Allegra ponad pół roku tkwiła w schronisku
przybyła jako grubiutka suńka z wyciągnietymi sutkami
żywa radosna,trochę zaczepna wobec psów ale potrafiąca sie dogadać z mniejszymi od siebie, nigdy nie zapomne naszych spacerów,przesiadywania na trawie,zabaw i tego jak zmęczona wtulała się we mnie
schronisko zniszczyło ja fizycznie i psychicznie
pewnego dnia wydostała się z boksu i dotkliwie pogryzła Kapcra
myślę,że od tego dnia żyła z wyrokiem, kiedy musiałam zrezygnować w wolontariatu i zostawić ją tam samą ktoś szybko podjął decyzję o uspieniu
oczywiście, kręcili i nie chcieli powiedzieć prawdy ,dzisiaj dostałam potwierdzenie
Allegro juz nikt Cię nie skrzywdzi ,a my spotkamy sie po tamtej stronie [']