W schronisku w obornikach mieszka od około 2 lat Puszek. Jest małym pieskiem o wyjątkowej urodzie. Jest psem maleńkim. Sierść ma beżową...kremową?
Oczka brązowe..zawsze śledzą cżłowieka. Jedno uszko sterczy zawadiacko, drugie przeważnie oklapniete. Jednak oba słuchają uważnie naszych słów.
Nosek prześliczny brązowy. Wciąga nasz zapach, aby zapamietać do następnego spotkania.
Puszek ma około 3 - 4 lat i wiele, wiele psiej radości w sobie. Jest bardzo
towarzyski. Uwielbia dzieci. Chodzi często z nimi nad rzekę i do lasu na spacery. Ze zwierzetami również ma dobry kontakt.
Jest psem pełnym energii, radości izaufania.
A mimo tych wszystkich zalet, Puszek nadal nie ma domu. Gdy ktoś przychodzi wybrać sobie psa, bierze albo szczeniaka, albo rasowego, albo do pilnowania domu z ogrodem.
I Puszek czeka i patrzy jak odchodzą jego koledzy młodsi, ładniejsi, rasowi...
A Puszek? On odda cąłe swe psie serducho, całą swą radosć. Odda siebie, gdy tylko ktoś go pokocha.
Puszek wciąż czeka na dom.
Czy ktoś pokocha pieska o brązowym nosku?