-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
Tatou , Twoje marzenie o psie. Wyadoptowana:)
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
coś więcej? gdzie poszła? -
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Betbet replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
A jaka to fundacja w ogóle?;) -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja to czekam na więcej fotek, nie żebym narzekała, ale możnaby ten aparat w końcu naładować... -
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Betbet replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Ja sama bym się do tego kojca wprowadziła... -
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Betbet replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Czułam to czuuułam, po naszej dzisiejszej rozmowie, że wieczorem tu wejdziesz i coś napiszesz . Itske, po prostu wiedziałam... Czekałam tylko zaglądając co chwilę tu na wątek. Jesteś niesamowita To co mnie martwi to fakt, że wiesz... u starszego psa nie możesz być pewna zachowania czystości. Po prostu czasem coś siada i pies choćby chciał nie utrzyma... to dotyczy wielu starszych piesków... Nawet w schronisku może sie wydawać, że próbuje załatwiać się za boksem, że korzysta ze spacerków ale potem...no po prostu leje pod siebie... tak jest ze Stworkiem(okreslony na 16 lat,ma mniej prawdopodobnie) u telmy, tak jest z Dudzią (10 lat) która właśnie pojechała do Arktyki na DT... to jest nie do przewidzenia... -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Padłam... on nie lezy na łóżku...on leży NA PANCIU! [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2107/20110206201221.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8339/20110212230356.jpg[/IMG] -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
brązowa czy Ty to widzisz? Stworiusz jest brany do łóżka i miziany! A do tego jeszcze przez TZta! Gdzie się takich TZtów hoduje/kupuje/wyrywa? Bo założymy mu tu fanclub... Brązowa Stworiusz, Gromit, Isia w domach... nie powinnyśmy się upić? -
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
Betbet replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img156.imageshack.us/img156/3161/dsc00317km.jpg"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3161/dsc00317km.jpg[/IMG] [/URL] -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Telma? Powiedz szczerze...myślałaś, że będzie lepiej, tak jak z Twoimi rezydentami? Żałujesz...? -
Dziś znalazłam ogłoszenie, że oddadzą młodą haszczke bo przeprowadzają się do bloku. Nie wytrzymałam i walnęłam tyradę, może komuś się przyda, jesli nie chce nowego tekstu pisać, a wysłać takie jakby ostrzeżenie...: Witam Skoro sunia jest taka bezproblemowa to czy naprawdę nie znajdzie sie dla niej miejsce w bloku? Bo jesli Pani ją odda, to jej los może potoczy się bardzo różnie. Prosze zajrzeć tutaj, setki husky do adopcji, wynik mody jaka zapanowala: [url]http://huskyadopcje.pl/husky-do-adopcji.html[/url] Mało kto radzi sobie dobrze z psami północy. Wciąż modne są małe puchate szczeniaczki husky, ale dorosły pies? Który czasem wyje, czasem ucieka? A po co to, oddajemy,bierzemy nowego, może będzie grzeczniejszy. Odda Pani sukę, a ona może trafić do rozmnażalni. I będzie rodzić cieczka za cieczką, jej szczeniaki trafią na Allegro... albo trafi do super domu z ogrodem. Naprawdę! Rewealcyjnego! I będzie kochana, zadbana przez najbliższe...3 lata. Bo potem okaże się, że sytuacja tej dobrej rodziny się zmienia. Przeprowadzają się do bloku. No i niestety musza oddać sunię. Oddadzą ją do innego domu z ogrodem, ale tamci państwo wyjadą do pracy, do Londynu. Niestety pieska nie zabiorą ze sobą, czas nagli, sunia trafi do schroniska. A w schronisku? Był ostatnio artykuł jakie jest schronisko w Gdańsku. Syf, kiła i mogiła. Ja mogę Pani poświadczyć, że artykuł nie był przekłamany. Będzie tam siedziała sama, opuszczona. Najpierw wychudnie- zła karma, stres, biegunki. Potem pójdą jej stawy - wilgoć, zimno nawet jak dla takiego psa z sierścią przystosowaną do warunków. Sierść zresztą mocno się przerzedzi, straci blask... Ciekawe czy wtedy jeszcze by Was poznała, gdybyście rpzypadkiem znaleźli się w schronisku? A jeśli tak? To czy nie zabiłyby Panią wyrzuty sumienia? Może chociaż przed oddaniem jej zainwestujecie w sterylizację? Taki prezent na drogę... marny bo marny, ale byłaby pewność, że sunia nie stanie się fabryką szczeniaków... Gdybym miała psa (a nie mam, bo uważam że nie jestem w stanie przewidzieć czy za 3-4 lata moja syt.mieszkaniowa i życiowa się nie zmieni)to stanęłabym na głowie, spróbowałabym chociaż, sprawdziła jak sunia zaaklimatyzuje się w mieszkaniu... Może nie tak źle? Może po pracy/szkole/czymkolwiek znajdzie się godzinka czasu na pobieganie z nią, zabranie na wybieg, porzucanie piłki? A może jakaś uczennica/studentka z okolicy kocha psy i pomoże w tym obowiązku? A może nie będzie tak źle? Bo jej bez was będzie...bardzo...
