Dusia jak na chwile obecna to prawdziwe ADHD, raczej jest ciekawa wszystkiego tak samo czlowiekiem, dlatego jestem zdania zeby najpierw poznala swoje obejscie, podporzadkowala sie swojej nowej pani a dopiero poszla na spacer. Myslalam Ula zeby wybrac sie do pani razem z Toba, tylko nie bardzo wiem jak wygospodarowac czas.
Zulugula jeszem tego samego zdania. Schronisko nie ma swojej strony na ktorej wysatwialo by psy do adopcji, wolontariat ktorego nie ma w schronisku moglby wiele zdzialac, zwlaszcza umieszczanie psow do adopcji. Ma ze p. dyrektor jednak zmieni zdanie i zechce wspolpracowac, wstawiajac chociaz fotki psow na tym watku.
Jesli to grzybica to raczej powinna byc odzielnie, a tabletki pomoga, to dosc dluga kuracja ale naszemu Jackowi pomogla a tez mial grzybice na calym ciele.
Pewnie ze nie ma sensu go wloczyc do lecznicy, tylko ze jutro napewno bedzie troche ludzi, i zerknij na stol, czy cos sie pojawilo, moze sprzetaczka polozyla w inne miejsce, co jest malo prawdopodobne.
Napisalam ogolnie o naszych podopiecznych bo i dla Oskara, jak rowniez dla Buni szykuje sie domy, no ale masz racje, nie nalezy chwalic dnia przed zachodem slonca.
Mozna powiedziec ze nawet nie bylo tak zle w podrozy, ale kostki tez nie byly jej potrzebne. Niestety koc do prania. Niewazne jednak to wszystko bo Dusia ma wspaniala pania i duzy ogrod do biegania. Ma tez niewielki kojec z buda ale tylko po to zeby mozna bylo bezpiecznie wyjechac z posesji. IKA & SONIA Dusia znalazla dom dzieki Tobie. Przy okazji mozna bedzie podjechac i zrobic jej fotki. No i Dusia to tez ADHD, chociaz zyje nadzieja ze teraz kiedy bedzie prawie ze wolna wyciszy sie chociaz troche. W niedalekiej przyszlosci bedzie miala tez regularne spacery ale na chwile obecna zdecydowanie odradzilam to pani.
Hanek mozesz smialo przeniesc Dusie do dzialu juz w nowym domu. :multi::multi::multi: IKA & SONIA zmien prosze tytul watku.