-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
Dobre wieści!!!! Mam nadzieję, że nie zapeszę. Max na allegro ma ponad 2500 wyświetleń, 6 osób obserwujących i [B]1 zdecydowanego!!![/B] Oto meil od pewnego Pana: "Witam Agnieszko, pozwoliłem sobie wylicytować tego biednego pieska. Chciałbym przyjechać jutro do schroniska. Będę dzwonił do Pani Kierownik około 8:00, dziś wysłałem SMS. Mieszkam w Bielsku, mam dom z ogrodem. Mam także spieska nazywa się Zuzia i bardzo potrzbuje towarzysza. Oczywiście Zuzia mieszka w domu ma nawet do dyspozycji swój pokój. Pozdrawiam. " Byłoby super, gdyby Max mógł wreszcie opuścić swój ciasny kojec. Trzymajcie za powodzenie i żeby wszyscy nawzajem sobie przypadli do gustu. Panu podałam link do dogo, więc może będziemy mieć wiadomości.
-
Zywiecki Kapsel - Popatrz jak ładnie proszę! MA DOM!
Agnieszka Co. replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Takie kundelki, które musiały same walczyć o przetrwanie przewyższają inteligencją psy z najwyższych sfer. A to, że przewodził całemu stadku bezdomnych świadczy o jego wspaniałym charakterze i sile przebicia. -
Dea jeśli możesz to powstawiaj go. Będę jutro dzwonić do pani kierownik to popytam o niego i o jego przeszłość. Planujemy z Hund robić plakaty drukowane na kolorowej drukarce ze zdjęciem psa i informacją o adopcji w celu rozwieszenia ich w Żywcu, Bielsku.
-
No, przydało by się. Tylko żeby nie trafił do jakiegoś stróżowania. Tylko domek. Będziesz robić, czy ja mam?
-
Tak Dea, po jego oczach widać, że jest zdołowany, ale co się dziwić. Jego kojec to ok 1,5m X 1,5m a w tym jeszcze niewielka buda. Metr przed jego kojcem stoi budynek schroniska, dobek nie widzi więc nic prócz ściany budynku - bez bodźców, bez słońca.... Z tego względu zdjęcia marne. A przede wszystkim jego życie marne :placz: . A jeszcze raz podkreśle, że jest to spokojny, sympatyczny i ładny pies. Jego adopcja jest pilna. Psy w depresji stają się podatne na różne choroby. Poszukajcie dla niego jakiegoś fajnego, ciepłego miejsca. Proszę... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7262/ooofh9.jpg[/IMG][/URL]
-
Wyślij mi proszę na PRIV Twoje konto. Może choć trochę wspomogę kurację. Ja od początku nie wierzyłam w diagnozę. Na dogo jest wątek "Leonek Ślepinek", podobne objaawy i leczenie mnóstwem kropli.... Wielkie dzięki za Twe serce i dom dla Olinka. Ja go widziałam poraz pierwszy w niedzielę, szalał jak zdrowy szczeniak, jego siostra była przez niego poniewierana po podłodze :lol: . Ma dużo siły i myślę, że wyzdrowieje
-
Zdjęcie trochę słabe, ale jego kojec jest ciasny i ciemny. Pomóżcie znaleźć mu dom. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/8197/dobtq2.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Dea']Witam wszystkich. Jak bielsko i okolice to i ja się dołączę:razz: I od razu z prośbą wystartuję do dogomaniaków, którzy bywają w schronach w Bielsku i Żywcu - jeśli będą psiaki dobermano albo rottweilero podobne dajcie znać:p Podobno piękne schronisko macie w Bielsku...nam się z Basią takie marzy u nas:lol:[/quote] Witaj Dea! Cieszę się, że chcesz pomóc. Mamy w Żywcu obecnie psa w typie dobermana. Troszkę pyszczek ma mieszany - nie taki wąski jak u dobermanów i jest chyba odrobinę niższy. Maść jak u dobków czarny podpalany, ogon kopiowany, uszy nie. Pies raczej spokojny, przy mnie wchodził do boksu pracownik to piesek tylko patrzył jakby tu wyjść na spacer. Był nami bardzo zaciekawiony, nie wykazywał agresji. Ma kilka lat. Pracownik mówił, że 2-3 ale jego mordka jest na brodzie trochę siwiejąca (mój pies zaczą siwieć na mordce wieku 4 lat). Zaraz spróbuję zamieścić zdjęcie, bo ostatnio jakieś mu robiłam. Wejdź na link w moim podpisie, w tym wątku są zamieszczone także inne pieski z Żywca.
