ciekawy temat wprawdzie sama mam 1,5 rocznego ONka ale w domu rodziców był pies ON ,który odszedł mając lat 18 z hakiem i też był schorowany na lekach przeciwbólowych (wtedy choroba nazywała się reumatyzm starczy ),lekarze nie dawali żadnych szans na wyleczenie więc mama zaczęła się rozglądać za jakimś towarzyszm w razie śmierci owczarka natrafił się sznaucer średni i w domku znalazły się 2 psy staruszek i szczeniol i wiecie co w staruszka nagle nowe życie wstąpiło żył,hasał bez bólu ok 5 lat lekarze byli zdziwieni ,gdy skończył 18 rok dopadl go nowotwór niestety wtedy nie do wyleczenia:(