[quote name='basia0607']Dyzio nie jest w schronie tylko w naszym przytulisku. Jest w 15 metrowym boksie razem z 2 malymi psami. Niby krzywda mu sie nie dzieje ale on juz powinień miec swój dom. Dyziek juz sie cieszy gdy przyjeżdzam po niego,
nastawia aby go glaskać przez krate ale gdy wchodzę do boksu ucieka do budy.
Tak samo bylo z krzyczkowym Bobisiem, myśle , ze Dyzkowi potrzeba jeszcze czasu. Mam dla niego pewną nadzieje ale pani po stracie swojej suczki, zapadla na deprasję, musze troche poczekać. Wezmę panią ze soba do przytyliska , tak bez żadnych podstepów i opowiem jej o Lisku ![/quote]
Świetny plan, opowiedz o Dyziaczku :)
Czy Dyziaczek jest kastrowany? Czy dużo szczeka? Czy mógłby mieszkać w lato w budzie? A zimę w domu?