-
Tak, Krakersik też już potrafi pokazać ząbki Dyziowi jeśli zasłuży. Wydaje mi się, że stopa Krakersa nie jest już taka podwinięta i twarda jak była - trochę to widać na zdjęciu powyżej. Potrafi normalnie siadać i wstawać wspierając się wtedy także na chorej łapce. Jednak nie potrafi stojąc dosięgnąć tą łapką ziemi, więc podczas chodzenia jej nie używa. Jest bardzo kochanym pieskiem.
-
Maxiu ma za ścianą nową lokatorkę. Suczka ta, rasy amstaff (a może pitbull - nie znam się na tej grupie psów), pochodzi od tych samych "właścicieli" co wyciągnięty przez Hund ze schronu młody bulterier oraz sfotografowany przeze mnie w pustostanie pies. Ci ludzie prowadzili bardzo, bardzo pseudo hodowlę - nie pracowali, utrzymywali się między innymi ze zbierania złomu. Być może hodowla miała być dla nich źródłem utrzymania, a gdy przekonali się, że najczęściej do takiego interesu to się dokłada - zrezygnowali. Niejednikrotnie widywałam ich spacerujących z tą suczką na smyczy - myślę więc, że jej adopcja będzie możliwa. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/1214/oovn3.jpg[/IMG][/URL]
-
Witajcie! Ja przez najbliższy czas będę tylko z doskoku, bo mam "zwariowanie" w pracy. [B]Olu[/B]- rozmawiałam z panią kierownik na temat tego psa z pustego mieszkania i dowiedziałam się, że trafił w poniedziałek do schroniska, bo jego właściciele puścili go samopas i sąsiedzi zadzwonili po pomoc. Ja w niedzielę zdążyłam mu zrobić kilka zdjęć. Jest dużym psem, trochę bojaźliwym, boję się że z jego adopcją będą podobne problemy jak z szukaniem domu dla Maxa. Jego adopcja będzie możliwa po 2 tyg (szczepienie i kastracja). Zaraz zamieszczę zdjęcia. Cieszę się, że żywieckie pieski zobaczą świat, a raczej świat zobaczy je. :lol: Trzymam za Olinka. Sądzę, że leczenie mogłoby poprawić mu widzenie. Jego rogówka w oku miała ropny wysięk więc myślę że to nie wada wrodzona tylko nie leczony stan zapalny oka. Gdyby ta pani zdecydowała się na adopcję namów ją na leczenie jego oczu. Moglibyśmy się złożyć, żeby pomóc finansowo. Może dziewczyny od Leonka Ślepinka coś by doradziły. Jeśli chodzi o administrowanie wątków piesków to niestety ja się nie nadaję. Zupełnie nie znam się na obsłudze forum. A najistotniejsza przeszkoda to taka, że do lata będę forum odwiedzać tylko z doskoku, bo czekają mnie egzaminy i pisanie pracy na podyplomówce. Mam nadzieję , że od czasu do czasu wpadnę, "podbiję" i coś dołożę. W niedzielę robiłam zdjęcia następnym biedom, w najbliższych dniach je zamieszczę.
-
Założyłam jeszcze aukcję dla Chmurki: [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165745666[/URL] Aukcja Maxa ma dość duże zainteresowanie - ponad 600 wyświetleń i 1 osoba obserwująca. Może coś z tego będzie?
-
Aukcja kolejnego żywieckiego biedaka. Tym razem przedstawiam Misia: [URL="http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165475406"][B][COLOR=#0000ff]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165475406[/COLOR][/B][/URL] Powodzenia Misiu w szukaniu domku.
-
Maxiu ma swoją aukcję [URL="http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165180822"][B][COLOR=#800080]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165180822[/COLOR][/B][/URL] Mam nadzieję, że może tam go ktoś wypatrzy. Ja mojego Krakersika spotkałam przez przypadek na allegro i nie mogłam o nim zapomnieć. Życzę Maxowi znalezienia kogoś kto się w nim zakocha od pierwszego zobaczenia.
-
Hund - a może szef któregoś zaadoptuje? :lol: Po męczącym i denerwującym wieczorze udało mi się zrobić aukcję dla Maxa. Nie wygląda ona zbyt profesjonalnie, ale na szczęście jest - a ja już byłam bliska obłędu gdy prawie gotowa aukcja mi znikła :angryy: gdy zadzwoniła do mnie kuzynka i musiałam odejść od komputera. To link do aukcji: [URL="http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165180822"][B][COLOR=#800080]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=165180822[/COLOR][/B][/URL] Jutro wystawię kolejne. Trzymajcie kciuki za Maxa.