Wieści od Kapselka :)
witam, witam
trochę się martwiłam czy Pani o nas nie zapomniała:)
Kapsel jest SUPER, Dyziowi też należy się medal,
w parę dni prawie udało mi się wszystko "poustawiać".
Kapsel z kotami wyczynia cuda, całe towarzystwo
wyluzowane na maxa.
Jedyny prawdziwy problem z Kapslem to były siki i kupa
w domu - w nocy parę do kilku - ale od 2 dni jest OK -
wychwalany pod niebiosy dumnie wszystko załatwia
na dworze - wychodzimy b. często - bo pije jak smok
wawelski - trochę mnie to martwi - żaden z moich psów
nie pochłaniał tylu misek wody - może to jeszcze trauma
z poprzedniego życia.
Pozdrawiamy serdecznie, fotki mam tylko z pierwszego dnia,
bardzo słabe, bo było ciemno, towarzystwo strasznie
się wierciło, będą lesze, obiecuję...
kinga&family