-
Posts
687 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Oleniek
-
Jeszcze raz dzięki mogłabym się na niego patrzyć cały dzień... czy tylko ja tak mam? ;)
-
cd [URL=http://img42.imageshack.us/my.php?image=dscn1765n.jpg][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3696/dscn1765n.jpg[/IMG][/URL] A to jest moje ulubione...jego chyba też, bo często tak śpi [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=dscn1775et.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/5293/dscn1775et.jpg[/IMG][/URL] dobrze mu... [URL=http://img189.imageshack.us/my.php?image=dscn1778s.jpg][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8163/dscn1778s.jpg[/IMG][/URL] i z oddali [URL=http://img690.imageshack.us/my.php?image=dscn1776d.jpg][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8103/dscn1776d.jpg[/IMG][/URL] przebudzenie [URL=http://img28.imageshack.us/my.php?image=dscn1780kw.jpg][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3729/dscn1780kw.jpg[/IMG][/URL]
-
a jakie mają fajne pozy do snu [URL=http://img163.imageshack.us/my.php?image=dscn1752e.jpg][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4163/dscn1752e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/my.php?image=dscn1764.jpg][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4193/dscn1764.jpg[/IMG][/URL]
-
Witajcie Dziękuję za gratulacje już śpieszę z odpowiedzią. Belka pierwsze skurcze zaczęła mieć koło 12 w południe. Odliczyłam 3 godziny i jak o 15 jeszcze nie było "po" wzięłam ją do Weta. W przychodni było ich dwóch:mad: . Spytali - było USG - było -a ile było szczeniąt? - jedno - na pewno jedno? - :crazyeye:a skąd ja mam to wiedzieć panie doktorze? -aaaaa. No, ja proponuję żeby Pani wróciła z nią do domu bo widzę że tu jeszcze nic nie jest rozpulchnione wody płodowe nie odeszły...to dopiero początek -ale Panie doktorzye, jak szczeniak jest duży? - no ja jak ja to Pani stwierdzę? wróżką nie jestem - no ale jak ja ją macam to mam wrażenie że on jest i pod żebrami i na dole - to może jednak są dwa... Proszę się nie martwić na zapas ,wrócić do domu i zgłosić się 2 godziny po tym jak odejdą wody płodowe uspokojona (nieco) wróciłam do domu. Wody odeszły o 18, ale już o 19 zaczęłam się martwić, bo ...zaczęły wyłazić z niej ... nóżki...i to duże nóżki . Wydzwoniłam chyba cały abonament dzwoniąc do Włodka, a on do mnie. w końcu po jego radzie i radzie Pani Matławskiej nie czekałam "przykazanych" 2 godzin tylko wzięłam Belkę w kojec, w auto i pojechałam do innej lecznicy Tam pan doktor najpierw usiłował jej pomóc pociągając za szczeniaczka, ale ona wąska pierworódka, a chłopak bioderka miał niczego sobie...biedna sunia..musiało ją boleć a ani nie warczała, ani nie próbowała go gryźć...no moja sunia kochana... Pan doktor pyta - a skąd Pani wie że jest jeden i że ona go urodzi? :-o -nooooo bo inny wet robił USGi... - USG? a nie robił RTG? - nieeee????? a powinien? - no to skąd wiedział że suka urodzi szczenię skoro nie znał jego wielkości? Przerwał "pomaganie" wzięliśmy ją na USG i wyszło, że jednak jeden i że jednak nie urodzi bo skoro jeden to urósł duży. A że długo był "utknięty" i nóżki się nie ruszały to i Pan doktor wątpił nieco w jego przeżycie Belka dostała gupiego jasia osuneła się a my znikneliśmy. Pan doktor kazał przyjść po nią po północy - miał dzwonić Tymczasem ona była do "odbioru" już o 22 czyli godzinę po cesarce ;) W lecznicy Pan doktor pyta -ona zawsze taka żywiołowa?:crazyeye: -no taaak:loveu: - mało nam klatki nie zdemolowała.:mad: Musieliśmy ją wypuścić. Zwiedziła całą lecznicę biegając jak szalona. No takiej suki po cesarce to my jeszcze nie mieliśmy...Myśleliśmy że małego szuka, ale ona wyrodna matka jest, w ogóle się dzieckiem nie chce zająć. Będzie Pani musiała robić to to to i to (tu cała instrukcja ręcznej obsługi szczenięcia) Kazał przyjść po antybiotyk w niedzielę W aucie, pokazałam Belcce szczurka, łagodnie mówiłam że to jej piesek, jej piesek, przysatwiłam do sutka....i ... uwierzycie??? Wylizała, nakarmiła i jest najlepszą matką jaką widziałam (nie to żebym widziała wiele...po prawdzie to jest pierwsza ) Mały dziś ważył już 305g. a oto fotki [URL="http://img401.imageshack.us/my.php?image=dscn1729z.jpg"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8464/dscn1729z.jpg[/IMG][/URL] ten jak zassie... [URL="http://img208.imageshack.us/my.php?image=dscn1736u.jpg"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/7537/dscn1736u.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img149.imageshack.us/my.php?image=dscn1738k.jpg"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6093/dscn1738k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img11.imageshack.us/my.php?image=dscn1740v.jpg"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1606/dscn1740v.jpg[/IMG][/URL]
-
i mordeczka w zbliżeniu [URL=http://img32.imageshack.us/my.php?image=dscn1746u.jpg][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3868/dscn1746u.jpg[/IMG][/URL]
-
A tu na przedniej łapce.. [URL=http://img686.imageshack.us/my.php?image=dscn1745a.jpg][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/3743/dscn1745a.jpg[/IMG][/URL]
-
Witajcie tak na szybko... Mały ważył 213g i wygladał tak: [URL="http://img267.imageshack.us/my.php?image=dscn1742o.jpg"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6996/dscn1742o.jpg[/IMG][/URL] Czyż nie słodko śpi na mumusi łapce?
