-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
doginko wpadnij dzis mam dla ciebie wsiowe winogronka - intensywny smak, lekki kwasek... mniammm
- 21590 replies
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ło matko, alien!!! oni juz tu są! -
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
co to za podsmiechujki w towarzystwie poważnego seniora :evil_lol:? -
wojtek, to ty jeszcze nie odstawiłeś sterydów??? no nie :mad:. w twoim wieku to juz przegięcie. tosia, mam nadzieję, ze nie popsulam planów odwołując wizytę. wyobrażam sobie, że nie czekaliście na mnie specjalnie (mam nadzieję :oops:), ale wolałam zadzwonic i zostawic wiadomość. teraz żałuję, że mi się nie udało, bo ochrzaniłabym wojciecha za ćpanie sterydów :evil_lol:. moi znajomi odkryki sklep psi, w którym facet sprzedaje siekane mięso bez soli, bez konserwantów, 6 zł za kilo. on ma własną rzeźnię i zaprzęgowe haszczaki, które też to mięso dostają, więc powinno być dobrej jakości. czy 6 zł to dla was ok za kilo? czy negocjując cenę przy wiekszej ilości bylibyście zianteresowani? bo jakby to był ciekawy kontakt to zdobyłabym namiary...
-
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
sleepingbyday replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
dowiedzcie się dokładnie, czy mozna do watku 3łapkowego dorzucać... mi sie wydaje, że to taki "ogólnopolski" wątek :p. -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
sleepingbyday replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
trzeba dyziaka wspomóc w tych poszukiwaniach.... -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
sleepingbyday replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
czy o Naa, czy u Diuny - Klarce będzie bardzo dobrze, ma farta dziewczyna (i tezet też ma farta, bo na własnej skórze sie dowie, co to miłość do szierściucha - to kwetsia czasu :evil_lol:). a Naa znajdzie na pewno fantastycznego psa dla siebie, byle sie zakochała, a na dogo bardzo o to łatwo. wiem, że głupio sie reklamować tak bezczelnie, ale może byś się Naa zakochała w mojej tymczasowej śliwce :eviltong:? na żywo wszyscy sie w niej zakochują, a jakoś szczęcia nie ma :shake:... tobie bym nie bała się jej oddać... -
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
hehe, gazetę czyta, powiadasz... mój tymczas śliwka zaczęła za to słuchac muzyki bezpośrednio przez kabel :diabloti: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP'] Pozwolę sobie wspomnieć,że pan Lachowicz, roztkliwiając się nad złymi ludźmi podrzucającymi swoje zwierzaki przed wakacyjnymi wyjazdami do schroniska, zapomniał wspomnieć o swoim osobistym "ukochanym" psie i osobistym "ukochanym" kocie, które sam oddał "na przechowanie" do schroniska na czas swojego wakacyjnego wyjazdu. O tym, jak to przeżywały (zwłaszcza kot, rzucony "na pożarcie" stadu kotów w kociarni) nie muszę chyba mówić... P.S. Przy okazji pozdrawiam wszystkich znajomych i nieznajomych ze schronu i "okolic", czytających po kryjomu ten wątek :diabloti:.[/quote] dołączam się do pozdrowień :eviltong: wiecie, tak sobie bluźnierczo czaem mysle, że ten lot to najlepsze, co sie pixie przytrafiło... teraz ma lepiej, niz basza. harem na każde skinienie, masaże, wonne zioła (czopki), słodkie przysmaki (kurczaczek i ryżyk) i oraz daniny z całego świata :evil_lol:. -
najzabawniejsze jest to, że choć podstępem, to legalnie :-) ale trochę rozumiem -a co, jak będziemy miec stłuczke, pies w zamieszaniu nawieje (zdarzyło się to mojej cioci) według papierów pies jest u nas, a schron ma manko... nie mowiąc o tym, że pies zaginiony. przypadki chodzą po ludziach i jedynie tak usprawiedliwiam obawy dyrekcji. no ale nic,jakby col to dziewczyny zaparkuja za zakrętem i tam nastąpi porwanie.....
