Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Na szczeście nie przewidujemy juz wiekszych wydatkow u [B]Albinka.[/B] Jeszcze tylko zaszczepić ew. jedzonko jak obecne sie skończy. Na "kleszcze" [B]Irenka[/B] dała mu z własnych ,prywatnych zapasów.
  2. I jeszcze jedno; Z bazarku[B] kado[/B] "Dzieciaczkowo.." wpłynęło na konto Stow. [B]110 zł[/B]. dla [B]Elwirki[/B].:multi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208301-Dzieciaczkowo-i-nie-tylko-)-Na-quot-Braci-Mniejszych-quot-do-30.05.-do-22-00[/URL] [B]kaduniu [/B]! Tobie równiez ogromne dzięki !:loveu:
  3. Jest bezpieczny, pojutrze go odwiedzę. Dzielny chłopak, da radę...
  4. [B]Piołunku[/B], następne rozliczenie; Z tego bazarku[B] Nikaragua[/B] ("Super bluzki,spodnie..") wpisz proszę [B]73 zł [/B]dla[B] Elwirki.[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208604-KONIEC[/URL] [B]Nikaragua[/B] ! bardzo, bardzo dziekujemy !
  5. [quote name='Nikaragua']poszedł przelew z bazarku: do Albinka 75zł :) (reszta dla Elwirki miała być, ale rozliczcie jak potrzebujecie) i oczywiście proszę o potwierdzenie na wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/208604-KONIEC[/url][/QUOTE] Pieniadze sa juz na koncie. Ogromnie dziekujemy [B]Nikaragua ![/B] Głownie dzieki [B]Tobie Albinek[/B] praktycznie bez długów...Żeby jeszcze miał takie szczęście w miłości.
  6. Nie dobrze z Kubusiem...:shake:. Kuba wieczorem miał silne zaburzenia równowagi. Obijał sie o wszystko, nie mogł zejść z 3 schodków tylko z nich spadł......Plątały mu sie łapki, ruchy niezborne,wygladał jak pijany.. Dzwonilismy do zaprzyjaznionych wet. ale wszyscy poza Bielskiem. Dopiero jutro po południu mamy wizytę. Na szczeście je i pije...
  7. Czeka...wciaz czeka na dom.
  8. Ciekawe co na to wszystko [B] Lodek[/B] ? Już wie ?
  9. [SIZE=3]Jest propozycja żeby osobno założyć konto wakacyjne [B]Lolusia[/B].[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] Zawiezienie gada do [B]Ona3[/B] i przywiezienie z powrotem do [B]B-B[/B] ,to do przejechania blisko [B]2 tys km !!!.[/B] Przy obecnych cenach paliwa robi sie spora kwota. Tylko nie wiem gdzie prowadzić rozliczenie ? W 1-szym,zapchanym juz poście czy tutaj, a tam dać link do strony ? Czy aby to będzie regulaminowo?
  10. To koniecznie fotorelację ze spotkania prosimy....
  11. Kubusiu,smutasku ! Dobre Anioły jednak o Tobie pamietają....
  12. O kurcze...Wygląda na zadbanego. Może po lecznicach sprawdzić kto miał takiego staruszka ? Zeby chociaz gdzies go potymczasować ?
  13. [quote name='Nikaragua']nie tylko Twoje ;)[/QUOTE] Wiem..wiem...;) Bedziesz miała okazję wyprzytulać malucha jadąc w żywiecczyznę....:lol:
  14. Dzieki wielkie [B]Javenko.[/B] Na pewno poprosimy Cie o pomoc niech tylko troche ostygną ogłoszenia [B]paulinken[/B]. (post 189,190) Dzieki Nim domek znalazł [B]Jaworek.[/B] Ale może nie czekać i już na nowo ogłaszać ? Sama nie wiem.? Z tamtych ogłoszeń nie było w sprawie [B]Żabola [/B]ani jednego telefonu..
  15. Jak biegnie to na czterech.. Łapusia tylko troche krzywa . Wyglada na to że wszystko dobrze sie dla Niego skończyło... Wiele psiaków przez dom[B] Irenki[/B] sie przewinęło, ale[B] Albinek[/B] skradł moje serce. Ma w sobie chłopak coś co wzrusza i budzi sympatię juz w pierwszch minutach. [B]Javena....:B-fly:[/B]
  16. Bardzo , bardzo dziekuję. :loveu: Dostałam też fanty na bazarek. Trzeba chociaz w ten sposób sie poratować...
  17. Ja też padłam jak przeczytałam nagłówek....uf !
  18. Faktura z lecznicy za zabieg będzie końcem miesiąca. Objada Albinka z karmy i Ossopanu. Chyba trzeba bedzie porozsylać wątek po dobrych ludziach bo nie wyjedziemy z długów...
  19. Koszmar jakiś. Bardzo Wam dziewczyny współczuję że musicie przechodzić przez coś takiego...Trzymam kciuki.
  20. Eee tam...;) Tyle sie dzieje że zapomnieliśmy o wyjęciu szwów [B]Żabolkowi.[/B] Trzeba jutro jechać... Prawdziwa z niego kręcidupcia , cały w podskokach , pląsach, galopadach i wciaż usmiechniety naokoło głowy...Sama psia radość !!!:razz:
  21. Pisklaczka obejrzała dzisiaj pani wet. od ptaków . Ma problem z łapką. Został w lecznicy. Mam mieszane uczucia. Jaka go czeka przyszłośc i czy w ogole ma szansę na powrót do natury ? Kaleki, nieprzystosowany ? A życie w klatce..? Koszmar. Zostałam przez panią wet. "objechana" że ptak został zabrany z miejsca znalezienia. Nie ja go zabralam, a tam gdzie leżał nie miał najmniejszej szansy na przeżycie. W poblizu nie było też żadnych krzewów, drzew gdzie mogloby byc gniazdo. Nie kręcili sie rodzice, za to biegały po posesji 2 psy ... Tak to jest jak sie ingeruje w 'naturę". Może moje pisklę miało być kolacją dla maluchów sroki, wrony ? A[B] Lolo[/B] ? Przyznaję że ostatnio spotykamy sie głównie w łóżku.( nie licząc spotkań w łazience na zmianę pieluchy i ablucje). Nie mam dla ksieciunia czasu. Ale specjalnie mu sie nie nudzi. W stadzie zawsze cos sie dzieje...;)
  22. Niesamowita jestes [B]Javena ! [/B] Bardzo, bardzo dziekujemy za pomoc....
  23. [FONT=Arial]Kuba dalej smutny,co nie przeszkadza mu ożywiać sie o 6 rano i urządzać serenady.[/FONT] [FONT=Arial]Dewastacja drzwi postepuje w mniejszym tempie...:roll:[/FONT][FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Chyba nigdy nie chodził na smyczy, bo zeby zrobił krok, to Irenka musi isc przodem a wtedy Kuba drepcze za Nią. Bez niej nie ruszy sie z miejsca....[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Narazie ciężki kaliber... :shake:[/FONT]
×
×
  • Create New...