Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Asior ale ja przeciez znam asiaK bo juz na jej prosbe pomoglam zabrac dobke ze schroniska w Krk i zawiozlam do Tychow gdzie poznalam ludzi z organizacji zajmujacyh sie adopcja dobkow na terenie Niemiec.
  2. My zalozylismy watek dwom psiakom, ale nie robilismy na nie zbiorki bo Nefretteta ktorej nr. tel. widnieje w pierwszym poscie obiecala przelac nam pieniazki, a ktorych do tej pory nie widac na koncie :shake:
  3. Dogomanka juz nie musi isc, dzwonilam pies jeszcze jest, wiec trzeba sie spieszyc.
  4. Nie, nie trzeba nam rozglosu, a na dogo tez wiele pisac nie mozna.:shake:
  5. Anett, mozesz zrobic wszystko dla tego psa, co jest w Twojej mocy. Obawiam sie ze p. Palka nie bedzie wiedzial o ktorego psa chodzi a pracownicy nie maja dostepu do telefonu. Jedynie dogomanka ktora mieszka w OL moze isc i sprawdzic czy biedak tam jeszcze jest. Na chwile obecna ja nie dysponuje czasem, i chyba nie szybko bede sie mogla wybrac do OL. Musze najpierw sie wywiazac z odpowiedzialnosci i danego slowa ktora juz wzielam na siebie. Wiecej w tym momencie nie dam rady. :shake:
  6. Zgadzam sie, raczej miala to byc droga w jedna strone, zdecadowanie nie byl to pies odlowiony z gminy ktora ma podpisana umowe z jakimkolwiek schroniskiem.
  7. Koffana beczuleczka, jakie ma biegi, az trudno uwierzyc ze jest taka okraglutka. :loveu:
  8. Asior napisalam juz meila do Aisak i mysle ze bedziemy w kontakcie.
  9. Oczywiscie, jako Fundacja zbieralysmy tylko i wylacznie na konto Fundacji.
  10. To samo pytanie mialam juz tez zadac, poniewaz pienizki sa zbierane za pomoca wstawionego konta na dogomani. My rowniez mialysmy ten prikaz jak zbieralysmy kase na olkuskie psy.
  11. Aisak dziekujemy za chec pomocy ale na chwile obecna Angel ma dobra opieke w DT. Jak beda nowe fotki to wstawimy na watek. Ula nie dysponuje swoim aparatem. Na fotki mozemy liczyc jak ktos Ule odwiedzi z aparatem.
  12. Jak ten czas szybko leci :-( ale za to sunia jest w bardzo dobrych rekach :loveu:
  13. Wilczek czy to sa psy czy suki :crazyeye:
  14. Dziewczyny czy ktos widzial te psy z watku ktory wklejam (fotki wklejone dzisiaj) w Olkuszu. [B]WAZNE[/B]: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1166/tragedia-10-psow-w-worku-podrzuconych-do-schronu-jastrzebie-zdr-133967/index29.html"]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/tragedia-10-psow-w-worku-podrzuconych-do-schronu-jastrzebie-zdr-133967/index29.html [/URL] Jestem prawie pewna ze jest to pies z postu 1650.
  15. Naprawde sliczna sunieczka, w jej oczach nie widac juz strachu za to odczytuje w nich zdziwienie. :-o Sama pewnie bidula nie dowierza ze to juz koniec, ze nic jej nie grozi, ze jest bezpieczna :loveu:
  16. Czy to jest naprawde sunia ze smalcowni :crazyeye:
  17. Smutne wiesci dotarly do nas przedwczoraj, nie skojarzylam ze to o tatusiu mowa. Dopiero dzis hanek jak byla u mnie powiedziala mi ze Maxiu to tatus. Pan zadzwonil do mnie z informacja ze jak wrocili z miasta Maxiu lezal na srodku swojego kojca martwy :-(:placz::-( Nie potrafil podac przyczyny, mowil ze Max nie okazywal zadnych objawow chorobowych. Pani bardzo za nim szlochala slyszalam, podczas rozmowy z panem.
  18. Nikus, nasz slodki spryciarz juz zrobil duze postepy, zdarza mu sie jeszcze biegac na trzech lapkach, ale coraz czesciej uzywa czwartej lapki. Miesien zaczyna sie odbudowywac i lapina wraca na swoje miejsce. Potrafi nawet juz wskoczyc sam na balkon na wysokosc okolo 50 cm. pieknie sie odbija od podloza i wskakuje. :loveu: To sa opowiesci Agi ktora dzis zawitala do mnie. Aga jest bardzo wdzieczna za okazana pomoc Nikusiowi i dziekuje z calego serca.
  19. Alicjo, rownie dobrze moze udzielac wskazowek Szczepan z Wroclawia, od Wypycha wiem ze on jest tez konkretna osoba idaca we wlasciwym kierunku.
  20. Alicja ale wasze stowarzyszenie powstalo nie tak dawno, ja przeciez na poczatku tez nic nie wiedzialam, dopiero sytuacja zaistniala w OL i pomoc Fundacji Argos pozwolily na zdobywanie wiedzy, ale ja nic nie robie tylko siedze po kilka godzin, przy telefonie, pytam ciagle bo i tak jeszcze wszystkiego nie wiem, piszemy pisma i kierujemy sprawy do sadu. Ciegle atakujemy urzedy ale te juz zaczely sie z nami liczyc, dzis juz jest inna rozmowa, jeszcze przed rokiem nikt nie chcial ze mna rozmawiac :shake: Dzis mam juz wszystko na pismie bo musza udzielic odpowiedzi na wnioski o udzieleniu informacji publicznej, na to jest ustawa, zreszta nie tylko na to. Na podstawie udzielonych odp. mozemy dalej sie czepiac, a jest czego. Nic nie zdzialaja jezeli nie bedzie choc jednej osoby ktora bedzie mogla posiwcic duzo swojego czasu, ktorego wetka nie ma bo pracuje, u was jest potrzebna osoba ktora bedzie mogla otrzymywac odemnie gotowce i wspolpracowac ze stowarzyszeniem jako osoba prawna.
  21. Rozsylajcie linka przez PW do znajomych, z prosba o pomoc i wsparcie finansowe o deklaracje. Zrobcie bazarek, zacznijcie dzialac a nie tylko watek w gore podnosic, to zdecydowanie za malo.
  22. Na jakikolwiek efekt, jezeli zaczna dzialac, trzeba bedzie czekac, co najmniej rok. Wiem co pisze, ale po uplywie pol roku juz sie zaczna z nimi liczyc. Tylko ze pisanie tu na dogo, albo rozmowy telefoniczne niczego nie zmienia.:shake:
  23. Wilczek ja nie jestem w stanie dzialac w kilku miastach, rozmawialam dzis z kierownikiem schroniska i z wetka jako przedstawicielka stowarzyszenia, na ile moge na tyle im pomagam swoja wiedza i radami ale nie bede robila rzeczy ktore to do nich naleza. Niestety nawet oni nie sa wladni zmienic czegokolwiek od razu, na to potrzeba czasu, pisania pism, odwolywania sie, kierowania spraw na droge sadowa itd. Do tego potrzebna wiedza i pomoc prawnika, maja probowac nawiazac z kim kontakt.
  24. Dogomanka jak nie umiesz pomoc to nie rob zadnych obiecanek. Znamy juz je na wylot.
×
×
  • Create New...