Jump to content
Dogomania

Mariat

Members
  • Posts

    412
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mariat

  1. [quote name='Greven']Visenko, alergia swoją drogą, ale to hasło tak bulwersuje, bo stało się wygodną wymówką... Obecnie jest kilka podstawowych: - alergia - wyjazd za granicę - agresja - brak czasu - rozwód Cała reszta nie bawi się w gadki-szmatki i wywala po prostu psa (kota) na szosie, albo do lasu :roll: W więkości przypadków z "problemami" można sobie poradzić. Trzeba tylko chcieć.[/QUOTE] Zgadzam sie w 100%.Na tutejszej stronie petrescue.org widzialam 5-letniego onka, ktorego wlasciciele pozbyli sie , bo po wybudowaniu basenu zabraklo dla psa miejsca. A w Australii, jesli schroniskowy pies do 1-2 tygodni nie znajdzie nowego domu, albo nie zlituje sie nad nim organizacja typu pet rescue, zostaje uspiony.
  2. [quote name='Tora&Faro']A co to do Misia nikt nie zagląda....[/QUOTE] Ja zagladam , ale wole czytac niz pisac...
  3. To Sonia. Po smierci Azy chcialam sredniego pieska, ktorego w razie choroby moglabym na rekach wynosic na podworko. Byla na petrescue reklamowana ,ze wyrosnie na sredniego psa. A teraz ma ok 50 kg i wszyscy schodza nam z drogi, gdy idziemy na spacer.:loveu:
  4. Piękny, wygląda jak brat mojej Sonii.
  5. Adopcja w moim przypadku odpada. Moi znajomi zamierzaja wracac do Polski z dwoma pieskami (maly i sredni - wielkość) - koszt 3500 dolarów. A do Australii, to jeszcze kwarantanna ok. 3 miesięcy, o ile się nie mylę. Nie sadze, aby starszy, schorowany pies po przejściach to wytrzymał. Nie mieści mi się w głowie,jak można skazać zwierzaka, z którym spędziło się ileś tam lat, na tułaczkę i bezdomność.:angryy:
  6. Zakochałam się w Misiu.:oops:
  7. Ja uwazam, ze nie nalezy uogolniac. Kazdy ksiadz wychowal sie w jakims srodowisku i w wielu przypadkach podczas kazania przekazuje nie tylko tresci z pisma swietego, ale takze to czego nauczyl sie "za mlodu".A niestety z szacunkiem dla zwierzat wsrod ludzi jest nadal nienajlepiej. Ja poznalam na slubie syna ksiedza Polaka, ktory podczas pogawedki chwalil sie swoim labradorem (zreszta stwierdzil, ze zwierzeta niejednokrotnie sa lepsze od ludzi). Kilka dni wczesniej dostalam email, ze dwa labradory szukaja wspolnego domu. Zapytalam wiec czy nie bylby zainteresowany. A on zapytal sie o kolor tych psow. Gdy powiedzialam,ze jeden czarny, stwierdzil,ze nie moze. Powod? Mieszka z nim staruszek ksiadz Australijczyk,ktory nie toleruje czarnych zwierzat . Ot taka fobia. Ale drugi ksiadz musi sie dostosowac. Na szczescie oba pieski znalazly wspolny dom. Niegdys mialam ostra dyskusje na forum mojej rodzinnej miejscowosci. Chodzilo o bezdomne psy. Rozumiem, ze ktos sie boi psow, ale nie moge tolerowac tekstow typu,porozjezdzac je, dolozyc mu z kopa itp..W pewnym momencie ktos probowal mnie pouczyc, ze biblia mowi iz czlowiek moze robic ze zwierzetami co chce, bo Bog dal mu takie prawo. Wytlumaczylam mu, ze Bog dal nam Ziemie, nie po to ,abysmy usmiercali stworzone przez Niego zwierzeta i rosliny, niszczyli Jego dzielo, ale zebysmy gospodarzyli i szanowali Jego dar. Dobry gospodarz nie niszczy powierzonego mu gospodarstwa, nie zneca sie nad zwierzetami, nie wycina sadu,nie spala trawy,nie rujnuje zabudowan.Nie zabije np.zaby, bo ona mu pomaga. Do ludzi myslacych nawet najgorsze kazania nie dotra. Gorzej z wykolejencami, bo takie kazanie tylko ich upewni, ze postepuja "zgodnie z prawem bozym".
  8. Te przepisy mnie przerazaja, jak i slownictwo w nich uzyte. Pies,kot czy inne zwierzatko domowe to zaden odpad czy padlina. Troche ta UE miesza.Ja mieszkam poza UE.Moja Azunie lekarz wet. uspil w domu na jej wlasnym legowisku. Kosztowalo troszeczke drozej, ale zaoszczedzilo suni stresu i bolu w ostatnich chwilach. Dlugo przed jej smiercia rozmyslalismy jak zalatwic sprawe pochowku. Nie mieszkamy w buszu, ale niemal w centrum Sydney. Okazalo sie ,ze lekarz zalatwil nam zaklad pogrzebowy dla zwierzat. Poniewaz zastrzeglismy, ze nie chcemy oddac psa do samochodu pelnego innych zwierzat, zapewniono nam indywidualna obsluge.Dwoje milych ludzi przyjechalo samochodem osobowym,wlozyli