-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Istnieje mozliwosc sprawdzenia do jakiego zakladu utylizacj oddawala Alina psy. Mozna do nich wyslac pismo z zapytaniem ile i kiedy oddawala Alina S psy do utylizacji, w co tez nie bardzo wierze, raczej sa one zakopane w okolicy. -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[B]Agnieszka P, super ze jest ktos chetny zajac sie sprawa Aliny,[/B] najwazniejsze zeby osoby ktore trzymaly psy u Alina zglaszaly sie do Ciebie na PW. Sprawa jest ewidentna i Alina zostanie ukarana. Jezeli zalezy wam na tym zeby takich wyludzaczy na dogo bylo coraz mniej nie odpuszczajcie Alinie, niech ten przypadek bedzie postrachem dla kolejnych ktorzy nosza sie z takimi zamiarami. -
Podpisany, teraz trzeba linka do watku wysylac na PW z prosba o podpisywanie petycji.
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
Ada-jeje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
:multi:Wszystkie ciotki zleca sie wieczorem, zachwycac sie kolejnym udanym dzionkiem Lorci -
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Pozostalo tylko dla Misi domku szukac, szczesliwa usmiechnieta mordeczka :loveu: -
Niestety po raz kolejny nie zdradzimy miejsca, jest tu na dogo taka jedna ze to cud ze Biala zyje i jeszcze nie zostala odstrzelona przez mysliwych. Im dluzej Biala zostaje na wolnosci i zyje w lasach tym jest wieksze prawdopodobienstwo jej odstrzalu. Zadem mysliwy ktoy ja spotka na swojej drodze nie oszczedzi jej.
-
Natalio, jak tam Cezar po wyciagnieciu szwow, i czy macie jeszcze karme dla niego?
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Wazne jest zebyscie braly obdukcje wystawione przez wetow po odebraniu psow od Aliny. -
Chory i wyczerpany Boksio :( Zagórze
Ada-jeje replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Milo sie czyta z rana takie wiadomosci, :loveu:ciesze sie ze Borysek bedzie mial czlowieka przy sobie, ze bedzie mial go kto potarmosic, i prosze rowniez o glaski od nas. Niestety ja tez zauwazylam ze Borysek nie lubi psiorow ktorych spotka na swojej drodze, no moze sa wyjatki. -
Skandal goni skandal na dogomani :angryy:
-
Filomen, nawet jak kazda z nas skopiuje tekst, wydrukuje, to jest on tylko do wyslania w formie papierowej, mysle ze latwiej bedzie jezeli bedzie podany adres poczty mailowej. Taka forma petycji tez jest o wiele prostsza i mozesz liczyc na poparcie i przesylanie petycji. I o to wlasnie chodzi zeby zapychac skrzynki, wlodarzom odpoeiwdzialnym za obecny stan panujacy w schronisku w Sosonowcu. Nie bedziemy sie z nimi w ciuciu babke bawic, podaj tez adres do jednostki nadrzednej, wojewodzkiej. Wiesz przeciez ze to z grubej rury trzeba, przerabialysmy to juz wspolnie z Twoja pomoca. Ta sprawa nie odbiega od tej w ktorej tak czynnie bralas udzial.
-
Spokojnie prosze, emocje to zly doradca, sama ogladalam dzis w dzienniku jak wiele zwierzat jest jeszcze w naglej potrzebie, jeszcze stoi woda, wiec dajmy druga szanse na naprawienie Stowarzyszeniu bledu jaki popelnili. Nie popelnia bledu ten kto nic nie robi, latwo pisac, trudniej dzialac w realu. Trzymajmy watek w gorze, to jest w tej chwili najwazniejsze. Jest na watku rowniez Foksia & Dzekus, a zatem sprawa jest pod kontola.
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
Ada-jeje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Oj nieladnie mamamuminka, :shake: my z dusje na skypie wazne sprawy omawiamy dla Lorci DS szukamy, a Ty arbuzem sie objadasz i na nas nie czekasz, :shake: nie wspomne juz o zaproszeniu na wspolny wieczor. :diabloti: -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Wszyscy ktorzy oddali psy do Aliny, jestesmy z wami i chetnie wlaczymy sie do pomocy. -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie swiadczy to o zlym odzywianiu, asty sa wyjatkowo wrazliwe na karme. -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
czerda tragedia piszesz ? Tragedie to przechodzily psy ktore sie u niej znalazly :angryy: -
A jednak pecherzyca, cos mi sie wydaje ze ta p. doktor, nie potrafi sie zdecydowac??? W naszej lecznicy byl leczony na pecherzyce, wykluczyli grzybice i nuzyce, po ostatnim badaniu w Tychach p. dr. wykluczyla pecherzyce a teraz okazuje sie ze to jednak pecherzyca, a kasa leci. :angryy: Dala bym sobie spokoj z dalszym leczeniem Murzynka u niej, tym bardziej ze juz sa wyniki. Trzeba tylko poprosic o karte leczenia Murzynka, i jak sie zadomowi w DT. prosic o dalsze leczenie na miejscu.
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Nie wszystkie osoby musialy wiedziec o warunkach panujacych u Aliny. Ja osobiscie nie wierze ze ktorakolwiek dogomaniaczka oddala by psa do tego miejsca wiedzac o panujacych tam warunkach. Wiemy jak wygladaja transporty, to sa transakcje wiazane, opiekun przekazuje psa, kierowca wiezie go do miejsca docelowego, wierzac ze wszystko juz dograne i sprawdzone, przekazuje wiec psa opiekunowi hotelu i wraca. Poniewaz Alina brala kase z gory, dlatego byla dla mnie osobiscie osoba podejrzana. Nigdy nie zdarzylo mi sie zebym placila za hotelik z gory, nawet w hotelu w ktorym bylam z psem po raz pierwszy. Skupmy sie zatem na przekazaniu Aliny S jak najszybciej w rece Temidy. -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Ada-jeje replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Kto sie zajmie doniesieniem do prokuratury, przesle gotowy wzor. Najlatwiej bedzie zlozyc doniesienie do prokuratury w miejscowosci pod ktora podlega Alina S. W pismie podac swiadkow lacznie z ich danymi do korespondencji, i wtedy kazda osoba ktora bedzie wystepowac jako swiadek w sprawie zostanie wezwana na wlasnym terenie na Policje w celu zlozenia zeznan. -
Dzieki Beatko, walsnie o tym rozmawialam z czlonkiem zarzadu bo pania prezes tez dosiegla fala powodziowa. Wszyscy jestesmy ludzmi i jeszcze jakis czas Kamyk nie umrze na lancuchu. Rita wiem, to po naszej rozmowie, niemniej w tej chwili trzeba zrozumiec ze jak nie zostala rozwiazana przed powodzia to, na chwile obecna napewo sa przypadki na juz. Zawsze jestesmy zmuszani do wyboru mniejszego zla, a jest tak dlatego ze problemow jest za duzo i nie do ogarniecia.
-
Na chwile obecna, wolontariusze i zarzad maja pelne rece roboty, jak wszyscy wiemy jest to teren dotkniety powodzia. Nie zapomnieli o Kamyku i w przyszlym tygodniu, chcialy by sie zajac sprawa Kamyka. Dowiedzialam sie w tej chwili ze podobno czesc ogrodzenia facio ma nieszczelny, wiec doradzilam zeby w obecnosci Policji daly mu tydzien na zabezpieszenie terenu. Bedziemy dalej na watku i sledzimy dalsze losy Kamyka.