Jump to content
Dogomania

agnieszkal2

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszkal2

  1. Wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet!!! Ja nawet złamanego kwiatka nie dostałam:( Kiedyś to od jednego i drugiego nawet bez okazji... teraz,jak zostałam kopciuchem na szmacie, to po co... Tylko Tania stanęła na wysokości zadania i nasiusiała w pokoju dając mi do zrozumienia,że mam to olać... Mnie nie było wtedy w domu,ale od razu synalek napisał mi sms "sprzątaj k...a te siki!!!!" Szkoda gadać...
  2. [quote name='kugel']Kukam do Greyki ! Walcz kochana bo opiekę masz dobrą! Łapki się goją :) to dobra nowina! Co dlaej???? .....[/QUOTE] Witamy!!! :) Na efekty leczenia tych poważniejszych rzeczy musimy poczekać... Malutka dostaje leki,ale minęło dopiero kilka dni..za ok.2 tygodnie będą robione wszelkie badania i wtedy będzie wiadomo, na ile jest lepiej. Na razie próbujemy się złożyć na karmę, bo nie jest wliczona w cenę hoteliku.
  3. Nowe wiadomości od Emilki: Łapki Greyusi ładnie się goją. Na temat reszty trudno powiedzieć po tak krótkim czasie. Dostaje wszystkie zalecone lekarstwa i witaminy i czekamy. Potrzebna jest dobra karma!
  4. [quote name='beataczl']odwiedzam jak najbardziej...[/QUOTE] Witamy i zapraszamy!;)
  5. [quote name='Avilia']Babulinka kochana...[/QUOTE] nie taka babulinka ;)
  6. To jest Greya... kochana chora Sunia...odwiedźcie ją ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240778-Cudowna-Greya-Jej-smutne-oczy-b%C5%82agaj%C4%85-o-pomoc!!!"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240778-Cudowna-Greya-Jej-smutne-oczy-b%C5%82agaj%C4%85-o-pomoc!!![/URL]
  7. zobaczcie...czy kogoś Wam przypomina? [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/7258/greycd.jpg[/IMG]
  8. Bazarki dla Greyusi są tu: http://www.facebook.com/events/490178151062068/490945637651986/?ref=notif&notif_t=plan_mall_activity
  9. Link do w[SIZE=4]ydarzenia Greyi na fb: http://www.facebook.com/events/490178151062068/490945637651986/?ref=notif&notif_t=plan_mall_activity
  10. [SIZE=6] GREYA... GREYA to prześliczna sunia z bardzo smutnymi oczkami...Trafiła do punktu w bardzo złym stanie... chwi[SIZE=5]ała się na nogach... chodziła w kółko... nie reagowała na otoczenie...ze względu na jej pogarszający się stan zdrowia została zabrana[SIZE=5] do lecznicy, wstępna[SIZE=5] diagnoza brzmiała "silna bolesność lędźwiowego odcinka kręgosłupa[SIZE=5]. Zapalenie przestrzeni międzypalcowych, lekka leukocytoza, lekko podniesione parametry wątrobowe.Bardzo słabo słyszy."[SIZE=5][SIZE=5] Lekarz zabronił [SIZE=5][SIZE=5]Suni powrotu do schronu, dlatego dziewczyny zawiozły ją do Hoteliku "Raszka" w Sarnowie. [SIZE=5]Niestety,po przyjeździe na miejsce Greya dostała ataku padaczki. Emilka z Hoteliku mówi,że jest z nią bardzo słaby kontakt...prawdopodobnie nie słyszy i słabo widzi...[Aktualizacja 14[SIZE=5].03.[SIZE=5]2013 - Greyusia [SIZE=5]jednak SŁYSZY!!!:)] kuleje na jedną łapkę, na spacerze idzie cały czas przed siebi[SIZE=5]e,a zatrzymana w miejscu kręci się w kółko... [SIZE=5][SIZE=5][SIZE=5][SIZE=5]Opis pierwszej wizyty [SIZE=5]u weter[SIZE=5]ynarza: [SIZE=5]Potrzebujemy dla tej cudnej Suni pieniędzy na hotelik, a przede wszystkim na [SIZE=5]leczenie!!! Jest szansa, że Greya [SIZE=5]wyzdrowieje, a jej smutne oczka [SIZE=5]znowu będą radosne... Pomóżmy jej... tylko na nas może liczyć... Każda, nawet najdrobniejsza pomoc [SIZE=5]jest na wagę złota! [SIZE=5] Kto chciałby wesprzeć Greyę, podajemy konto: BOŚ BANK 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001 Fundacja "Zwierzęca Arkadia" ul. Sarenek 10B 43-215 Jankowice tytułem: grey[SIZE=5][SIZE=5] opis Emilki po wizycie weta: Stan Greyi nie jest najlepszy. Zaraz po przyjeździe do mnie, po tym, jak wysiadła z auta dostała ataku padaczkowego. Ogólnie nie ma z nią zbytnio kontaktu, nie reaguje na człowieka. Jedyne jej cel, to chodzenie. Ze względu na ładną pogodę psiaki na dzień są już wyprowadzane do kojców, Greja może być tak wypuszczana tylko na krótki czas, bo potrafi w kojcu non stop chodzić w kółko, aż nie wejdzie miedzy budę a ścianę i nie utknie... Tak samo na smyczy - gdy się zatrzymam, to chodzi wokół mnie jak koń na lonży. Nie reaguje na gwizdanie, wołanie, klaskanie. Apetyt ma duży, tak samo jak pragnienie (jest pod działaniem sterydów). Kupa się unormowała. Ataków padaczkowych więcej jak na razie u niej nie zaobserwowałam, ale wczoraj po powrocie z wizyty gdy wyprowadzałam ją z auta, było nabrudzone. Nie wiem, czy to wynik choroby lokomocyjnej, czy miała atak (jeżdżę pick-up’em, nie widzę psa gdy prowadzę). Byłyśmy wczoraj na wizycie w lecznicy. Greja ma na razie przedłużony antybiotyk. Na 14.03 jesteśmy umówione na kontrolne badanie krwi, w zależności od wyników będzie wdrożone leczenie sterydowe. Na tę chwilę została odrobaczona i ma zalecone podawanie witamin, głównie tych z grupy B. Zostało ich sporo od Gajki, więc na razie nie trzeba kupować. Wg Weterynarza jej zachowanie jest spowodowane potężnym urazem (potrącenie przez samochód, pobicie?). Pocieszające jest to, że źrenice dobrze pracują. Nie wiadomo, czy uda się ja wyprowadzić z tego stanu, rokowanie jest ostrożne. Wizyta kosztowała 22zł, kochana Pani Wet nie policzyła za wizytę, tylko za antybiotyk i tabletkę na odrobaczenie.
  11. Halciu, na szczęście nie:) Właśnie sobie wtedy też pomyślałam,że chciała wstąpić do Klubu Morsów;) Po kąpieli w rzece wykąpałyśmy się w domu, wysuszyłyśmy, więc teraz ma jeszcze bardziej puchate i mięciutkie futerko niż zwykle;) Mam nadzieję,że,jeżeli minęło parę dni, to już się nie przeziębi?
×
×
  • Create New...