no ja myślę, że jak Maksi wyjdzie to i tak jak najprędzej wyślij to co masz.
Przecież one nie moga liczyć tylko na darowizny ewnetualne...a le na stały dochód.
wiesz co...Bianeczko..ja bardzo lubię tą parkę. One są słodkie i potrzebuja pana. Sa do tego stworzone. Krecik niby się opiera przed dotykiem..ale jak do niego przemówisz to mięknie....patrzy Ci w oczy...a potem staje na tylnych łapkach i opiera się o ciebie..i czeka na kochanie.
tak patrzyłam ostatnio sobie na Białka...to już kompletny starzec.
Chyba nie pożyje długo. Zaprzyjaźnij się natomist z nim Lord, dużo mniejszy od Białka piesek. Obserwowałam ich. Chodzą sobie razem. Jak Białek się położy, to Lord przynim spokojnie czeka. A zaznaczam że Lord to młody pies.
ja nie chce być niemiła..ale to przestajemi się podobać...pieniążki zebrane od dobrych ludzi, co chcieli pomó..a ja zaczynam się bać, czy Mrówa aby będzie miała za co opłacać hotel dla Maksi.
A Maksi przecież tego potrzebuje.