Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. tak, kaska na operacje jest, teraz zbieramy na płatny, domowy tymczas... miedzy innymi bazarkami: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11182277[/URL] jakie to są koszty mniej więcej?
  2. moja zosia, jak jej zabieram zabawkę, potrafi bulgotać nieziemsko-ale nie ugryzie.. to i tak z czasem sie wyjaśnia, pies dziabnie, czy tylko zabawowo warczy na zasadzie - a zabierz mi, zabierz....:evil_lol:. koniecznie fotki, bez dwóch zdań. z wychodzeniem na dwór - to jest pies wcześniej porzuciny, a jeszce przez te kilka miesięcy u was przyzwyczaił się, że spacery sa razem, ze sam na dwór nie wychodzi.. może przyjdzie z czasem, że będzie pewien że może sam wyjść na dwór bez niebezpieczeństwa. o domku dla kolezanki morkowej cicho marzę.. ale lepiej, by to była przemyślana adopcja...
  3. gówno zasadzka - inaczej pierd z kleksem :diabloti:. no to się przyznam (i po tym rozpoznaja mnie wszyscy znajomi....:oops:) -kiedys na sylwka zrobiłam koope w kształcie listka kanadyjskiego (bez ruszania tyłkiem :evil_lol:). cuda i dziwy, gdyz anatomicznie nie różnię sie od przeciętnego posiadacza odbytu... :cool1:
  4. nie wiem, wydaje mi się że znam wiekszość, jak nie wszytskie, watki staruszków, bo poluję :evil_lol:. rudzika też znam. mój problem (a raczej uwarunkowanie) polega na tym, że musze brac pod uwage gabaryty. zakładam, ze to bedzie kompletny dziadek, więc bedzie prędzej czy później wymagał noszenia -a regularnie i na dłuższe dystanse nie dam rady nosić 10 kg. kilka kilo wchodzi w grę. no, max 8... dlatego min nie aplikowałam o rudzika, ani o antka...
  5. o, zielony... :diabloti: nie wiem, o której będe i którego dnia. na razie sa plany, żeby pojechac do wro na długi weekend, mamy tam duzo przyjaciół i znajomych. ja w ogóle bardzo lubie to miasto.... ale to jeszcze nie jest na 100%, jak będe wiedziała to dam znać i spróbuje się jakos konkretnie umówić. teraz najwazniejsze to wysłac antosia do niemiec...
  6. a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  7. halo, dogomaniacy! mały piesek w wieku 7 lat to taki 55latek ludzki. czy to jest dziadek???? kilka mamuś tutaj by sie obraziło :diabloti:. dla mnie dziadek to ponad 10 lat i cześć. może być nawet więcej. samczyk nie, sunia, bo ja już mam sunię -cholerę. rozumiem, że ich jest więcej w schornie we wro? skoro będę w weekend (o ile) to bym wpadła, tylko czy ktoś tam będzie rozsądny na miejscu? dajcie znać zatem w piątek, czy antek jedzie, ale najpóźniej do 16.00 bo potem nie ma mnie na sieci.... a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  8. prosze pań (i panów??) o uwagę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  9. zobaczymy dziś wieczorem - najwyżej bedziemy mieć miły spacerek na niekłańską. ale jak to sataniści, to raczej zośka by do nich pasowała. musieli by sie jej słuchać i klękać przed księżniczką ciemności... ale nie ma mowy, nie oddam nikomu. a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  10. a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  11. w małym ciałku wielki duch, co nie :diabloti:? a teraz czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  12. jejciu, ja to też kiedys przeczytałam. ptasie goowno jest nieźle toksyczne, no to co, że słowicze :roll:. majqa, ja sie wycofuję ze stwierdzenia, że jesteśmy tu nienormalni. w porównaniu z niektórymi jesteśmy najnormalniejsi w świecie.... czas na reklamy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508[/URL]
  13. Nowy bazarek dla MamyPittbullowej. zajrzyjcie i reklamujcie po dogo :cool3:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177360[/URL]
  14. ano właśnie. maja namiary na domki chetne na małego pieska, ten, którego chcieli też jest specjalnej troski... tylko łapać dziewczyny i namiary przejmować.... odezwicjcie sie, dziewczyny czekają z tymi namiarami.