Azunie do wyslanej bialym materialem "trumienki - torby " umiescili ja w bagazniku samochodu.Cztery dni pozniej przywiezli drewniana kasete (mialam kilka modeli do wyboru,takze urne) z napisem "Aza".W srodku prochy. Z tym, ze niedawno syn skorzystal z tej samej firmy, ale poniewaz nie zastrzegl niczego, jego pieski zostaly wniesione do samochodu pelnego innych psow. reszta przebiegla tak samo jak w moim przypadku. Nie musialam zamawiac firmy zajmujacej sie kremacja zwierzat domowych. Weterynarz powiedzial, ze mozemy pochowac pieska poza miastem ,w buszu. Ale wiem z opowiadan, ze w buszu grasuja lisy, ktore wykopuja zwloki zwierzat i roznosza je po lesie.Tego nie moglabym sobie wyobrazic. Tak na marginesie dodam, ze czlowiek rowniez moze sobie zazyczyc, aby jego prochy zostaly rozsypane w dowolnym miejscu (w gorach, buszu, oceanie, z samolotu). Zadne przepisy nie reguluja jaka ostatnia wola moze byc spelniona, a jaka nie.Mozna takze trzymac prochy swoich zmarlych w domu. Troche makabryczne, ale panstwo sie w to nie wtraca.Pozostawia ludziom , ich woli i zdrowemu rozsadkowi ( co nie oznacza, ze w innych sprawach nie stwarza glupich, zagmatwanych i utrudniajacych zycie przepisow).
  9. Ja od 19 lat mieszkam w Australii.I tak jak wszedzie jest tu swoista wojna pomiedzy psiarzami i antypsiarzami. A politycy beda zawsze podchlebiac sie tym glosniejszym Jak tu sie zyje pieskom? Wlasciciel ma obowiazek zarejestrowac psa.Microchip tez jest obowiazkowy. Ale bezpieczniej jest zalozyc oprocz tego pieskowi tag z numerem telefonu. Rejestracje placi sie tylko raz i obowiazuje na cale zycie.Jesli sprzedaje sie psa nalezy to zglosic .Tak samo zglasza sie smierc psa jak i zmiane adresu.Dzieki temu zagubiony pies ma szanse byc odnaleziony. Rejestracja wysterylizowanego psa jest o polowe tansza. Po ulicy pies powinien chodzic na smyczy. Widze nieraz bez smyczy, ale sama bym sie nie odwazyla tego robic ze wzgledu na ruch uliczny. Kiedys wiekszosc parkow byla dla psow niedostepna. Obecnie w Sydney zwieksza sie ilosc parkow bez smyczy. Kagance sa obowiazkowe dla psow z listy niebezpiecznych oraz jesli pies spoza tej listy zaatakowal inne zwierze lub czlowieka. Wlasciciel ma obowiazek zbierac odchody po swoim psie. Dlatego w wiekszosci parkow przy koszach sa pojemniki z woreczkami. I wiekszosc psiarzy to robi. W parkach nie wolno wpuszczac psow na teren zabaw dzieci, boiska sportowe,miejsca w ktorych przygotowuje sie jedzenie oraz gdzie sa urzadzenia gimnastyczne. Psa nalezy miec pod kontrola (na oku, aby w kazdej chwili go zawolac), Ale tez sa tu duze minusy.Wiekszosc wlascicieli mieszkan nie chce wynajac mieszkania jesli ma sie zwierzaka.Komunikacja publiczna jest niedostepna dla psow.Z taksowkami tez nie jest lepiej. Wlazde Sydney organizuja wprawdzie transport dla biedniejszych wlascicieli psow,wiec jest nadzieja ,ze i to sie z czasem zmieni. No i pomimo, ze Australia jest otoczona plazami, na wiekszosc z nich nie mozna wchodzic z psem. Ja mam szczescie, ze w jednym z parkow jest dostep do zatoki i psy tam moga poplywac. Za kazdym razem, gdy urzad miasta rozpatrywal sprawy zwiazane z psami, namawialam ludzi w parku , aby pisali komentarze do urzedu. Bombardujac politykow i urzednikow uwagami mozna cos uzyskac.
  10. marerka i Maminka to ta sama osoba? Bo o ile odpowiedz na jej post byla obrzydliwa i chamska, to sama wypowiedz Maminki pozostawia wiele do zyczena. Rozpoczecie dyskusji na forum publicznym co zrobic z psem tesciowej, ktorego Maminka nie lubi i ktory jej przeszkadza uwazam za szczyt arogancji.I nie pomoga zapewnienia, ze ta osoba lubi psy. Ja tez odchowalam dzieci- trojke. teraz to juz dorosli mezczyzni. Zawsze byl pies w domu i jakos nie przyszlo mi do glowy ,kto moze byc dla mnie wazniejszy :pies czy dziecko. Jesli wazne jest tylko dziecko, to dopoki jestes w wieku reprodukcyjnym nie przynos sobie zwierzaka do domu, szukaj mieszkania tam gdzie nie ma zwierzat, a unikniesz frustracji ,a moze i konfliktu z prawem gdy postanowisz pozbyc sie przeszkadzajacego Ci futrzaka . Nie da sie rownoczesnie kochac i nienawidziec zwierzat.
×
×
  • Create New...