[quote name='Bila']Mnie to takich kanapeczek nikt nie robi:crazyeye::crazyeye::placz::placz:[/quote]
Mnie też nie! Ja się chyba też przeprowadzę do Eli... nie tylko śliczne kanapki w dużej ilości zrobi, ale jeszcze do kuwety wyniesie!
[quote name='wisela1']Jasne ale WYŁĄCZNIE ze zwierzem ;-)[/quote]
No ja nie wiem... tego może już Twój kręgosłup nie przetrzymać Ela... tj. noszenia koleżanki tomcug do kuwety ;)
Dobra Missieek! Koniec tej ciuciubabki, pokazuj Zuzie :mad:
PS w schronisku w Józefowie pod Warszawą jest maleńka suńka wielkości mojej chihuhaua (ok. 2,5-3kg) z chorym oczkiem, nieśmiała, szukamy domku, bo takie maleństo zginie w schronie.