  15. hihi, przypomniał mi sie taki obrazek z gilotyny, jeszcze papierowo wydawanej: babka w chustce na głowie i podomce w kwiatki, w jednej ręce dzierży joystik do odtykania kibla, taki klasyczny, gumowy, z drewniana rączką, a drugą ręke ma po łokiec w kiblu. podpis: "babcia sie jeszcze jakoś koopy trzyma" :diabloti: specjaliści, phi tam... dajcie ich nam na dwa dni, a potem zobaczymy :eviltong:
  16. a ja moge jeść i to i to i nie mam ani sraczki, ani zatwardzenia.. to tak na wypadek, jakby ktos był zaintersowany stanem moich jelit :roll:. co do śliwek - to już sama nie wiem - albo zatwardzaja, albo wręcz przeciwnie, wkazdym razie jakies tam działanie mają. skołowałyscie mnie i już nie wiem.... :oops: może na wszelki wypadek w ogóle unikac sliwek?
  17. umęczonym sraczka można jedynie poradzić węgiel i śliwki :cool3:. a nie od dziś wiadomo, że nadmiar czegokolwiek nie należy do przyjemności. doginka na swoim blogu (ma dwa sznupki) co i rusz wrzuca forty koopających psów, jest juz zdiagnozowana od dawna, jako fiksatka :evil_lol:. wiecie co, jakis gówniany ten wątek się zrobił.... :roll::diabloti:
  18. kolega jedzie na długi weekend do wro, bedzie wracał do poznania 11 go listopada. jedzie samochodem, zgadza sie przewieźć psa. troche się zestresował, że może mu pies zwymiotuje, ale tak bez przesady, trudno, takie zycie, no i powiedziałam, ze sie porządnie obłoży folią tylne siedzenie i na to jeszcze jakiś kocyk czy coś. zatem jesli przyjazd antka do poznania 11 wieczorem pasuje i ktoś go tam przejmie, to załatwcie tą folię i kocyk :cool3: i dajcie mi znać, dam wam namiary do kumpla...
  19. chciałabymm zobaczyć, czy macie tam jakichs małych, kilkukilowych staruszków.
  20. Belula - żal doopę ściska, jak się patrzy na takiego kaspara hausera. jakby zablokował w sobie rozpoznanie przyjemnych doznań - głaskania, miziania za uszami... siedzi i tyle. łypie tylko i podejrzewam, ze tak samo zareagowałby na klapsa, jak na mizianie. po prostu nie wie, że może dopuścic do siebie przyjemność. dobrze, że są male kroczki w reedukacji, oby ci się udało, oby! pamietam, że moją śp sukę wścieklicę z ciemną przeszłością przyzwyczajalam do dotyku głaszcząc ją dosłownie przez godzinę. siedziałam, czytałam ksiązkę i głaskałam, aż sie rozluźniła, a potem jeszcze długo. i tak przez grubo ponad rok. i tak nigdy nie była do końca normalna, ale np przestała gryźć ludzi, uspokoiła się...
  21. kinia, co cię tak wzięło.. chorujesz od dawna...
  22. oktawia - w miłości wiek sie nie liczy.. zdaje się, że się lekko mówiąc, zabujałaś :eviltong:
  23. moja zosia też jest zaborcza. nigdy nic swojego nie miała,to teraz chce posiadac wszystko, co się da... nie rozumie zabaw z przeciąganiem patyczka - tzn ze mną się bawi,a le innym psom od patyczków wara. itd, itp...
  24. dobra. załatwię tylko święconą wodę :diabloti:
×
×
  • Create New...