-
Posts
1494 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nayantara
-
Pewnie chciałaby poszaleć, bo uwielbia śnieg, łapie kulki śniegowe i go gryzie, ale niestety u nas tylko śnieg z deszczem i zamiast białego puchu widać tylko kałuże.
-
A może przy pomocy tegóż właśnie śniegu uda Ci się go oduczyć szukania?
-
No, u mnie też mrozi i Negra dzisiaj troszkę przemokła (nie tylko ona, ja też! xD), od czego to doszło, żeby w Październiku śnieg padał! A mówią, że globalne ocieplenia.
-
Miejmy nadzieję, że dalej nie będzie już żadnych problemów, niech psiak szaleje, a co mu tam !!!
-
Dziś zapadł wyrok dla jednej z ubojni psów. NIE ZOSTALI UKARANI!!! Polskie prawo nie przwiduje kar, za zabicie psa w celach gastronomicznych.... Jest o tym sporo artykułów i dzieje się tak od lat. 8 miesięcy więzienia za wytapianie smalcu z psów | Wegetarianizm :: wegetarianski portal :: zuzu.pl Psy, pies, rasy psów, hodowle psów w Polsce - PsyiMy.pl Tu są artykuły o tej samej kobiecie która wytapiała z psów smalec. Wyroki za znęcanie się nadal są bardzo niskie, a ja nie mogę pojąć jak można tak bestialsko i bez serca potraktować zwierze. Robiła z psów smalec - Śląskie -Kronika Kryminalna – CBŚ, polska mafia, przestępstwa – wydarzenia - se.pl- se.pl Takie rzeczy dzieją się w całej Polsce i jest to porażające. Ewidentnie przenzaczać psy na ubój tuczyć je a potem zabijać. W Kłobucku psy przerabiano na smalec - Wisła - Naszemiasto.pl Wytapiał smalec z psów - Najważniejsze informacje - Informacje - portal TVN24.pl - 25.09.2008 Przez 50 lat sprzedawał smalec zrobiony z psów! Artykuły są różnej daty, tak złe rzeczy dzieją się od lat. Media mówią o tym tylko, gdy policja odkryje kolejne miejsce wytapiania smalcu, tak jest o tym cicho. Takie rzeczy dzieją się nawet w schroniskach!!!! Czytałam także artykuł, że pewien pan wieszał na haku żywe (!) psy i żywcem je rozcinał i ćwiartował.... Zwykłe pastwienie się nad biednym zwierzęciem. :angryy: Kary są nadal za małe, a takie rzeczy dzieją się ciągle, poraża mnie to :placz: Podałam tylko kilka popularnych artykółów, ale takich spraw jest naprawdę mnóstwo... :shake: Szkoda słów....
-
Ja walnę z innej beczki. Jestem uprzedzona do jamników bo wszystkie które znam, są albo spasione i wyglądają jak przedłużacze, albo są agresywne i malutkie. bałabym się że coś takiego rozdeptam... Nie trawię również Yorków, bo raz mnie taki jeden chapsnął, a raz chapsnął moje psisko i po prostu kojarzą mi się z taką wypindrzoną różową lalunią z Yorkiem pod pachą (z całym szacunkiem do wszystkich posiadaczy Yorków)
-
Porcja foteczek z dzisiejszego dnia. Niestety nie zdążyłam zrobić jej fotecezk jak była przemoczona po spacerze na śniegu. Jest psem lubiącym wylegiwać się na moim łóżku. Na 5 pokoi w domu w 2 pokojach ma wstęp do łóżka, w pokoju moim i siostry. Jest strasznym łasuchem i żebraczem, dlatego nie ma też wstępu do kuchni. Poranne przyglądanie się, jak szykuje się do szkoły: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/9285/50608177.jpg[/IMG] "Odpocznę trochę" : [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/617/95317558.jpg[/IMG] Jakoś tak się złożyło, że na każdym zdjęciu leży: [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4025/53612125.jpg[/IMG] A dlaczego? Po 1. Jest leniuchem [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/715/14146332.jpg[/IMG] Po 2. W domu żadko się bawi, bo jest stosunkowo mało miejsca: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/4097/12947958.jpg[/IMG] Po 3. Na leżąco da sobie zrobić zdjęcia, jak stoi jest gorzej :evil_lol: [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/3638/39707760.jpg[/IMG] Na razie tyle, porobimy trochę foteczek na powietrzu (jak przestanie padać) tym czasem Negra na dziś was żegna swoimi maślanymi oczkami.
-
Jaki śliczny... Ale wielki ma ten kaganiec, moja na całe szczęście oduczyła się pożerania wszystkiego (również odchodów) jak była małe i bardzo się z tego cieszę, bo wiem że spadek wagi u Goldena to nie lada wyzwanie, dobrze że chodzisz w kagańcu, dla jego bezpieczeństwa[B].[/B] Pozdrawiam i wielkie miziaki dla Duffela!
-
Ten malutki śliczny! U nas śnieg padał, ale nie zostało go wcale, jest tylko mokro. Wymiziaj go ode mnie, i czekamy na malucha ; D
-
Stał się cud! Autystyczny Pucek pojechał do domu!!!
Nayantara replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Do góry!!! -
Jeżeli chodzi o automat to tylko taśmę, jest wygodniejsza i wytrzymalsza niż linka.
-
Śnieeeg! Jaki on jest śliczny, taki masywny!!! Do twarzy mu ze śniegiem ; D Wymiziaj go ode mnie i od Negry.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Nayantara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Małe psy są traktowane ulgowo, bo są małe. Wielu właścicieli nie panuje właśnie nad takimi Jorasami (wspomniane wyżej pindy, nie chodzi tutaj o znające się na psach osoby, tylko takie lalaunie z Joreczkiem pod pachą) i myśli, że ich piesek jest niegroźny. Może tylko szczekać, ale np. mój pies, jeżeli jakiś pies szczeka na niego, kłapnie zębami, żeby go odstraszyć, jeżeli to nie poskutkuje to broni się (odbiera to jako takowy atak), dlatego teraz chodzę z psem na smyczy. Każdy pies powinien mieć smycz, jeżeli idziesz z psem na spacer bez smyczy narażasz go na niebezpieczeństwo wdania się w bójkę. Ja kiedyś popełniłam taki błąd i nie brałam smyczy na spacery, ale zdażyła mi się sytuacja, że jamnik biegający również luzem będący na drugim końcu bloku przybiegł specjalnie w moją stronę i zaatakował mojego psa, Negra zaczęła się bronić, a nie maiłam jej za co złapać, żeby rozdzielić psy. Całe szczęście po chwili zareagowała na moje wołanie i podeszła do mnie. Jej nic nie było, ale jamnik piszczał i skamlał, został poszkodowany, bo masa takiegeo jamniczka a mojego 35 kilogramowego bydlaka, to było do przewidzenia, że coś mu będzie. Nie było to nic poważnego, bo po chwili pobiegł do pani (która nawet nie podeszła, w ogóle nie zareagowała na to że jej pies wdał się w bójkę, gdyby nie ja, prawdopodobnie coś większego by się stało). Od tego czasu nauczyłam się nosić psa na smyczy i podchodzić z dystansem do każdego psa, bo nie wiem jakie ten drugi pies ma usposobienie. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Nayantara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie jestem pewna, ale chyba każdy pies ma być pod kagańcem. -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Nayantara replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
A tu dalej pada.... Fredziu trzymaj się dzielnie! -
Nie mam nic do smyczy automatycznych, ale jeżeli kupujesz kup większy rozmiar, bo jeżeli waży 31, kupisz na 35 to może ją zerwać, bo co smycz normalna, to nie taśma. Ja normalną mam już 3 lata, i nic jej nie jest, poza tym, że ze 4 razy zmieniałam karabinek, ponieważ nawet ten wielki był za słaby. Najlepiej będzie wziąć Maxi, tak jak mówi [b][U]gops[/U][/b]
-
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
Nayantara replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Pogoda dziś dosyć smętna, ale czekamy na zdjęcia! -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Nayantara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='paulina2904']Ja odpowiem na to pytanie ,bo widzę że nie ma na nie odpowiedzi:cool1: Ja miałam dalmata z pseudo kupionego za 250zł 13 lat temu:oops: wiem wiem ,że to hipokryzja z mojej strony wypowiadac się o lansowaniu się yorkiem przez balbinkę ,ale wtedy to cięzko było znaleźc dalmata i rodzice go kupili daleko daleko od naszego miasta kiedy miałam 4 lata?:oops: Ale teraz nie zamierzam z tego powodu kupowac psa z hodowli ,bo wolę adoptowac jakiegoś biedaka i przyczynic się do tego ,że zmienię świat dla tego psa:loveu: już nigdy więcej pseudo! Trzeba z tym walczyc i koniec!:mad:[/quote] Twoi rodzice byli neiświadomi do czego przyczyniają się, biorąc psa z pseudo. Ja 3 lata temu, też o tym nie wiedziałam i wzięłam Negrę z pseudo, ale więcej tego błędu nie popełnię. Może tak z innej beczki walnę, ale odnoszę wrażenie, że uważacie, że pies z pseudo musi być obarczony czymś zły, chorobą, wadą genetyczną, i mówicie o psach w typie rasy jako tych złych, i że w ogóle takie psy nie mogą być dobre. Pseudo było, jest i będzie, można z tym walczyć, ale jak dotąd skutki są bardzo małe, bo jak już mówiłam świadomość ludzi jest bardzo mała. Proszę was, jesteście fankami psiaków, więc dlaczego wypowiadacie się o tych psach jakby faktycznie były gorsze i jeżeli nie jest R=R to znaczy że jest chory, albo nie wiadomo co. To nie psy są winne, tylko hodowcy! I nie pomyślcie sobie, że popieram pseudo, bo raz już zrobiłam ten błąd, drugi raz go nie popełnię. Przepraszam, nie chciałam nikogo urazić tą wypowiedzią, ale takie odniosłam wrażenie, a moim zdaniem jeżeli już się ten pis urodził to trzeba mu zapewnić godne warunki (mówię tutaj, nie o kupowaniu, ale o tych psach które nie znalazły domu i zostały wyrzucone) -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Nayantara replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, że ten śnieg przestanie padać! Biedna fredzia, niestety pomóc nie mogę, ale podnoszę.