-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
poprawianie z dobrego na lepsze nigdy nie wychodziło na dobre ;-)
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
sleepingbyday replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja licze na fotki niedźwiedzia w coraz lepszym stanie.... -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
o rety! ktos mi mówił, że psia la la kość jest wygwiazdkowywana, myslałam, ze to mit, ale jednak!!!!!! ale jaja, tak sie boją? ciekawe, czy na stronie coca-coli na forum można napisac pepsi? bo co, jak wygwiazdkują, to zniknie z rzeczywistości? -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ciekawe, czy nowe forum sie przyjmie. ******** biduje... ja nieświadomie wysyłałam zawsze deklaracje za pełne miesiące.... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
sleepingbyday replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o matko, widze, jak daaawno nie byłam u światka.... skandal i wstyd.... ale nadrobiłam, obejrzałam fotki, załzawiłam się standardowo ze wzruszenia.... -
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
sleepingbyday replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja też chętnie się dwoiem.. i zobaczę, chocby na jakiejś fotce ;-) -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
sleepingbyday replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
on ma naprawde jak mój kajko tymczasowy. tymczasowy, hehe..... ech... -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
sto pięćdziesiąt kilo ;-) -
nic to nie da, który to już wątek, która historia w temacie? jest wielkie przyzwolenie na myslistwo, nie tylko to khm, legalne, ale tez na naginanie prawa, etyki mysliwskiej zresztą też. jest wielkie myslwiskie lobby. nic się nie zmieni. mysliwi czują się męscy, jak ustawią karmnik lub sól 1 m za terenem chronionym i wywabiają zwierzyne w ten sposób tam, gdzie moga ją zabic. etyka? sport? ee tam, parujące flaki, to jest to.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
a ja nic o obrażaniu nie pisałam :-). jak sie kłócicie koleżeńsko, to spoko :-) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
co mam nie dać. la eakurat z tym towarem to bym zaczekała do marca, jka ludzie zaczną myślec o garderobie wiosennej. -
ewatonieja, wklejam nowy tytuł i tekst do ogłoszeń. mogłabyś wwolnej chwili podmienić? mam pytanie, kto i gdzie robił kajkowi ogłoszenia? chciałabym to uporządkować wkońcyu gdzies zapisać i poprosić o podmianę tekstu.... "[FONT=Arial]Spokojny, 4,5 kilowy piesek do adopcji[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT][FONT=Arial]Kajko to malutki, kilkuletni piesek. Znaleziono go rok temu w stanie skrajnego wycieńczenia długotrwałym głodem. Kilka miesięcy trwało doprowadzenie jego organizmu do równowagi. Ciężkie przeżycia sprawiły, że Kajko bardzo lubi spokój i ciszę. Idealnie nadaje się dla osoby wolącej te niezbyt szalone psiaki. Nie przepada za spacerami, woli swoje posłanko. Jest psim indywidualistą i lubi mieć swoje zdanie. Innych psów unika, nie wchodzi w konflikty. , a Z niektórymi kotami sie bawi, niektórych nie lubi.[/FONT] [FONT=Arial]Odpowiedzialny dom zgodzi się na wizytę przedadopcyjną, ewentualne podopcyjne i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Kontakt: 507 47 62 39[/FONT]
-
wypchajcie się, ja mam syndrom munchausena i zaawansowana nerwice, jakbym mogła, to bym sprzęt diagnostyczny miała ustawiony w domu, a sluzówki to codziennie kilka razy zośce oglądam. w tym stanie paranoi zdarzyło mi się nie raz wyobrażać sobie, ze z zośką jest źle i i kurka nie wiem, od razu mam uderzenia gorąca.....
-
oskar to był cudowny pies z klasą, dżentelmen starej daty. bardzo się cieszę, że go poznałam. małgosiu, moja przyjaciółka ponad rok temu wzięła 8letnią norkę z palucha, która tez rok przeżyła z nimi i też pokonał ją rak. i też swoje przecierpiała przyjaciółka i też mówi, ze nie żałuje. matko, wiadomo! czy ktos z nas kiedykolwiek żałował takiej decyzji? w życiu! jedno wam powiem - od pewnego wieku wzwyż - ciagłe kontrole usg, tak sobie wczoraj obiecałam. za dużo tych bezobjawowych, cichych morderców.
-
ja bym na kaukazy -sytuacja jest dramatyczna jak rzadko! a ciaputka - bazarki nic jej nie dadzą, bez stałych deklaracji będe głośno protestować. 3x była u mnie wczoraj podstępem na wizycie poadopcyjnej. ale wyniki powinny byc dobre, bo przekupiłam ja, hehe. dawac plaskate!!! [attachment=578:3272.attach]