-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
[quote name='Gacusiowa'] Gacuś schroniskowy kocha mnie za-wzięcie, reszta tylko za-żarcie :p[/quote] To powinno być motto dogomanii! Super :lol:
-
Jest młody i uroczy, więc mam nadzieję, że szybko opuści schronisko.
-
Śliczny jest, ale mój mąż nie da się powtórnie namówić :evil_lol: - po tym jak ostatnio nie wyszło to stwierdził, że może nawet lepiej się stało.
-
Mix sheltie w schr w Rybniku :shake: [URL]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2946[/URL]
-
Kochana Rudka - odeszła szczęśliwa za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja widziałam Rudzię jak mieszkała jeszcze w schronisku pod biurkiem, niestety ze zdjęć widać, że jej choroba się pogłębia. Smutne to, bo wiem jak bardzo się o nią staracie. -
Dzięki za poradę. Dziura jest dość duża bo ropa zbierając się tam jeszcze ją powiększyła - na początku nie wyglądało to na głęboką ranę - teraz jest ok 1 cm wgłąb policzka, ale wszystko jest jeszcze opuchnięte. Dziś idziemy na kontrolę do chirurga. Antybiotyk działa i goraczki nie ma, węzeł chłonny też już trochę mniejszy. A tą mąść - to po zagojeniu się?
-
Asia się nie zraziła do Krakersa. Krakers pierwszą noc po tym zajściu spędził w garażu, ale w niedzielę gdy wpuściłam go do mieszkania sam podszedł od razu do Asi i zaczął się do niej przytulać - Asia przyjęła przeprosiny. Muszę dzieciaki pilnować i na każdym kroku przypominać o "szerszym łuku" bo zwyczajnie nie myslą o tym.
-
Nie wiem nawet jak o tym pisać... Krakers w sobotę ugryzł moją córkę Asię. To był wypadek. Asia chciała go przytulić, a on z racji swojego słabego wzroku poczuł się chyba zagrożony i ugryzł. Niestety w twarz. Rana nie jest duża - załozony jeden szew, ale dzisiaj podczas kontroli u chirurga okazało się, że rozwinął się stan zapalny - twarz napuchnieta, zebrała się spora ilość ropy, Asia gorączkuje, ma bardzo powiększone węzły chłonne. Dostała antybiotyk, szew ściągnięto i wyczyszczono ranę (ogromny ból :placz:). Kontrola pojutrze. Pomimo, że Krakers znany i szczepiony czekają nas procedury związane z obserwacją psa. Jest mi bardzo ciężko i trochę boję się o Asię, żeby nie została jej blizna na twarzy, żeby nie było jakiegoś zakażenia itp. Postanowilismy z mężem, że Krakers zostaje u nas, ale gdy podobna sytuacja się powtórzy to nie wiem co zrobię. Dzieci zostały pouczone, że mają go omijać szerokim łukiem, ale różnie może być - dzieci czasem chodzą i nie patrzą pod nogi. Wtedy bym sobie nie wybaczyła. On juz kilka razy łapną je za nogę gdy np przechodziły za blisko niego, ale nigdy nie było ran. Z drugiej strony względem mnie jest bardzo łagodny, pozwala ze soba robić praktycznie wszystko - pewnie mi ufa, a dzieci to jednak co innego. Choc nigdy nie zdażyło się, żeby umyślnie mu zrobili krzywdę, to jednak 2-3 razy go niechcący przydeptali... Rodzina naciska, że powinniśmy go oddać (lub uspać), ale tego nie biorę na razie pod uwagę. Bardzo mi ciężko.
-
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Aga , kiedy bierzesz nastęony tymczas ?:diabloti::cool3::evil_lol:[/quote] Nie mogę :shake:. Pracuję od 8-17, dobrze że Kropek nie sprawiał kłopotów, ale i tak częśto musiałam polegać na mężu i dzieciach. Gdy prosiłam męża o zgodę na pomoc Kropkowi obiecałam, że to nie wejdzie mi w nawyk, że to tak wyjątkowo... I choć Kropka wszyscy bardzo polubiliśmy, odetchnęliśmy bo 2 psy to u nas w sam raz. -
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Wtedy ja bym musiała dla siebie szukać jakiegoś DS :evil_lol: Gołąbek ma się dobrze, choć mało lata, raczej spaceruje po podłodze woliery. W tej wolierze są zrobione pułki pod sufitem i gdy miałam kiedys gołębie pawiki to one tam chętnie przesiadywały. Gdy przychodzę do niego to spotykam go zawsze na ziemi. W sobotę posprawdzam czy są tam jakieś "ślady" jego bytności. -
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Mamy zaproszenie do odwiedzin, więc zdjęcia na pewno będą. Trzeba troszkę odczekać, żeby mu zanadto nie zamieszać w głowie. -
Piękna Bianka po przejściach.. była bita - teraz ma nowy dom ! :)
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Biance od jakiegoś czasuja robię allegro ja. Niestety ostatnio musiałam zapłacić za 2 miesiące - wyszło kilkadziesiąt zł i mój mąż zaprotestował. Czy ktoś z Was mógłby przejąć ogłaszenie Bianki? Powklejam linki, wystarczy skopiować zawartość ( ale mogą być problemy w przeglądarce Internet Explorer, najlepiej w Mozaila Firefox). Bianka: [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=302578211[/URL] -
maja urodzona w schronisku - w końcu ma dom :)
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Maji od jakiegoś czasuja robię allegro ja. Niestety ostatnio musiałam zapłacić za 2 miesiące - wyszło kilkadziesiąt zł i mój mąż zaprotestował. Czy ktoś z Was mógłby przejąć ogłaszenie Maji? Powklejam linki, wystarczy skopiować zawartość ( ale mogą być problemy w przeglądarce Internet Explorer, najlepiej w Mozaila Firefox). Maja: [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=302579033[/URL] -
Liskowi od jakiegoś czasuja robię allegro ja. Niestety ostatnio musiałam zapłacić za 2 miesiące - wyszło kilkadziesiąt zł i mój mąż zaprotestował. Czy ktoś z Was mógłby przejąć ogłaszenie Liska? Powklejam linki, wystarczy skopiować zawartość ( ale mogą być problemy w przeglądarce Internet Explorer, najlepiej w Mozaila Firefox). Lisek: [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=302578598[/URL]
-
Rudasek jest śliczny i miły więc domek pewnie będzie szybko.
-
[quote name='_bubu_']tamta już wysłała maila ale nie jest z Krakowa tylko to [FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif]Książ Wielki - 50km od Krakowa w strone Kielc.. uwielbiam jak ktoś tam ogólnie podaje lokalizacje..[/FONT] [/quote] Z tego co zrozumiałam to ta pani część czasu przebywa w Krakowie, część w Książu - chyba studentka, a pies ma być dla babci, która mieszka z jej rodziną ale w dwumieszkaniowym domu.
-
Malutki Kropek - już nie szkielecik, szczęśliwy w nowym domu !!
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Dziś zadzwoniłam się upewnić, czy Państwo czasem nie żałują swej decyzji :evil_lol:. I usłyszałam same pochwały i zachwyty nad Kropciem - Kubusiem. Kropcio ma zakupiony kubraczek na chłodne i deszczowe dni :lol:.