Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. Lavinia rozumiem, że już nie bierzesz pod uwage Nikki
  2. ja mysle, ze plagą dogo jest to, że ejsteśmy tu w wiekszosci jazgotliwe baby...sorry może to stereotyp, ale nastukalyscie bez potrzeby przynajmniej 3/4 postów... Gdyby Nikki tak na serio chciała do rozmnażania Normana to przecież nie rpzyznałaby się, ze w domu ma niesterylizowaną suczkę... cóż, szkoda, że nigdy nie spotkam Normana odwiedzajac Nikki, ale najwazniejsze ejst to że pies ma dobry dom. na przyszlsoc zaś proponuje zeby umoralnianie, informowanie o kastracji itp pozostawić osobie, ktora sie psem w danej chwili zajmuje. czasem zapominacie, że to nie ma byc batalia na argumeny (a ja hoduje, a ja nie hoduje, a ja jestem za, a ja przeciw, a mnie pocałujcie w kolano) tylko miejsce, w którym suzka sie najlepszego wlasciciela. to ma pomagać, a nie szkodzić. ponadto nie zniechecajmy ludzi, którzy sie tu loguja do zagladania, do pomagania. liczy sie kazda osoba, która zagląda, chce sie czegoś dowiedzieć. wystarczylo po prostu podać informacje, ze Norman jest do zabrania ale TYLKO wykastrowany. oszczedzilybyscie sobie tego memłania, niektórzy pewnie nerwów....
  3. Ja też jestem za STERYLIZACJĄ i wydaje mi się, że na tyle na ile znam Dominikę, to ona wie, że takowa jest niezbędna. Tylko faktycznie tak trochu jak odrazu się szuka w człowieku tego najgorszego, to nie wygląda zbyt dobrze. Zresztą Nikki jak się zdenerwuje to staje okoniem:cool3: Może więc wykastrować Normana zanim go komuś oddacie? Wtedy wszyscy będą spokojni. Jeśli zaś w Nikki wstąpił jakiś demon, którego ja nie rozpoznałam;) i marzy o parze chartów, żebyje namiętnie rozmnażać to i tak gdzieś sobie takiego kupi. Nikki nie rób scen:) Wszyscy wiemy, że Norman musi być wysterylizowany. Jeśli Wam to pasuje, to wiem że będziecie dobrym domem, bo dbacie o zwierzaki. Jeśli nie, no to...będę w ciążkim szoku... No, a może alda dzień zabierze go ktoś inny. Byleby to był ktoś, kto nie zrobi niczego niewłaściwego
  4. sluchaj daj znac mi jutro co z tym psem, a konkretni z zainteresowaną Panią. mój numer: 512 647 251 ja po prostu mam zajęcia i nie wiem kiedy bede mogla najwczesniej zerknac na dogomanie, a chce tez sie jakos przygotowac ewentualnie do przybysza w domu, bo on musi miec gdzie spac i co jesc, a ja do tej pory majac ABSOLUTNY zakaz sprowadzania czegokolwiek co sie rusza jestem niewyposażona:) Ty tak po tym "nie gryzie" zrobiłaś trzy kropki cyz mi sie wydaje?:diabloti:
  5. Nikki przede wszysktim chciałam Cie przeprosić za to, co Cie tu spotkało. Ech, widzisz nie miej tego wszystkim za złe, ludzie się boją o psy. Wiemy co to są pseudohodowle itp. Wiemy jak to się kończy. Prosze, zrozum. To ja poinformowałam Nikki o tym charcie. Znam całą rodzinę, widziałąm ich psa, wiem, że nie zrobiliby z tego hodowli, a z czasem może by i do kastracji doszło, a Satien miałaby antykoncepcję. Wiedziałam, że to osoba, która może pomóc, bo zna trochę charciarzy z Polski. Nie myślałam, że może zechceć zabrać go do siebie. Jest mi przykro, że tak traktuje się tutaj moich znajomych. Wszystko można wyjaśnić spokojnie. Przecież Nikki chciała dobrze, chciała dać dom bidakowi. Nie napisałam do Niej na gg ostatnio: "Hej, wiesz jest okazja bierz za darmo charta! zrobicie hodowlę, bedzie niezła kasa, dla mnie kilka procen!" Napisałam:"Nikki, pomóżcie jeśli możecie, macie charta, znacie charciazy,może ktoś wziąłby borzoia po przejściach? popytajcie, zajrzyjcie na ten wątek, kazda pomoc jest przydatna" Może to ja w takim razie popełniłam błąd. Jeśli tak, niech zarówno Nikki jak i reszta dogomaniaków wybaczy.
  6. mam andzieje,ze jest jakby co raczej bezproblemowy i nie pogryzie właścicielki mieszkania, bo wtedy ja bede do adopcji i mnie ktos bedzie musial zabrac na tymczas:/
  7. mam nadzieje, ze Pani okaze sie super babeczką, która zabierze psiaka!!! jednak w razie czego... zdarzył się cud właścicielka zgodizła się żeby jak coś zabrać go na tydzień. Jednak wówczas musicie mi pomóc w sprawach smyczowych i suzkaniowo-domowych. Cała się trzęsę, bo długo trwała rozmowa an temat tego, żebyśmy jak coś wzieli go na tymczas. Niesamowity sukces. Byłby jednak u nas TYLKO 5-7 dni. Ani dnia więcej.
