Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. No właśnie tak coś mi się Hebulec zmienił :crazyeye: i miałam pytac czy aby mnie oko nie myli że maszynka weszła :razz:
  2. W kwestii śniegu się [B]eria[/B] nie dogadamy :diabloti::eviltong: Ja się cieszę że jest i wcale mnie nie cieszy że słyszę kapanie... :shake: bo jak sobie przypomnę o błocie to aż mnie skręca :angryy:
  3. [quote name='AMIGA']No proszę, głuptasek zrobił kroczek do przodu. To fajnie, że się przyzwyczaja do zostawania bez Ciebie. A jakich [B]weszko[/B] masz sąsiadów? Oni Ci nie "doniosą" jak mała się zachowuje jak Ciebie nie ma?[/quote] Trochę się przyzwyczaja, np. jak jestem w domu to już grzecznie sama siedzi i prawie wcale nie wrzeszczy. Wychodzę w konspiracji i bez pożegnań ale i tak jak usłyszczy szczęk zamka to zaczyna szczekać. Ale po chwili jest spokój więc mam nadzieję że nie drze się cały czas. Co do sąsiadów... hmmm oni zawsze wszystkie moje psy uważają za szczyt dobrego wychowania i chyba nawet nie podejrzewają że te dźwieki to ode mnie. Zwłaszcza że w tej samej klatce ujada dobermanka i sznaucerka mini wiec jakby co to będzie na nie :evil_lol: O tym że mam takie małe coś chyba nawet nie wiedzą - poza tymi co mają psy i się spotykamy. Generalnie sąsiedztwo raczej ok to nie spodziewam się donosu. Poza tym i tak przez cały dzień mało kto jest bo wszyscy w pracy. Zobaczymy czy się nie przeliczę :razz:
  4. [quote name='nescca']Myślę ,że sterylkę i przepuklinkę zrobisz za jedną narkozą. Pozdrawiam gorąco Ciebie i dziewczynkę :)[/quote] Też tak sądzę ale koszty jednak mogą wzrosnąć. Zobaczymy. Dziękujemy za pozdrowienia :)
  5. [quote name='puzzle']Jakie badania powinno sie przeprowadzac sznupom? Mini to wg mnie obowiazkowo oczy, a olbrzymy stawy. Tylko jak to jest faktycznie z tymi oczami? Wszystkie wielkosci rowno dotyka PRA, czy to domena mini? Sory jestem niedoedukowana:oops:....[/quote] Statystycznie PRA dotyczy gł. miniatur i dla miniatur optigen prowadzi też badania genetyczne ale np. amerykański klub olbrzyma zaleca wykonywanie badań oczu. Poza tym PRA to tylko jedna z chorób, a badanie dotyczy większej ilości. Olbrzymom poza stawami zaleca się też wykonywanie badań tarczycy. Ale to już dobrowolnie. Generalnie w świecie im hodowla bardziej dba o zdrowie i ma psy przebadane tym lepiej to wygląda i wychodzi rasie na dobre. I przy okazji zapraszam na bazarek na nasze krakowskie psiaki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/unikalne-koszulki-z-psiakiem-z-przeslaniem-na-krakow-do-31-iii-132241/#post11851622[/URL]
  6. [quote name='irenaka']Czy nie trzeba Ci Weszko pomóc finansowo? Skoro wizyta u weta to i wydatki są pewne:shake:[/quote] Dziękuję za ofertę ale na razie nie ma takiej potrzeby. Wybieram się jutro do weta i sądzę że kłopoty skórne i te łysiny opanuję sama. Ale Zara ma przepuklinę :shake: no i musi mieć sterylkę, a to już większe koszty i do tych pewnie pomoc się bardzo przyda. Ale to dopiero jak już będzie wiadomo co i jak. Z dobrych wieści: - głuptasek w nocy nie nabrudził :multi: - głuptasek niewątpliwie nabrał za te parę dni nieco ciałka :multi:
  7. [B]puzzle[/B] a Ty pamiętasz jeszcze o swojej galerii czy całkiem się do ariss przeniosłaś :diabloti::eviltong: Bo ja właśnie tu tj. we właściwym miejscu napiszę, że fajnie wygląda ta twoja tzn. Hebe - stronka :lol:
  8. [quote name='Mudik']Przesłodka kruszynka, hopsaj po zdrówko i domek maleńka!:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] [quote name='wieso']co za male cudo !!! trzymam kciuki za domek powinna szybko znalesc jest slodka, pozdrawiam Wiesia[/quote] Dziękujemy za odwiedziny i ciepłe słowa :) [B]Soema[/B] wybiorę się do mojej wetki to się okaże o co chodzi. A teraz żeby nie było tak słodko to napiszę że z Zary jest mały psi brudasek głupolek :mad: niestety załatwia się i w nocy i w czasie mojej nieobecności też się zdarzyło. Smakołyków nie tknęła, mam nadzieję że nie szczekała cały czas. Jak przyszłam była cisza a wrzask rozległ się jak trzasnęłam drzwiami. I taka jest ogólnie zachwycona i skupiona na jedzeniu i tym żeby być nie dalej jak 2 m ode mnie że na myślenie o czymkolwiek nie starcza czasu i ochoty. Taka głuptaska :loveu:
  9. [B]Od-Nowa[/B] o kulkach u berneńczyków to nie wiedziałam :razz: ale ciekawe czy to właśnie takie jak my sznauceromaniacy przeklinamy :evil_lol: [B]ariss[/B] badanie oczu jest szybkie i bezbolesne. Najpierw oczka się wet ogląda, zakrapia specjalnymi kroplami, za 15 min. bada ciśnienie, a następnie takim przyrządem wet ogląda. Całość trwa pół godz. Później tylko przez 2-3 godz. pies nie może biegać bez smyczy i w ogóle lepiej żeby odpoczął w domu bo gorzej widzi i oczy są nadwrażliwe. Można zrobić badanie z certifikatem lub bez. Szczegóły [URL="http://www.okulistykazwierzat.pl"]www.okulistykazwierzat.pl[/URL]
  10. Płytki fajnie się prezentują i kominek - nie mylić z kozą :evil_lol::diabloti: - też :multi:
  11. [quote name='eria'] Gordon wygląda :loveu:... jak boski pieprzak !!!! :loveu:[/quote] To samo miałam napisać :crazyeye::loveu: Doginko jestem pod wrażeniem precyzji wyskubania. Dirki też by się takie przydało :roll:
  12. [quote name='Od-Nowa'] [B]Weszka[/B] - grzywek był większy od tej sierotki??:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ona wygląda na takiego 40cm psa a to widocznie pchła :shake:[/quote] Grzywek Skipi to był byk w porównaniu do Zary :shake: Ona jest od niego sporo mniejsza i chudsza.
