a teraz Dino...
byłam z nim troszkę w boksie. Psiaki na niego ujadały, ale on czasem się odszczeknął. Dino jest cudowny, ale wrażliwość ma słonia. Tak bardzo chciał mnie mieć przy sobie, że zagarniał mnie łapą do siebie. A łapę przeciez ma wielką i długą. Czasem nawet mnie zabolała ta jego miłość. ;)
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/1204/img1650ly5.jpg[/IMG][/URL]