jak dobrze że go zabrałaś - przez te pierwsze dni będzie miał spokój (przynajmniej od kropki wariatuchny) i Darek troszcze odciażony. Pieski po narkozie zawsze wygladaja żałośnie, ale miejmy nadziej, że z czystym zszytym oczkiem będzie mu lepiej już za parę dni!!!
Trzymam kciuki. A czy szczeniaki sa gdzieś ogłaszane? Basia dostanie zawału jak wróci do domu a tam kolejne szczeniaki, więc trzeba im szybko domów poszukać! macie ich zdjęcia???