Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. poprawianie z dobrego na lepsze nigdy nie wychodziło na dobre ;-)
  2. taki on pechowy, jka i mó kajko, jak pepe.... zdarza się, ale - skzoda go i oby, oby zakończyło się to happy endem.
  3. ja licze na fotki niedźwiedzia w coraz lepszym stanie....
  4. hi hi hi..... a moze demi wie, co mówi, wkońcu to ona zyje z terrorystą.... ;-)
  5. o rety! ktos mi mówił, że psia la la kość jest wygwiazdkowywana, myslałam, ze to mit, ale jednak!!!!!! ale jaja, tak sie boją? ciekawe, czy na stronie coca-coli na forum można napisac pepsi? bo co, jak wygwiazdkują, to zniknie z rzeczywistości?
  6. na amrlene, na marlneę..., matko, tfu, na marlenę, pisac nie umiem.
  7. ciekawe, czy nowe forum sie przyjmie. ******** biduje... ja nieświadomie wysyłałam zawsze deklaracje za pełne miesiące....
  8. siekowa śliczne banerki, kto robił? tzreba by tylko podmienic logo, jak juz będzie nowa wersja kolorystyczna. nie moge sie doprosić o adres graficzki :-(
  9. a fruzia słodziutka! xmatrix, edytuj post, mó kjako jest numerem jeden ;-)
  10. o rety julek.... duzo. plis, podmieć tytuły i teksty przy najbliższym odświeżaniu, ok? pamiętam o zdjęciach, mimo pozorów zapomnienia...
  11. o matko, widze, jak daaawno nie byłam u światka.... skandal i wstyd.... ale nadrobiłam, obejrzałam fotki, załzawiłam się standardowo ze wzruszenia....
  12. aj, świetny filmik. ale wkradła sie literówka - przed zdjęciem czuczka w kąpieli jest plansza z napisem: "jest kochany", a przecież powinno być - "jest kąpany" ;-) :-)
  13. ja też chętnie się dwoiem.. i zobaczę, chocby na jakiejś fotce ;-)
  14. on ma naprawde jak mój kajko tymczasowy. tymczasowy, hehe..... ech...
  15. sto pięćdziesiąt kilo ;-)
  16. biedaczek... dobrze, ze wolę zycia ma, to ważne. czy rozważany był arthroflex, bo nie pamiętam...
  17. nic to nie da, który to już wątek, która historia w temacie? jest wielkie przyzwolenie na myslistwo, nie tylko to khm, legalne, ale tez na naginanie prawa, etyki mysliwskiej zresztą też. jest wielkie myslwiskie lobby. nic się nie zmieni. mysliwi czują się męscy, jak ustawią karmnik lub sól 1 m za terenem chronionym i wywabiają zwierzyne w ten sposób tam, gdzie moga ją zabic. etyka? sport? ee tam, parujące flaki, to jest to.
  18. a ja nic o obrażaniu nie pisałam :-). jak sie kłócicie koleżeńsko, to spoko :-)
  19. co mam nie dać. la eakurat z tym towarem to bym zaczekała do marca, jka ludzie zaczną myślec o garderobie wiosennej.
  20. ewatonieja, wklejam nowy tytuł i tekst do ogłoszeń. mogłabyś wwolnej chwili podmienić? mam pytanie, kto i gdzie robił kajkowi ogłoszenia? chciałabym to uporządkować wkońcyu gdzies zapisać i poprosić o podmianę tekstu.... "[FONT=Arial]Spokojny, 4,5 kilowy piesek do adopcji[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT][FONT=Arial]Kajko to malutki, kilkuletni piesek. Znaleziono go rok temu w stanie skrajnego wycieńczenia długotrwałym głodem. Kilka miesięcy trwało doprowadzenie jego organizmu do równowagi. Ciężkie przeżycia sprawiły, że Kajko bardzo lubi spokój i ciszę. Idealnie nadaje się dla osoby wolącej te niezbyt szalone psiaki. Nie przepada za spacerami, woli swoje posłanko. Jest psim indywidualistą i lubi mieć swoje zdanie. Innych psów unika, nie wchodzi w konflikty. , a Z niektórymi kotami sie bawi, niektórych nie lubi.[/FONT] [FONT=Arial]Odpowiedzialny dom zgodzi się na wizytę przedadopcyjną, ewentualne podopcyjne i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Kontakt: 507 47 62 39[/FONT]
  21. wypchajcie się, ja mam syndrom munchausena i zaawansowana nerwice, jakbym mogła, to bym sprzęt diagnostyczny miała ustawiony w domu, a sluzówki to codziennie kilka razy zośce oglądam. w tym stanie paranoi zdarzyło mi się nie raz wyobrażać sobie, ze z zośką jest źle i i kurka nie wiem, od razu mam uderzenia gorąca.....
  22. oskar to był cudowny pies z klasą, dżentelmen starej daty. bardzo się cieszę, że go poznałam. małgosiu, moja przyjaciółka ponad rok temu wzięła 8letnią norkę z palucha, która tez rok przeżyła z nimi i też pokonał ją rak. i też swoje przecierpiała przyjaciółka i też mówi, ze nie żałuje. matko, wiadomo! czy ktos z nas kiedykolwiek żałował takiej decyzji? w życiu! jedno wam powiem - od pewnego wieku wzwyż - ciagłe kontrole usg, tak sobie wczoraj obiecałam. za dużo tych bezobjawowych, cichych morderców.
  23. ja bym na kaukazy -sytuacja jest dramatyczna jak rzadko! a ciaputka - bazarki nic jej nie dadzą, bez stałych deklaracji będe głośno protestować. 3x była u mnie wczoraj podstępem na wizycie poadopcyjnej. ale wyniki powinny byc dobre, bo przekupiłam ja, hehe. dawac plaskate!!! [attachment=578:3272.attach]
×
×
  • Create New...