Dżojciuś dzisiaj mijają dwa lata od kiedy odszedłeś. To już tyle czasu minęło, a mnie wydaje się ,że to było wczoraj - tej chwili nie zapomnę póki żyję !
I nie mogę o Tobie mówić , pisać czy myśleć i nie płakać - przepraszam maleńki mój , wiem jak nie lubiłeś jak Twoja Iwcia płacze, ale to silniejsze ode mnie kochany!Bardzo za Tobą tęsknię Dżojuś i tak mi Ciebie brakuje. Boże oddałabym wszystko , by móc Cię choć raz jeszcze przytulić !
Zapalimy Ci dzisiaj z Jasiem świeczuszki .....
Do zobaczenia przyjacielu mój i "czekusiaj na Iwcię grzeczniutko !"
[*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]