witamy wszystkich o poranku. Dziewczynki po raz pierwszy miałay w nocy otwarte drzwi na balkon. I poszły spać do swojego lezonka tego zniszczonego. Połozyłam je specjalnie na balkonie, żeby mogły sobie tam wychodzić i lezeć. I spędziły tam noc, a przynajmniej większość. Chyba im się podobała chłodna, sierpniowa noc.