Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Dogomanka a czy pies podchodzi juz na tyle blisko ze mozesz podac mu z reki zarelko :crazyeye: podejmij wlasnie taka probe, trzeba tez miec przy sobie smycz troche dluzsza z ktorej mozesz zrobic petle sporych rozmiarow zeby nie poczul ze mus cos zakladasz jezeli by sie udalo to pozniej petle zaciskasz na tyle zeby mu leb nie przeszedl, nam to sie czasem udaje, i okazuje sie ze dalej juz pies idzie za nami bez oporow, na petli, ciagle cmokasz i podajesz mu smakolyki.
  2. Agaga bedizemy wdzieczne za bazarek dla Ramzesa a to co ewentualnie zostanie, przeznaczymy na kolejnego astka, ja powaznie mysle o astkach w naszych dwoch rzezniach Myslowice i OL. Na miare naszych mozliwosci wyciagac po jednym dawac do p. Tomka a pozniej w swiat.
  3. I tak dla nas wszystkich, kotki ktore sa wydawane przez fundacje musza miec umowy, na ktorych ma byc zaznaczony przyblizony termin sterylizacji, warunkiem adopcji jest wyzrazenie zgody na sterylke, po kosztach fundacyjnych. Zadna kotka nie ma prawa znalezc sie na stronce fundacji w dziale adopcyjnym jezeli osoba ktora wydaje kotke nie potafi tego dopilnowac, tego nauczyla nas Dominika dzialajac na szkode fundacji. Fundacja powstala w celu zmniejszenia nadpopulacji a nie w celu rozmnazania niechcianych zwierzat. :angryy::angryy::angryy: Natalio jezeli twoje kotki maja byc wyadoptowane to taki warunek musi byc postawiony, a przy okazji pytam kiedy wasza kotka bedzie miala zabieg. Wracajac jeszcze do kotow z Balina dla mnie ten temat jest zamkniety, hanek ja wczoraj rozmawialam osobiscie z Toba na ten temat, jak zadzwonilam nikt nie podniosl tam sluchawki i ja juz wiecej sie tym zajmowac nie bede, jezeli ktos z was chce sie tym zajac to ja nie mam nic przeciwko temu, jedno jest pewne nie bedzie ta kotka sterylizowana na koszt fundacji i dla maluchow tez ma byc pierwsza wizyta u weta zaplacona. Staram sie nie popelniac tego samego bledu dwa razy.
  4. Doddy to znaczy ze my mamy sie brac za nstepna biede astkowata w naszych okolicach, mam nadzieje ze Ramzes juz dlugo u p. Tomka miejsca nie zagrzeje wtedy trzeba mu podeslac nastepnego. A wiem ze w schronie w OL jest tez ast, jak wyciagalam w poniedzialek Onka to sie zapytalam, tylko nie wiem czy to pies czy suka i w jakim stanie i w jakim wieku. A tam kto chce ten bierze, albo wyjscie przez komin. :angryy:
  5. hanek chyba wiesz ze ja jutro nie moge a i Ula na 13. 30 musi byc w sadzie, a moze by tak pani od Zabci z jej TZ sami pojechali po labke, tez maja samochod.
  6. Zabieramy labcie do Zabci bo jest blizej, Iowa piekne dzieki, moze dasz DT nastepnej biedzie, jestescie wspaniale, teraz pozostaje tylko nam dograc reszte, bzyli zabrac labcie ze schronu i zawiez do DT. Hanek jutro odpada, wiem ze Ty w piatek nie mozesz, czyli musimy to zalateic z Ula chociaz mialysmy juz zaplanowany piatek i znow wszystko do gory nogami, hanek ja nie mam kontaktu do p. od Zabci to juz na twojej glowie zeby dograc wstepnie piatek, o ktorej beda w domu bo schron w Mylowicach czynny tylko do 14 a i tak najpierw musze sie upewnic czy przypadkiem jej nie shandlowali. :angryy::mad:
  7. Zdzwonie sie jeszcze z pania bo jednak z rozmowy takie odnioslam wrazenie jakby pani czekala na to zeby powiedziec ze ja odberamy, mimo tego ze jest osoba ktora kocha zwierzeta to jednak jak oznajmila, nie ma czasu na poswiecanie psu bo musi go poswiecac dziecku. Jezeli dobrze to odebralam to faktycznie na wiosne jak juz bedzie ogrodzony teren mozna im wtedy dac psa.
