Przypomnialas mi Karina, schronisko powstalo za pieniadze organizacji zagranicznej, a byla to organizacja z Angli lub Holandi.
Drazmy temat, a napewno znajda sie osoby ktore wiedza cos wiecej. Kazda persona jest do ruszenia, tylko dla niektorych dluzej to trwa. Za dlugo bo zyciem placa psy. Od czegos jednak trzeba zaczac, zeby ten strumien publicznej kasy zatrzymac. :angryy: