Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Byłabym bardzo wdzieczna jak mozesz!!!! Dane do mnie: [email][email protected][/email], tel.0505 720 937, sunia w schronisku w brodnicy-woj kujawsko pomorskie
  2. W brodnickim schronisku jest Kruszynka. Młoda sunia-ma ok. 1,5 roku z depresją :-( Jest mieszańcem średniej wielkości, bardzo łagodna - wręcz lgnie do człowieka. Wypuszczona z boksu tuli się i domaga pieszczot. Kruszynka jest w schronisku od połowy marca. Toleruje inne zwierzęta- jest uległa. Teraz została przeniesiona do boksu, gdzie są 4 inne suki-bardzo sie boimy,ze zostanie zagryziona, lub umrze z głodu. Siedzi cały czas w kącie i bardzo pragnie aby ja ktoś stamtąd zabrał!!!!! Błagam pomóżcie-każdy dzień to wielka męczarnia dla Kruszynki!!!! [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/pies20_m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/pies21_m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/pies24_m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/pies23_m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/pies22_m.jpg[/IMG] Tak własnie sunia wyciagnieta z boksu chce byc blisko człowieka-wczepia sie łapkami jakby prosiła- zabierz mnie stąd:placz::placz::placz:
  3. Dziś rano jak wróciłyśmy ze spaceru Milva dostała nagle drgawek-drżało jej całe ciałko, nie miała siły wstać:placz:. Przyjechał do mnie wet , dał jej zastrzyk na wzmocnienie i jutro jadę na krew rano....temperaturę ma ok. Teraz już jej przeszło ale leży i spi. Tak bardzo sie wystraszyłam...nie wiem co dalej bedzie.:-(
  4. Ojej następny białas...:(Czekamy na informacje co z nim.
  5. Basiu czy on ma allegro?Ostatnio jak ten poprzedni był wystawiony , to sporo osób sie zgłaszało....
  6. Super wiesci,ze relacje ze zwierzakami są ok. Te wymioty trochę niepokojące są niestety.... A może by tak zmienic tytuł watku, albo w ogóle przeniesc do- w nowym domu...
  7. Dzieki aisak!!!!!Przekaze to Monice- na pewno sie uspokoi i ja tez:)
  8. No nie nastepny .....do kiedy moze byc w domu tymczasowym?
  9. Seti jest juz przygotowana do wyjazdu do niemiec-mamy chip, paszport, szczepienia.... Niestety pojawia sie tez smutek, ze jednak sie nie udalo tu i czy tam znajdzie dobry dom. Ciężko sie jej opiekunom z nia rozstac bo przywiazali sie do niej na prawde...ale musimy byc dobrej mysli!!!!
  10. Spotkałam sie dziś z nowa pania i z rokim:)Sa bardzo zadowoleni- i to jest ich synek już:)Psiak tez szczesliwy-miał na poczatku troche problemów żołądkowych ale juz wszystko ok. Widac,ze dbaja o niego i to na prawde dobry dom. Bede ich odwiedzac, moze uda mi sie zrobic jakies fotki nawet!! Jestem tez szczesliwa ,ze wszystko jest dobrze:)
  11. Jak bedziemy nastepnym razem z Iskierka to postaramy sie takie zrobic. Czarusia była w naszych Nowosciach,no ale to nic nie dało. Teraz robimy z Kasią strone internetowa schroniska i jak bedzie gotowa to damy o niej informacje w prasie. Może tam ja ktos wypatrzy tez...
  12. Byłoby fantastycznie- zreszta czytałam na stronie waszego schronu ,ze takie adopcje robią wolontariusze. Dlatego nie rozumiem za bardzo o tych pytań Inez-no ale mniejsza z tym. Justine jakby ci sie jakoś udało z tym adresem to było by wspaniale, a przede wszystkim bysmy wiedziały jaki jest teraz na prawde los Kokosa.
  13. :)To psy zupełnie inne niż niemieckie, są bardziej rodzinne i spokojniejsze. Nie sa za bardzo wylewne do innych osób...dla mnie to super rasa-ale każdy tak mówi o swojej:) W sumie mam dwa o zupełnie innych temperamentach-Milva jest spokojna a Ulvik to zbój straszny:)Jak masz ochote poczytac o nich to zapraszam na stronę -białej pasji-to hodowla, z której mam swoje białasy.
  14. Tak , było by super gdyby domek sie znalazł....
  15. Ja niestety na temat wyników nic nie powiem , bo sie zwyczajnie na tyle nie znam.... Co do trzymania moczu-tez nie wiem bo nie miałam takiej sytuacji-kurcze ale pomogłam, co:) U nas bez zmian- Wczoraj raz Milva zwymiotowała , ale przez to,ze najadła sie trawy...
  16. Czarusia nadal czeka....wydaje mi sie,ze jest to psiak tylko do mieszkania, bo niestety spryciula przeskakuje przez siatkę-umie sie wdrapywac. Tak własnie przeskakuje z jednego boksu do drugiego..i do jeszcze nastepnego:) Tylko,z ona nie jest taka mała i nie kazdy takiego psiaka do domu by chciał:(
  17. Byłysmy wczoraj u Ludwiczka. Ale wstydzioch z niego:)Jak myslał,ze go nie widzimy , to wychodził, ale jak tylko zobaczył nasze zainteresowanie nim to od razu czmychał do budy:) Ludwik wyglada na prawde super. Zdjatka nastepnym razem bo nie było znowu pana Sławka...
  18. No i trzeba by było sie dowiedziec czy w szczecińskim schronie mozna rezerwowac psiaki czy nie, bo jak tu pomagac innym jak potem okaże sie,że psa nie ma ....u mnie w schronie nie ma rezerwowania psów i nikomu tym oczu nie mydlę... Nie moge przezyc tej sytuacji, bo ta Pani była super i Kokos miałby wspaniałe zycie!!!
  19. Co u Siwucha?Jakies zainteresowanie adopcja jest? Podchodzi juz do ludzi?
  20. Właśnie, mi ta sprawa smierdzi i dlatego uwazam,ze powinnismy odszukac tego "własciciela" i to sprawdzic....ale bez adresu ani rusz:)
  21. "A jak zdobędziemy ten adres to co?" Wtedy mozna duzo, przede wszystkim mozna sprawdzic co z kokosem!!!!
  22. Dziewczyny , czy jakbyście sie ładnie usmiechneły do tych pan- moze wydałyby adres tego faceta co adoptował Kokosa?Mozna by cos wymyslec ,ze to zadka rasa i trzeba kontrolowac czy psiak do pseudohodowli nie poszedł....
  23. Usg to dobry pomysł, daj znac co wyszło....a co z tym apetytem, nie chce jesc w ogóle?
×
×
  • Create New...