-
no co ty???? jakie? to z jęzorem? było im powiedziec, że zdjęć "boskiej zofii" :eviltong::eviltong: do wypęku masz na necie. ale sorry, oni wiedzą b. dobrze, bo przecież zaglądają.... ech, wzruszyłam się. ja tez regularnie zaglądam na stronę CK sprawdzić, co jest grane..:p
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tosia2']Kurcze... Śliwencja juz tak długo czeka....a z każdym dniem mocniej kocha SBD.... Niedobrze.... :shake:[/quote] niestety owszem, przyzwyczaja się za bardzo i łazi za mną wszędzie. ja ją bardzo lubię, ale nie chcę jej mieć na stałe... dom pilnie poszukiwany. aha, wczoraj przegryzła mi kabel od wieży :-(. co robić, zaczyna gryźć rzeczy, nie tylko miętosić. juz sama nie wiem, jak ją uczyć :shake: i chyba ją przekarmiam :oops: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
raport- przelałam dziś parę groszy z bazarku filmowego na SdZ - nie piszę po podziękowania, tylko żeby się upewnić, że wszystko ok: w 1 poście jest adres PKO w czarnkowie, a mój system bankowy pokazał, że to konto jest bodaj w pile. ale sprawdzałam dwa razy nr, zgadza się, być może to jakieś bankowe rozróżnienia? i jeszcze - rozumiem, że transport do lublina już niepotrzebny? samochód idzie do sprzedaży, więc będę go miała jeszcze przez 2 tyg (może dłużej, zależy od chętnych, ale minimum 2 na pewno). przez ten czas jestem do wykorzystania. a co tam -powiesiłam ogłoszenie na szafie w kuchni pracowej, najwyżej mnie skrzyczą, ze szafy sie nie obwiesza.... -
jeśli chodzi o tymczasy, to już twoja w tym głowa, żeby sie J zgodził :diabloti:. moga być zawsze kojcowe...
- 21590 replies
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
sleepingbyday replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
przekopałam sie przez pół wątku i wymiekłam - możecie mi powiedzieć, jak jest oceniany wiek dyzia?piekna drobinka z wyjątkowym umaszczeniem. on taki kilkukilowy do półłydki, prawda? na pewno się znajdzie dom dla niego... ponieważ wymiekłam w momencie, kiedy znalazł sie właściciel - czy jest szansa na prokuraturę, czy nie? -
nie wiem, jak dziewczyny zdecydują. nastawiły się, że takie odwiedziny będą trudne do przeprowadzenia i choć chciałyby, za bardzo na to nie liczą (ale nie zdążyłam im przekazać dzisiejszych informacji jeszcze). morisowa musi się wypowiedzieć, czy takie porwanie ma szanse powodzenia "bezskandalowego"... rozwalony mają samochód i ten weekend odpada, ale w przyszły juz powinien być naprawiony.
-
[quote name='grazyna9915'][CENTER][COLOR=red][B]Dzisiaj był gorący dzień.[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Dwa dwudniowe kociaki miały trafić do schroniska. Nie trafiły Kaja555 zawiozła je do niezastąpionej Wandul. :loveu:[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B]Ten psiak nie trafi do schroniska za tydzień zostanie uśpiony.:-([/B][/CENTER] [CENTER][/CENTER] [/quote] za bardzo nie rozumiem? wet nie może uspic psa bez powodu. rozumiem, że tak się zdarza, w pseudoschronach między innymi, ale to nie tak, że ktos pójdzie ze zdrowym psem do weta i zażyczy sobie uśpienie skutecznie...
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='mru']łooo, plakat mistrz ! ja dziś rozwiesiłam plakat u siebie w pracy sądziłam, że raczej odzewu nie będzie ale rano dziś wchodzę do kuchni (gdzie jest tablica do ogłoszeń) i co? :-o wszyscy tam pod plakatem dyskutują ;) zaraz weszłam im w słowo :eviltong: mówię, że pomoc mile widziana, że psiaki kochane i potrzebują domów [/quote] u mnie zniknęła w skutek remontu korkowa tablica informacyjna, i nie ma gdzie wieszac. kombinuję, jak to zrobic, bo jak przykleję na świeżutką ścianę, to mnie zlinczują :roll:. -
czyli jesli pomiędzy 12, a 16 sie wyrobimy, to będzie ok? nikt sie tam nie zdenerwuje widząc, jak ładujemy norkę do samochodu? (dużo spacerów jest w tych godzinach w weekendy). to też byłoby "porwanie", myślisz morisowa, że nie będzie afery, że warto spróbować (nie z punktu widzenia psów, tylko ew.problemów w schronie)? nie chciałabym robic jakiegos skandalu i problemów w schronisku. ale te 4 godziny powinny wystraczyć - jest to co prawda daleko, ale raczej się dziewczyny wyrobią, korków dużo nie ma...