Tak to jest ,kiedy spotkają się dwie gaduły! W soboty kupuję na bazarku karmę dla swoich psiaków od Pani, która ma sklep zoologiczny. Od słowa do słowa i okazało się, ze córka tej Pani poważnie zastanawia się nad adopcją pieska, który lubi dzieci. Oczywiście natychmiast zaproponowałam Bezika. Przesłałam jego zdjęcia i dziś otrzymałam informację, że Pani jest zainteresowana. Bardzo sympatyczna psiolubna kobieta. Ma dwóch synów w wieku 12 i 6 lat. Na psa czeka starszy syn.
Domek z odrodem a w pobliżu las i tereny spacerowe. Bezik miałby do dyspozycji ogród, taras i miejsce w łóżku. :) Pani chciała by aby wszystkie formalności zostały przeprowadzone jak najprędzej poniewaz do 5 lutego jest z młodszym synem na zwolnieniu lekarskim i Bezik miałby czas na adaptację.
Posłanko, szelki. smaczki zapewnia Pani Babcia :)
Czy ktoś zna kogoś z tamtych okolic?