-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jusstyna85
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
żal mi go strasznie... -
2,5 roczny czarny jamniczek-pogodny,kontaktowy,kochany w schronisku w Rudzie Śl.
-
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
podajcie mi konto,dołoże grosik. -
potrącona przez samochód PANDA już w nowym domu:)
jusstyna85 replied to AjriszZona's topic in Już w nowym domu
Boże...jaka ona biedna...:( -
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Kto pomoże małej...? -
Cudowny psi dzieciak JUZ W NOWYM DOMU !!!!!!!
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Dobrze, ze trafił na Ciebie -
[quote name='Weronia'][quote name='Weronia'] Po drugie, jak wyglądałoby przejęcie psa przez ludzi z Łodzi.? bo po takiej podróży nie ma mowy, żebym jeszcze jakiegoś adresu szukała... czy masz kogoś z tego miasta? Bo ja Rudy nie znam.. Musiałabym mieć przewodnika.. quote] One pojada chyba najpierw do Czarodziejki...a może sie myle? poczekajmy na jej wypowiedź. ??? p.s. wyjazd samochodem wyjdzie duzo drożej chyba.. czemu nie mozesz wyjsc z domu?:roll: ktos kto mnie tam zaprowadzi ułatwiłby sprawę.. i jeszcze jedno pytanie: co z tymi właścicielami???[/quote] wysyłam Ci PW dlaczego
-
[quote name='Itske']Jak go Wredziocha chce - a coś tu cicho w tym temacie (?) to dorzucam się do transportu, do budy i od czasu do czasu chudzielca odwiedzę mam sentyment ogromny do takich trochę labkowatych ze 30 lat temu jak w Polsce takich jeszcze nie było, to kierowca tira przywiózl mojej mamie do pracy takie cudo labkopodobne i zostal z nami (pies nie kierowca:eviltong:) o żesz alem ja stara:angryy:[/quote] Nie chcę nic pisać,ale podobno pojawiła sie inna szansa na dom... Kiedy będzie coś wiadomo,to napiszę ... Wredziocha podała mi swój numer.Może gdyby z nim nie wypaliło,to przygarnęłaby innego psiaka- w schronie w Rudzie mnóstwo...
-
[quote name='Weronia']ło matko! juz nie przesadzajcie z tą niesamowitością:eviltong: no właśnie pociąg..:/ ale jeśli pojadę na te święta, to po prostu: z Poznania do Rudy, z Rudy do Łodzi. Bo jeśli nie pojade na święta, to trzeba sprawdzić, czy mi starczy doby na to migrowanie między jednym miastem a drugim.. i trzecim..(będę musiała wrocic do Poz.) Trzebaby sprawdzić pociągi.. Czy to będzie miało ręce i nogi.. Po drugie, jak wyglądałoby przejęcie psa przez ludzi z Łodzi.? bo po takiej podróży nie ma mowy, żebym jeszcze jakiegoś adresu szukała... Po trzecie: Justyno, czy Ty w tej Rudzie mieszkasz? Albo czy masz kogoś z tego miasta? Bo ja Rudy nie znam.. Musiałabym mieć przewodnika.. Po czwarte: co to za schron? Duży? Nie będzie problemu z wyjęciem psa?[/quote] Będziesz w razie czego :) ja mieszkam w Rudzie,ale jak napisałam nie moge ruszyć sie z domu nawet na pół godziny.Wg mnie benzyna wyszłaby podobnie i dałoby sie od razu 2 psy zawieźć np na sedalinie.A gdyby udało sie załatwić tymczas w Łodzi dla tej suni gryzionej,to nawet 3 :) Ze schronem nie będzie problemu.Teraz najważniejsza jest kastracja.
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
jusstyna85 replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
jak ona wyrosła.... -
[quote name='Weronia']gdzie trzeba psa przewiezc?? skąd dokąd?? jak do Wielkopolskiego, to ja się wybiorę pociągiem. Będę za 2 godziny na wątku. a co to za gnoje "właściciele"?? co oni za bzdury wygadują?? po co chcą go ze schronu brać????? :/:/:/[/quote] Ruda Śląska jest niedaleko Katowic, mają jechać do Łodzi, prawda Carodziejko? Mam jeszcze 1 problem- ludziom z Łodzi, albo mieszkają pod Łodzią spodobała sie sunia ze schroniska, jest dominowana przez inne psy i gryziona.Niestety mogą zabrać dopiero za ok 2 tyg,bo mają totalny remont w domu. Może dałoby sie zawieźć 3 psiaki i znaleźć tymczas (2 tyg) dla tej gryzionej suni...
-
[quote name='alekso']a czy dzieli Was duża odległość? może pociąg? ostatnio sama się przymierzałam do takiej podróźy, bilet dla pieska to 50% ceny normalnego, w moim przypadku rzutem na taśmę transport się znalazła, ale już byłam umówiona na dworcu, że ktoś mnie i piesa odbierze, bo nie znałam miasta...[/quote] Ja z powodów rodzinnych nie moge sie nigdzie ruszyć... bilet dla pieska,to o ile pamiętam 4 zł, dla osoby może być z 70 zł, trzeba to sprawdzić... Pojadą 2 psiaki-2 małe psiaki,będą po kastracji. Schronisku trzeba oddać koszty szczepień,ja nie dam rady pokryć i transportu i tego...
-
[quote name='supergoga']Możesągdzieś na Śląsku jeszcze szczeniaki. Mam takie ogłoszenie przyjmę psiaka ;) Witam serdecznie. chcialabym zaopiekować sie młodym szczeniaczkiem,-samcem najlepiej jakby miał miesiąc,dwa. Mieszkam w siemianowicach śląskich,i raczej wolałabym ażeby nie było problemu z dojazdem po pieska ;) Wszystkich chętnych prosze o kontakt,-pilne ;) te pieski tak cierpią,a my mozemy im pomóc przez jeden gest,-a taki wazny gest.. pozdrawiam :) Nr 103150 Angelika. Tel.: 600670896 Mail: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#0000ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] Jak się przyda, może warto sprawdzić.[/quote] szczeniaków jest mnóstwo...:) [quote name='emilia2280']czy do czasu znalezienia transportu psiak znajduje sié juz bezpiecznie poza schronem? przepraszam ze tak wpadam i pytam.[/quote] niestety nie...:(
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jutro biore sie za ogłoszenia różne i pisanie do ludzi...czy ktoś mógłby mi pomóc? -
[quote name='Itske']Sorki, ale taki labkowaty - to w budzie nie za bardzo - bo on chyba podszerstka nie ma? tym bardziej, że buda z trabanta chroni przed deszczem, ale raczej nie przed zimnem, trzeba by mu porządnej, ocieplonej budy, ale to już zadecydują osoby opiekujące się psiakiem, jednak myslę, że na pewno byłoby mu lepiej na stacji, niż w schronie, zresztą w schronie tez zapewne siedzi w budzie, a tak miałby kontakt z ludźmi i nie siedziałby w kojcu. No i wredziocha też by pewnie przypilnował, żeby psiakowi się krzywda nie działa:lol:[/quote] On teraz wcale nie ma lepiej... W schronisku nie ma szans...można by pomyśleć o ocieplonej budzie, gdyby to jeszcze było aktualne :)