  8. Malgos o kotkach z Balina o ktorych piszesz trzeba to zorganizowac tak ze gosciu przywozi matke do sterylki i male na odrobaczenie za co oczywiscie on placi po cenach fundacyjnych tak mu oznajmilam. Po czym mozna ewentualnie mu odwiezc koteke na drugi dzien po sterylce lub nawet na trzeci jezeli lecznica zgodzi sie przetrzymac do momentu podania pierwszego antybiotyku, bo tam napewno nikt nie bedzie sie opiekowal kotka po sterylce. A jak uzgodnilyscie termin kotki tez z Balina gdzie zawiozlyscie klatke pulapke. No i czekam na wiesci od was z wizyty w Luszowicach, gdzie podobno byla wydana kotna kotka:mad::mad::mad: lepiej zeby to byla nieprawda bo sie we mnie gotuje. :angryy::angryy::angryy:
  9. Hanek prosba do Ciebie, przygotuj pisma do bylej wlascicielki pointera i kudlaczki, do bylej wlascicielki Rebita i bylego wlasciciela Bory. Ostatnie upomnienie podajac moj i Twoj nr. tel. do ewentualnego kontaktu. Jezeli na koncie fundacyjnym do konca listopada nie pojawi sie nawiazka orzeczona prawomocnym wyrokiem sadu lub jej czesc, Fundacja oddaje sprawe do komornika a tym samym koszty bylych wlascicieli jeszcze wzrosna. :angryy: Mam tez z UM uchwale Rady Gminy mowiaca o obowiazkach wlascicieli wzgledem psow. Musimy najpierw skontaktowac sie z dziennikarzami Przelomu z prosba o napisanie nastepnego artykulu dotyczaca powyzszego tematu jako ostrzezenia przed ponoszeniem kar przez tych wlascicieli ktorzy puszczaja psy bez opieki tak jak to bylo w przypadku Plamki. :angryy:
  10. Shargi, nowa dogomanko :lol::lol: bardzo sie cieszymy :multi::multi::multi:
  11. Psom z harcerskiej mysle ze nie trzeba zakladac watku, przeciez im nie bedziemy szukac DS, to jest tylko i wylacznie sprawa interwencji o poprawienie warunkow jak rowniez wizyta u weta.
  12. No to juz pora robic mu ogloszenia.
  13. Jeszcze nie wypatrzyl :crazyeye: go ten co go pokocha z wzajemnoscia.
  14. Ruth jesli nie widzisz dalmata to jest dobry sygnal, bo my niedawno jak przejezdzalysmy to biegal wolno po ogrodzie, Ula tez zauwazyla taka sytuacje, wyglada na to ze jednak jest zabierany do domu lub do szopy, tego niestety nie wiemy. :shake: Harcerska tez juz mamy na tapecie czekamy na odp. z Policji ale tam wlasnie moglabys podejsc zobaczyc czy ten szczeniak jeszcze tam jest. :mad:
  15. Asior a ja mialam na mysli rozmnazanie, :mad: bullowate pokazuja sie na dogo w ilosci tak duzej ze nawet wszystkie kundle razem wziete nie jest ich taka masa. :shake:
  16. Nie mamy z nimi kontaktu :shake:
  17. Nastepni co to szczeniaki gubia :angryy::angryy::angryy: och jaka ja mam ochote ich karac i jeszcze raz karac. :mad:
  18. Czyli najpozniej wyjezdzamy jutro o 14.00 po Krowka.
  19. Jestem zmartwiona pani sobie nie radzi dzis znow do mnie zadzwonila, Rudaska jak poszla w dluga wczoraj to wrocila rano, oby to sie zle nie skonczylo, przeciez tam niedlaeko jest droga i to dosc ruchliwa a jak powiedzialam o tym p. Kasi to kazala ja przywiezc spowrotem tym bardziej jak uslyszala historie o Margolce. A czy wy rowniez myslicie ze powinnismy ja odebrac :crazyeye: Ula, hanek :crazyeye:
  20. Nawet tytulu nie ma komu zmienic :mad::angryy:
  21. Temperarur minusowych jak na razie nie ma, ale napewno nie duzo powyzej zera, jednak jak widac pitus boi sie czlowieka, napewno zostal juz skrzywdzony bo one to przeciez nie uciekaja przed czlowiekiem wrecz odwrotnie.
  22. Trudno na fotce dojrzec czy ona nie jest jeszcze szczeniakiem :crazyeye:
  23. Lo matko jedyna :placz::-( kiedy sie skonyczy moda na bullowate :mad:
  24. My zyczymy sobie tylko jednego DT,DT i jeszcze raz DT. :-o
  25. Dzieki doddy jak trzeba bedzie to sie wprosimy, a ja juz tu mysle jak pomoc pitkowi z Olkusza, serce peka tyle tych bullowatych.
×
×
  • Create New...