jej niczego tam nie braknie. Ale gdybys widziała te jej oczy, którymi patrzyła na mnie mówiąc:"nie zostawiaj mnie". ja za wrażliwa chyba na to wszystko jestem :mdleje:
×
×
  • Create New...