Ciotki i wujkowie z dogomanii, serdecznie prosimy o pomoc finansową.
Brakuje nam pieniędzy na wyciągnięcie szczeniaka z jednego z podwarszawskich schronisk.Wolontariuszki w ostatnim okresie wyciągnęły z tego miejsca kilka psów. Część z nich jest w domach tymczasowych, kilka wymaga kosztownego leczenia. Dziewczyny nie dają już rady. Za wyciągnięcie każdego psa, bez względu na stan jego zdrowia trzeba zapłacić. Dziewczyny nie mają fundacji. Wszystkie koszty pokrywają z własnej kieszeni lub z datków.
Nie wiemy jaki to będzie szczeniak, bowiem te najbardziej potrzebujące tydzień temu, już może są za tęczowym mostem. Szczeniaki padają tam jak muchy. Ostatnio na zapalenie płuc. Oczywiście założymy mu wątek i będziemy na bieżąco informować o losie psiaczka.
Osoby, które zechcą nas wspomóc o szczegółach poinformuję na PW, a rozliczenie na wątku. Liczy się naprawdę każda złotówka
[COLOR=Blue][SIZE=4]Przykro mi pisać ale nikt z dogomaniaków nie pomógł w wyciągnięciu Mai ze schroniska. A teraz pozostawione szczeniaki odchodzą, my o tym wiemy i jesteśmy bezradne. Potrzebny jest mały kącik w domu i w sercu. :-([/SIZE][/COLOR]