[quote name='oktawia6']
Dzwoniła przed momentem do mnie pani odnośnie Agatki: mieszka na Bródnie, czyli W-wa, nie ma innych psów w domu, nie ma ktotów, nie pracuje-pracuje tylko mąż, jedna córka ma 19 lat druga 11-czyli nie dzieciarnia bo to odpada całkiem, miała 11 letnią Jamniczkę-pochowali ją schorowaną.
Pani poinformowana o podpisaniu umowy adopcyjnej oraz o późniejszej sterylizacji.
[/quote]
Trzymam :thumbs::thumbs::thumbs: