Robiłam Puszkowi allegro, e-oferty, alegratka itd, gazety lokalne OD MAJA i nikt nawet o niego nie zapytał!
Gdy istniało naprawde realne zagrożenie, że może zostac uspiony (młody i zdrowy) to JEDYNIE pajunia zaofiarowała swoja pomoc.
Ruda a tak naprawde to o co ci chodzi? Wątek Filipka zakładałam ja (nikt mnie o to nie prosił) trafiłam na jego zdjęcie przypadkiem przeglądając zdjęcia schronów. I inormacje dotyczące opłat widziałam
Co do Fili to założyła go Nastussia na moja prośbę.
W jaki więc sposób nalezy szukac domu Fili? Może mi dasz instrukcje..?:oops:
Dowiedziałam sie od Medor, że osoba, która zaadoptowała małego nie zapłaciła za adopcje i nie zgłosiła się na szczepienie...
Martwie się o niego... martwimy się...:-(
[SIZE=4]CO SIĘ DZIEJE?[/SIZE]
Pewnie, że jestem szczęśliwa chociaz z tą wiadomością dostałam inna mało wesołą - jedna z naszych suczek ma duże ropomacicze. To suczka, która została przyprowadzona wczoraj do nas przez pania, która niby ją znalazła. Wiemy, że to jej suczka. :-(