Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do DS.Bilon ma się dobrze, na spacerki chodzi grzecznie, nawet nie ciągnie, tarza się w śniegu, z córcią sie dogadują bardzo dobrze.Próbuje się pakować do łóżka, ale na to mu nie pozwalają.
Byli z nim u weta, został odrobaczony i chyba zaszczepiony.
Ogólnie mówiąc , są bardzo zadowoleni.Pan obiecał zdjęcia i prześle mi na mejla.