-
Film w TVNie o Swissie: [url]http://tacyjakty.tvn.pl/?show=9f4c34a588409322812a11572ddfb464[/url]
-
No jak mozesz nie mieć nr do głównej zainteresowanej..Atkaaaa nooooo, za 20 minut wychodzę z pracy, mam słabą baterię, nie zdążę podładować... Może Arktyka sie odezwie, potrzebuję wiedzieć czy będzie jutro w domu cały dzieńi gdzie dokładnie mieszka, bo widzę, że to nie jest sam Toruń Ok, Arktyka podała mi nr ale sprawa się skomplikowała...to nie jest Toruń...to jest daleko za Toruniem... ponad 120 km w jedną stronę:/ ech...
-
Oby sie ten transport znalazł. To jest właśnie problem z tymi starszymi schroniskowcami...tak właśnie było z e Stworkiem, po drodze wylazło milion innych rzeczy o których nie było wiadomo wcześniej. Mam andzieję, że coś znajdziecie, bo ja nie mogę przejąć takeigo psiaka od sachmy. Nie dam rady brać urlopu:( Atka ona moze mocno niedowidzieć. NA spacerze, na smyczy tego nie widać, pies idzie intuicyjnie, jak brązowa szła ze Stworkiem to z daleka myślałam, że to młodzieniaszek jakiś. A potem w domu wylazło wszystko, też mi sie obijał trochę, nie widział że stoję obok, nie widział że jestem:( Po operacji usunięcia kamienia smrodek powinien minąć Pytam znajomą z Bydzi czy by nie pojechała ale ma być brzydka pogoda no i za zwrot kosztów raczej musiałoby być, bo ona nie rpacuje teraz:( sachma o której będziecie w Bydgoszczy dokładnie? Arktyka gdzie dokładnie mieszka? Potrzbeuję nr sachmy i Arktyki na pw. Niczego nie obiecuję, dzowniłąm do koleżanki, może za zwrotem kosztów by się udało ją zawieźć EDIT: Koszt transportu (ona mieszka w Nakle) Nakło-Bydzia-Toruń-Nakło to ok 60 zł. NIestety nic nie dorzucę. Atkaaa trochę powinnaś dostać burę;) Nie wolno tak robić, że Arktyka napisała, że nie wie co z autem a pies już wyciągnięty. Trzeba było dzwonić do Arktyki, zapytać, a potem uprzedzić sachmę... Potrzebuję wszystkich informacji na JUŻ jeśli znajoma ma pomóc, bo ona musi wtedy jechać pożyczyć nawigację i zmienić plany.
-
No to mamy placek babki...albo szukać kogoś z dogo z Bydzi kto by odebrał i przewiózł psa, albo zabieram ją pociągiem za tydzień? Dziś będę negocjować, czy właściciele chaty pozwolą mi ją zabrać na ten czas do siebie... wiem, że gdybym facetowi zapłaciła, wychodziłby pod moją nieobecność z nią na dwór... tylko że mała nie może się załatwiać w domu ani wyć... a tego nie da sie niestety sprawdzic w schronisku:( Ostatnio miałąm 2 dni tymczasika staruteńkiego i całe szczęście że akurat chorowałam,bo inaczej musiałąbym brać urlop w pracy:( Siku było co 2 h:( a inaczej leje i koopka gdzie popadnie
-
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
mc_mother no Ty to masz godziny urzędowania na dogo:O I przepraszam bardzo, hasło "Najbrzydszy na dogo" ściągnęło wiele osób, a w tym Telmę więc chyba lepszej szóstki w totka sam Stworiusz nie mógł trafić, hę? Stworiusz... zajebiste imię... KOjarzy mi sie z postacią książkową Syriusz Black... Stworiusz Black... ekstraaaaaaa -
Ja nie mogę uwierzyć, że nie ma chętnych na tapirka... naprawdę, zaglądam na wątek małego i za każdym razem opluwam monitor jak widzę jego zdjecia.... On jest przekomiczny! Taki pies to radocha w d omu. Patrzysz - leżysz, patrzysz - plujesz, patrzysz - znowu leżysz...
-
Myślicie,ze już widzieliście najpiekniejsze psy?Oto BUŁA.MA DOM
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiem że to durne, ale ja cieszę się jak porąbana, że mi ta obca łapka sie tak wpasowała dobrze w Swissa. Bo to wcale nie jego i wzięta ze stojącego psa;) To jest masz NIE milczenia to może coś pokrzycz?;) -
Itske to zgarniesz mnie w drodze na marsz?:)Spróbuje zrobić chusty tylko cholera nie mam materiału żadnego, krawcowa sie znalazła... ale rpześcieradła nawet niet, będę szukać;) wywaliłam wszystko przed 4 przeprowadzką:P Naprawdę zdechła ale nie rozpaczam jakoś szczególnie, bo w życiu jej na oczy nie widziałam;) Chcę wykupić z hodowli starsze myszy;) No i jedna nie dożyła...