Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Dlatego przestalysmy sie bawic dluzej w ciuciubabke, naglasnianie i pokazywanie tego piekla, ktore nie spelnia polowy przepisow o wymogach schroniskowych. Jak dlugo bedziemy jeszcze tolerowac ten stan rzeczy, nie stac go na wykup kostki nawt uzywanej z rozbieranych chodnikow, i rozwiazac problem, psy nie maja wygladu psow, sa mokre i zablocone i tak wchodza do bud, idzie mroz, niejeden pies przymarznie do tego blota na stojaco bo wiadomo ze wejscie do bud maja tylko silniejsze, i do tej pory organizacje ktore sie tym zajmowaly nie zauwazyly tego i nie mialy sie do czego przyczepic, jak dla mnie to jest niewiarygodne.:shake: Pytacie o psy w typie ras, Ula napewno zapamnietala wiecej szczegolow, ja wiem tylko ze sa dwa lub trzy Onki do zabrania na juz, jesli dozyja do po swietach. Mozemy zaraz po swietach wyciagnac je jezeli owczarkarze beda zbieraly kase na te psy. Prosze przesylajcie linka na fora psow w typie ras o ktorych piszemy. Jest tez jeden rottwailer, husky labki i pelno umierajacych kundli. Jedna z wyciagnietych szmatek dzisiaj to pudel, ktory wogole sie nie podnosil, okazalo sie ze mial odbyt zaklejony koopa i :angryy::angryy::angryy: i to byl jego najwiekszy problem a wygladal jak umierajacy pies chociaz na obserwacji musi zostac kilka dni, zas drugi czekoladowy lisek ma marne szanse na przezycie podobnie jak pierwsze dwa psy wyciagniete w sobote z tego watku.
  2. Jeszcze dzis dr. przysle fotki na naszego meila, stan suni i pieska jest zadowalajacy, wszystko wskazuje na to ze po swietach mozna je bedzie zabrac.
  3. Dosc miarka sie przebrala, dzisiaj pierwszy raz odwazylam sie wejsc do schroniska, przelamalam sie, w godzinach dopoludniowych bylysmy w schronie w Myslowicach po sunie kusky, a po poludniu w [B][SIZE=3]OLKUSZU[/SIZE][/B]. Do tej pory o Myslowicach pisalysmy ze to mordownia, od momentu rozmowy z kerowniczka schronu sytuacja poprawila sie o 180 stopni, mozemy jezdzic robic fotki, czuje ze jak nie wejdzie tam znow jakis glupi dogomaniak to wspolpraca bedzie trwac, obiecalismy zalatwic im palety zeby jeszcze wiecej bud na podestach stanac moglo, przyjma kazda ilosc kocy, srodki czystosci no i karme. Napisalam o tym dlatego zeby porownac to schronisko z[B][SIZE=3] OL[/SIZE][/B]. Oswiecim bo inaczej tego miejsca nazwac nie mozna, za malo wiem jeszcze dzis o wymogach jakie powinno spelniac schronisko :oops: Kazdy kto moze mi udzielic takich informacji prosze o kontakt. Jak dla mnie glupiej to to schronisko nie spelnia wymogow jakie powinny byc wymagane przy prowadzeniu i pozwoleniu na taki objekt. A wiec wchodzac do schronu po lewej jest olbrzymi kojec dlugosci conajmniej 20 do 30 metrow, w ktorym pod sciana stoja budy pod zadaszeniem, po przeciwnej stronie jest tak samo tylko ze juz zadaszenia brak. Z bud psy wychodza prosto w bloto ktore siega im po kostki, umieszczono tam okolo 50 psow samcow, same duze ktore dostaja jedzenie w duzych pojemnikach plastikowych takie jakie uzywaja w sklepie miesnym, chyba tez w tych pojemnikach jest woda, chyba bo nie bylam w stanie ogarnac wszystkiego w tak krotkim czasie. Podobnie wyglada prawa strona jak i ta na wprost. :placz::placz::placz: W srodku stoi kilka klatek bo inaczej tego nazwac nie mozna, w ktorych miedzy innymi byl pitbull i bullterrier w jednej klatce i w jednej budzie. Te psy zostaly przez nas zabrane i odwiezione do Arki do Krk na poczatek bo musza brac antybiotyki i musza byc podleczone ale jutro musimy je stamtad zabrac. Dotatkowo zabralysmy dwie szmatki ( fotki wstawi Ulka) Bullowate oba zapchlone nie odrobaczone z duzymi brzuchami ale za to zebra mozna im policzyc ( fotki wstawi Ulka) Porownujac te dwa schroniska mozna smialo rzec ze Myslowice to hotel pieciogwiazdkowy. Mam chaos w glowie i moj post tez jest jeden wielki chaos moze Ula cos sprostuje i dopisze reszte.
  4. Chyba cos jest w skrzynce ale jestem padnieta i jutro napisze czy to ten list jest w skrzynce. :roll:
  5. W tej chwili wrocilysmy z Ula z Myslowic z sunia husky, i zaraz jedziemy dalej do Ol po asta i bula i wieziemy je na hotel do Wieliczki, pozniej bedziemy myslec co dalej, i tak dzis caly dzien z glowy, najwazniejsze ze psy beda bezpieczne. Ja nie powiadamialam jeszcze nikogo z innych forow, prosze niech ktos z was to zrobi, ja musze spadac.
