Już od kilku lat nasi przyjaciele z USA, Nina i Julek, przysyłają ogromny karton z gadżetami przeznaczonymi na bazarki.
Fanty dostają w podziękowaniu za wpłaty na cele charytatywne, a część kupują.
Zawsze pamiętają o polskich psich i kocich biedach.
Bardzo dziękuję im za ich wspaniałe serca.
Przez kilka tygodni miałam pod opieką w hoteliku 2 sunie, Lunę z córcią Kikunią .Szczęśliwie obie są już w swoich domkach, ale dług pozostał i jeszcze dojdzie opłata za październik.
Obecnie dług wynosi 946 zł
Jak zwykle nie zbieram deklaracji tylko ratuję się bazarkami.
Link do wątku
https://www.dogomania.com/forum/topic/362167-mama-i-córcia-czyli-luna-i-kikunia-w-hoteliku/page/3/
Lunka
Kikunia