-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Wpadła pod samochód-Holy ma wspaniały dom!!!:):)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Jutro zrobimy nowe zdjęcia i wieczorem powinny byc. -
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
Super,ze dobre wieści:) -
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
Podnosze..... -
Ludwik- ma najlepszy dom na świecie!!!!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Hopamy na górę!!!!!! -
Sylwia -przykro mi bardzo.....psinka i tak długo trzyma się w miarę dobrze.....daj znać jak wyniki i od czego mógł byc ten atak:-(
-
Wpadła pod samochód-Holy ma wspaniały dom!!!:):)
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Holy tak nisko:(:( -
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
Podnoszę!!!!! -
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
Ok. Ja niestety w tym miesiacu nie jestem w stanie nic dołozyc do hoteliku, ale w maju jak najbardziej.... -
Tez sie zastanawiam czy nie jest chora...niestety badań nie było i raczej nie ma się co spodziewać ze schron zrobi. Ale miałam tez tak bardzo wychudzona dobermankę w schronie. W domu doszła do siebie po 2 miesiącach...... Trudno mi na prawdę powiedzieć co może z nią być....do puki je to dobrze ale jak przestanie to ja pewnie uśpią:(:(
-
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
A czy jakieś zdjęcia tej boksi są możliwe - mogłabym wysłac na "pomoc bokserów", ale bez zdjęć to i tak nie ma sensu....nikt w ciemno psa nie weźmie. -
Tekla to suczka - średniej wielkości mieszaniec owczarka. Ma ok 6 lat, w schronisku od 12 września 2006. Sunia jest bardzo spokojna, w boksie razem z innym owczarkiem (Ludwikiem). Niestety jest bardzo chuda - niby zjada wszystko, jest odrobaczona a jednak cały czas widać tylko kości:-( W karcie schroniskowej jest też napisane, że jest ślepa...ale jak dla mnie to na razie słabo widzi , bo zachowuje sie w miarę normalnie -choć na pewno nie widzi nic z dalszej odległosci... Bardzo lubi być głaskana, tak długo czeka na dom-pomóżcie!!!! W piatek zostaną zrobione nowe zdjęcia....
-
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
:(:(Brak słów...... Mam nadzieje,że uda się z tym tymczasem. Sytuacja trudna bo obydwie potrzebuja pomocy, ale boksie trzeba jak najszybciej wyciagnąc-ciekawe czy astka pozwala jej jeść w ogóle? -
CHERRY-dzielna bokserka-JUŻ WE WŁASNYM DOMKU!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Paola06's topic in Już w nowym domu
Czy jest możliwość aby poprosić pracowników o przeniesienie tej boksi do innej klatki? -
Gaja - JUŻ W NOWYM DOMKU!!:)))) /schronisko bydgoszcz/
Ania+Milva i Ulver replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
:(:(Szkoda,ze tak wyszło......Gaja już tyle czasu w schronie-pewnie w pewien sposób uważa go za dom...skąd ma wiedzieć ,że za jego murami może ją czekać ciepły i kochający domek...... -
Ludwik- ma najlepszy dom na świecie!!!!!!!!!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Dziś wypuściłam Ludwika na wybieg-tak sie cieszył ,że latał w kółko-ale po dwóch okrążeniach zawstydził sie i poleciał do boksu:) Zostanie przeniesiony do innego-gdzie będzie miał lepszy widok na ludzi i na to co się dzieje-byli nawet zainteresowani adopcja, ale Ludwik nie chciał wyjść do nich a co tu mówić o pogłaskaniu....Ja dopiero po 2 miesiacach uzyskałam jako takie zaufanie jego..... W piątek zrobimy nowe zdjęcia. Może uda sie uchwycić ten jego uśmiech:) -
Dona nadal w schronie-nikt sie po nia nie zgłasza i tak juz pewnie pozostanie. W piątek zostaną zrobione nowe zdjecia i bedzie pierwszy spacerek. Będę tam razem z koleżanką, to najwyżej nam dwóm ręce poodgryza-co mam byc sama poszkodowana:) Jak sie przechodzi koło jej boksu to sie cieszy i daje sie pogłaskać przez kraty.....no nic zobaczymy jak po wypuszczeniu:)