  8. teoretycznie doałam post, praktycznie go nie widze...
  9. hmm no w przypadku mojej stancji nie da rady oczywiście żeby cokolwiek wziąć na tymczas, bo w drugim pokoju jest wlascicielka anty-psowa, ale ide po raz setny zrobić z siebie debila i zapytam czy za opłatą pozwoliłaby mi go przetrzymać chociaz tydzien po tym, jak Ty w sobote nie bedziesz już mogła...żeby on tylko kurde nie trafił do schroniska noooo najomych też ide popytać:( ****:/ czyzby nikt go nie suzkał?:(
  10. łaaaaaaaaaaaaaaaaa to najlepsza wiadomość jaką mogłaś zaanonsować brązowa!!!!:multi::multi::multi::multi: no nieeeeeeeeee noooooooooo!!! cudownieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!! :placz:normalnie się wzruszyłam...
  11. heh, niestety brązowa od lat podejmując sie jakiegokolwiek kontaktu z psami w pelni swiadomie wybieram późniejsze cierpienie;) ale juz przywyklam.pomęcze sie, pomecze sie i przejdzie. jak nie wierzysz spytaj Edyty, bo podawała mi chusteczki:evil_lol:
  12. Akucha ja? nie mam ze wzgledu mieszkania na stancji anty-zwierzecej:( i tak cudem ublagalam mojego chomika:cool3: a w ogole alergiczka jestem straszna, po zabawie z psami ostatnio (takiej fajnej zabawie gdzie lezalam w trawie i lapalam kleszcze) umieralam kilka godzin w babelkach i katarze:evil_lol: w rodzinnej miejscowosci owszem w liczbie 2
  13. sluchajcie dajcie wiecej informacji tzn czy wiecie z jakiej jest hodowli i jak sie wabi. mam 2 znajome ktore maja takiego charta, ten bardzo im przypomina ich Satien i chcialyby znac szczegoly. mogloby to oznaczac znalezienie bardzo dobrego domu, bo tamtego charta widzialam na wlasne oczy i wydaje mi sie ze ma wszystko czego mu potrzeba. co to znaczy po przejsciach? to samiec tak? charty maja bardzo delikatna psychike i wazne ejst dlaczego on jest nagle bezpanski
  14. brazowa nie siwiej!!!!!!!!!!nie wyobrazam sobie tego:evil_lol: kurcze zabierzcie Beldonka, czemu życie ideałów bywa tak trudne?
  15. hmm wiecie co ja jestem potworną alergiczką, nie tylko na zwierzaki, ale praktycznie na wsystko;-) no iii stanowczo mocniej na ślinę niż na sierść zwierząt. mam 2 psy, co prawda podwórkowe, ale często i gęsto zdarzało mi się spać z psem u kogoś w 1 pokoju, z psem dziadków w 1 łóżku, a z kotem stancjowym to już cuda tu wyczyniałam i wszystko zależy od rasy, dnia itp. Wiem, że umarłabym przy bokserze. Pozostałe zaś psiaki-z reguł przehcodziło mi po kilku dniach spędoznych w ich towarzystwie. Jedyne co mi dokucza wtedy to katar, ale i tak mam go cały rok więc co za różnica;-)
  16. łaaa brązowa zapomniałam Ci dać wołowe paseczki. byłyby w sam raz dla Beldonka, który był tutaj pierwszym psem, któremu zaczełam tak serioooo dopingować.hmmm.nieodbra jestem.
  17. Berka mogę tylko regularnie podnosić, a przecież warto. no widzę, że warto!
  18. Podnoszę wypłocha. Ma ładne spojrzenie skubany, tylko co z jego stawami kurka?
  19. To on jest jak supermen;p tak up up and away potrafi w góóóóreeeee;) Kto chce małego fikającego supermenka?:diabloti:
  20. Czarls, prawdziwy gentellman przypomina się wszystkim!!!!
  21. Berek tak bardzo by chciał, a tak nie może... Idzie lato, las, łąki, tysiąe zapachów, taki ciekawy dla psa świat. Czmeu skazujemy go na schronisko? Popatrz w jego oczy i zakochaj się
  22. ach tam wada, drobna wada. a kto ich nie ma? my ludzie mamy ich tak wiele, a od zwierzaka wymagamy, żeby był 100% ideałem? przecież ten pies jest zupełnie ok!
  23. podnosimy, podnosimy przystojniaka.ile można czekać, no zlitujcie się, bo tu ciotki na Beodnku ręce wypiszą!!!
  24. odrestaurowany najnowszy model naszego Beldonka! Do zabrania wczoraj, dzisiaj i nawet jutro. Taki komfort nie wszędzie się trafia! Dla nowego właściciela pakiet psiej miłości, beldonkowej wierności i 1000 minut szczęścia dziennie! Lepiej nie traficie!
  25. Hala napisz tutaj na co jest chory, zdjęłam go już z Allegro.
×
×
  • Create New...