-
Hej Termometr nowy - elektroniczny Beurera- super cudo właśnie dla niej kupione
-
Witam witam Brzusio rośnie powoli Byliśmy przedwczoraj na usg i ....jest jeden szczeniaczek. Termin porodu Pan doktor wyznaczył między 23 a 26 marca. Przy jednym szczeniaczku raczej stawia na to że wszystko się opóźni. A ja ze swej strony - po długiej lekturze internetowej dotyczące zwiastunów zbliżającego się porodu, zaczęłam Belce mierzyć temperaturę - żeby NIC mnie nie zaskoczyło Tak więc dowiedziałam się, że najpierw sunia ma "normalną " temperaturę, potem na 2-3 dni przed porodem temperatura rośnie do 39-40st, aby na 24 h przed porodem spaść do ok 37stC Tyle lektura...a Belka co? pierwszy dzień 37,5 drugi, 36,6 dziś 37......kurcze co z nią ;) Nietypowa jakaś czy co?
-
A też już zaczyna leżeć do góry brzuchem? :)_
-
Witaj. wpadłam powiedzieć dobranoc ;)
-
A kantarek ma u Was pełnić funkcję obroży?
-
Tak, ale po jednej stronie brzuszka. chyba rzeczywiście będzie 1 :(
-
zatem usmiechamy sie w odzewie. Witam
-
Zatem trzymam kciuki za wyniki Zdrowa Kobieto ;)
-
ABI CHAMPION POLSKI - i MAŁA GRACJA MINIATUROWY BRĄZOWY PUDELEK i ALMA za TM
Oleniek replied to mojepieski's topic in Galeria
Miło poznać prosę o foteczki ;) -
piekne ...a ja myslałam że brzuch to tylko u małego psa po spacerze jest brudny...a tu widze ze u duzego tez ;)
-
To dawaj szarego pudla ;) mnie tam sie szare podobają :)
-
Prawdziwa telenowela!!!!!!!!!!!! jutro zerknę do rodowodu i też sie jakoś usynowię
-
12? i 3? Nie jade - nie miałabym z kim dzieci zostawić ;(
-
uwielbiam te dupeczke [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/658/dscn1540.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/658/dscn1540.jpg[/IMG] a tu dostała w ramach przyjemnosci kostka z wołowinką do obgryzania [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5163/dscn1549x.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5163/dscn1549x.jpg[/IMG]
-
No właśnie ...więcej...więcej :) ale nic potwierdzonego...na razie Mamuśka nadal miziasta, brzusio nadstawia i wydajemi się że "pokilał" mnie nóżką szczylek przez brzusio !!!! przybyły nam dodatkowe spacery na siku :(, ale że w dupke zimno, to sa krótkie z jedzenia... psu wchodzi wyłącznie surowa wołowinka reszta po jakimś czasie trafia do smieci wrrrrrrrrrrrrrrrrrr mleko,sery, jajka , gotowane serce z marchewka...wsio
-
Dziekuję Ewo W tym wszystkim najgorsza była swaidomosc ze wroce do domu i uslysze "a nie mówiłem" "a nie mówiłam":roll: wiec jeszcze z pogotowia , jakjuż byłam "po", zadzwoniłam do meza i spytałam się czy ma dla mnie prezent na walentynki.:evil_lol: On na to, że nie i czy mam sugestie. Więc zasugerowałam, ze poproszę o niemówienie "a nie mówiłem" ani niczego w podobie...No i dostałam to w prezencie:loveu: [QUOTE]Pielęgnuj te palce bo ci będą zaraz potrzebne do pomocy dla przyszłej matki ! [/QUOTE] Noooooooooo:placz: Na szcescie termin Belka ma ok 22 marca ,a w tym czasie pozbede sie "szyny". Wiec jakos to bedzie:roll: [QUOTE] Ja bym chyba zemdlała ! Dziewczyno, skąd ty miałaś jeszcze tyle siły aby wsiąść do samochodu ?!? [/QUOTE] Nie zastanawiałam sie nad tym:roll: ot tak chyba mam Wiesz, jak tak piszesz, to mi sie przypomnialo, jak 10 lat temu wynajmowalismy mieszkanie ze starą termą gazową to Adam bedąc w wannie zatruł się tlenkiem węgla. Już wczesniej kominiarzowi sugerowałam że "coś jest nie tak" wiec jakAdam poczuł się słabo to ostatkiem sił wylazł z wanny i padł na ziemię (i do kibla) :roll:Usłyszałam to i do dzis nie wiem jak zrobiłam to co zrobiłam. Bo wyniosłam (ważąc sama 58kg) na plecach 85kg męzczyznę:crazyeye:po drodze chwytając telefon jedna reką:crazyeye: i naciskając najmniejszym palcem 999 wzywając pogotowie:roll:, wrzuciłam go na łózko pootwierałam okna i zdarzyłam go jeszcze ubrac przed przybyciem pogotowia:lol: (a co bede się dzielic widokami:lol: ) Pogotowie było w tempie EXPRESOWYM :crazyeye:Było wtedy blisko,oj blisko:-(