  13. Japoneczka :) [URL]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P2220190.jpg[/URL]
  14. [quote name='eria'][URL]http://img11.imageshack.us/img11/4165/dsc1926.jpg[/URL] widzę typową sznaucerzą minę u Dirki :diabloti::loveu:[/quote] To prawda :cool1: jedna z żelaznego zestawu sznaucerzych min. Powiem wam, że Zara musi mieć krew sznaucera bo robią jej się kulki na łapach :-o a to cecha typowa dla sznauciów :lol:
  15. Słodkości :loveu: Romi dziękuję za wyręczenie mnie :razz: [B]koniczynko [/B]musisz wstawiać "code - forums" i wtedy bez klikania w obrazek u góry okna z odpowiedzią tylko w treść odpowiedzi wstawiasz link. Próbuj do skutku :cool3:
  16. [quote name='Alojzyna']Czy Zara była kąpana? Kiedyś też miałam wysyp łupieżu u mojej suczki (dosłownie całe płaty) po kąpieli w pobliskiej rzeczce (czytaj: ścieku). Wystarczyła jedna kąpiel w szamponie SENSITIV z aloesem Dr.Seidla. Może warto spróbować? - szampon wmasowywałam w skórę ok. 5 min.[/quote] Zarę odebrałam z takim łupieżem ze schronu, u siebie ją wykąpałam i jest tak samo - ani lepiej ani gorzej. U niej po jednym razie nie przejdzie :shake: A tak w ogóle to Zarusia dziękuje za wszystkie ciepłe słowa i komplementy :loveu: Została sama w kennelce - ma tam pluszaki, gryzak ze skóry, miskę z wodą i kong wypełniony smakami, a do tego włączone radio no i kręci się Dirki i Totek więc może jakoś zniesie samotność :roll: Jak wychodziłam to nawet nie zauważyła bo dobierała się do konga, na trzaśniecie drzwiami trochę poszczekała i zaległa cisza. Chyba nie jest takim głuptasem żeby się cały czas awanturować :roll:
  17. [quote name='Od-Nowa']no i tak powinno być.... żeby sobie bezpiecznie z psim towarzyszem w domu siedziała... strach patrzeć na tą małą.... na razie ;)[/quote] Do suczego spokoju niestety potrzebna jestem ja w zasięgu wzroku. Jak znikam jest afera :roll: Ja się już do niej trochę przyzwyczaiłam ale pierwsze chwile mnie powalały jak taki mały kruszek przeżył. Nawet w schronisku mówili że aż takich małych piesków to nie miewają :shake:
  18. Ale suuuuuuuuper :crazyeye: zazdroszczę takich fajnych wypadów :oops:
  19. Brawo Doginko! Dzielny groomer z Ciebie :)
  20. Teraz masz fajne tło do focenia :)
  21. [quote name='malawaszka'][URL]http://img11.imageshack.us/img11/4165/dsc1926.jpg[/URL] tu jak gryfonik wygląda :lol: boska jest! a wiadomo skąd te wyłysienia?[/quote] Rzeczywiście gryfonik :loveu: W sumie to nie wiadomo i pojadę w tygodniu do mojej wetki na konsultację. W schronisku dali mi Lamisil że to może być grzyb chociaż świecili lampą i grzyby nie wyszły ale wiadomo że z grzybami różnie bywa. Problem że teraz może być ciężko diagnozować bo chyba zeskrobiny się nie weźmie skoro jest już leczona :roll: Poza tym łuszczy się jej straszne skóra - nawet na tym zdjęciu widać jaka jest obsypana :shake: Została dzisiaj 2x sama na 2-3 godz. Jak wychodziłam był jazgot, czekałam chwilę w bramie i po chwili się uspokoiła. Jak wróciłam była cisza więc może nie drze japy cały czas :razz: W każdym razie chyba ją jutro wezmę ze sobą do pracy :roll: bo 9 godz. to za duża próba jak na te parę dni ćwiczeń.
  22. Tak przypuszczam... że musi mieć jak najgorsze wspomnienia. Albo może jakiś wieśniak gdzieś go równie życzliwie potraktował...
×
×
  • Create New...