  6. Zaraz jedziemy to zobaczymy czy dla tej psiny da sie cos zrobic, przeciez ona tez krotkowlosa :placz:
  7. W hotelu juz miejsca dograne, tylko nikt nie odbiera tel. w schronie zeby sie dowiedziec czy jeszcze ast i bullterrier tam jest. :angryy::angryy::angryy:
  8. Edi czy to jest pomylka, bo na fotce jest data 18.11. zas Ty podajesz 18.12.
  9. Oktawia a od czego telewizor i radio.
  10. Jutro zadzwonie do hotelu do Wieliczki, doba za jednego psa to 15 zl. moze uda sie cos wynegocjowac, pytanie tylko czy beda miejsca to jest okres przedswiateczny. Napisze na watku jak beda miejsca.
  11. Osoby ktore tam byly maja pewien plan. Jedno jest pewne jutro dzwonie do Wieliczki i jak tam bedzie miejsce w hotelu wyciagam amstaffa, bullterriera a jak rotkowe forum sie dolaczy to i rottka i chocbym w wigile miala jechac to pojade i zawioze psy w bezpieczne miejsce, zebym mogla swieta z czystym sumieniem spedzic.
  12. A moze by tak pod tym obozem zrobic masowke, lacznie z mediami, tylko czy to przynioslo by pozadany efekt. :crazyeye:
  13. Tez chcialabym zeby to byl tylko sen, :roll: po ich wyjsciu glowe rozsadza mi ogromny bol, mozg chce wyplynac. :placz:
  14. [B][SIZE=3]Pomozcie !!! BLAGAMY[/SIZE][/B]:placz: w schronisku najwiekszej mordowni, w obozie koncentracyjnym znajdujacym sie na poludniu Polski, jest Amstaff i Bullterrier, maja tylko jedna bude stoja w blocie a jeden z nich wali glowa w kraty. Jezeli ich nie wyciagniemy maja zapewniona smierc, celowo umieszczone razem w jednym kojcu i jeszcze z nimi rottwailer. Potrzebna kasa na hotel, jestem gotowa nawet w Wigile jechac wyciagnac psy i zawiezc do hotelu, byle tylko zdarzyc. Przepraszm za offa ale w tym watku sa dowody wyciagnietych psow z tej mordowni. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-ofiary-schroniska-zywe-trupy-blagaja-o-pilne-wsparcie-127622/index2.html[/url]
  15. Wlasnie wyszly odemnie osoby ktore wyciagnely trzy bidy z piekla. :placz: Nie jestem w stanie przekazac tego co uslyszalam, to nie moze byc prawda, to nie jest mozliwe ze to dzieje sie w XXI wieku w cywilizowanym kraju. :shake: Malutkie za ciasne kojce, w ktorych znajduje sie po kilka psow, :angryy: po kilka psow na jedna bude, jedno wielkie bloto wymieszane z odchodami pomieszanymi z krwia. :-( W chwili obecnej panuja tam choroby. Umierajace szczenieta bez matki, a dla nich dwie male budki. :placz: Widzialy psa stojacego do pol lydek w bali, zupelnie obojetnego bez jakiegokolwiek ruchu do tego padajacy deszcz. :placz: Celowo wymieszane psy zeby mogly sie zagryzc (naturalna selekcja). Amstaff z bullterierem i rotwailerem, w tym kojcu byla tylko jedna buda. Bullterrier stal obok kraty i bil glowa w krate. :placz: Ja chyba dzis nie zasne. Czy jestesmy jeszcze stanie wyciagnac z tej rzezni nastepne psy i umiescic w hotelu :crazyeye: albo nawet uspic bo to dla nich zdecydowanie lepsze wyjscie. :placz:
  16. Same bierzcie telefony do reki i dzwoncie bo ja nie wyrabiam. :eviltong:
  17. Nikt nie nabral wody w usta, brak mi czasu ponownie zadzwonic, i zapytac co dalej. A skoro nie mam nowych wiadomosci to nie mam co pisac.:shake:
  18. Za ta sytuacje sa odpowiedzialne wladze gmin i w nadchodzacym roku mamy zamiar, wlasnie zaczac od gmin, ktore wydaja kase publiczna, to musi ujrzec swiatlo dzienne, kase wyrzucana w bloto, a tego juz spoleczenstwo im nie przepusci. :shake:
  19. To sa psy wyciagniete z jednego z najgorszych schronisk na poludniu Polski. Dla dobra psow nie pytajcie skad, :shake: Prosimy o pomoc i wsparcie finansowe, leczenie tych stworzonek bedzie bardzo kosztowne, a wyniki jak podaje wet sa niezadowalajace. Nie sa to ostatnie psy wyciagniete z tej mordowni, mamy zamiar wyciagac regularnie bidy z tego piekla ale bez waszej pomocy nie bedzie to mozliwe. :-( Bedzie fotka jeszcze trzeciej bidy ktora tez jest pod nasza opieka, ale leczona w naszej lecznicy, ktora byc moze nie bedzie musiala byc leczona w Krk w Arce.
  20. Sterylizacja i operacja oczek Pepisi dn. 30 grudnia.
  21. Mysle ze nawet w tej chwili nie byloby sensu robic wiecej ogloszen bo ludziska i tak o swietach mysla a nie o psach. Morgan ale po swietach czekamy na ogloszonka. :loveu:
  22. W sprawie adopcji setera mysle ze najlepiej napisac PW do Luckiego.
  23. Allegro ma caly czas, ale to chyba jedyne ogloszenie na chwile obecna.
  24. Panda, piekna i dostojna dama, napewno tez jej sie poszczesci.
  25. Oby tak dalej, wyglada na to ze swieta bedziesz miala spokojne czego Ci zyczymy.
×
×
  • Create New...