Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Na razie nie ma co suni ogłaszać gdy nie znamy jej charakteru i w sumie nic o niej nie wiadomo. Widac ,że jest potwornie przerażona i dlatego reaguje agresja lękową. Ciekawe też w jaki sposób pracownik chciał ją dotknąć... Czekamy zatem na więcej wieści jutro od kierownika- bo on chyba jest najlepszym tam źródłem informacji o pieskach.
  2. Dobrze ,że sunia ma wątek. Trzeba by chyba pomysleć nad zabraniem jej do dt czy hotelu...nad zebraniem kasy. Wyjątkowo mi sunia siedzi w głowie... Ma potwornie przerośnięte pazury:shake: Na zdjęciach cycuszki wyglądają normalnie...
  3. Tu są dziewczyny które jeżdza do schronu w nowodworze: [url]http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-Nowodw%C3%B3r-pi%C4%99kn*****-czekaj%C4%85-na-Twoj%C4%85-pomoc!/page242?p=15404115#post15404115[/url]
  4. Takie dostałam informacje, tez nie spotkałam sie z łąciatym dogiem, ale raczej wiadome ,że to psiak kupiony za 100zł , więc różnie może byc.
  5. Suni koniecznie przydałby się oddzielny watek...kto go popilotuje? A może wiecie kto zajmuje się pomoca dla dogów argentyńskich? Dostaliśmy prośbe o pomoc z naszego regionu: TORA [COLOR=green]> 3,5 letnia sunia, rasy dog argentyński. Uwielbia zabawę, długie spacery i przytulanie. Nie wykazuje agresji do ludzi, kocha dzieci. Szukamy dla niej domu z ogrodem i ludzi, którzy ją pokochają tak jak my. Niestety sytuacja rodzinna zmusza mnie do oddania psiaka w dobre ręce. [IMG]http://images42.fotosik.pl/227/cd910e0009d4bb08med.jpg[/IMG] [/COLOR]
  6. :-(:-(:-( Nie tak to miało być... Czarusia nie ma już (*)...jestem potwornie rozbita. Mój mały Czaruś:-( Stan nie polepszył się wcale...usg wykazało guza prostaty bardzo dużego, wszystko naciskało na przewód moczowy-dlatego Czaruś nie był już w stanie sikać, pęcherz był jak balon...cierpiał bardzo, bolało go przy każdym dotyku. Nie był w stanie chodzić. Nie było już żadnego ratunku, stan był agonalny. Odszedł szybciutko, ale miał drgawki:-( Trzymałam mu łepek do końca. To niesprawiedliwe, smutne i tak cholernie przykre:placz:
  7. Sunia jest z domu, więc na pewno potrafi sie zachować. Do psów nie jest agresywna, wręcz jest w tej chwili stłamszona przez inne w schronie. Co do kotów , to nie ma mozliwosci sprawdzenia. Sunia jest w schronie w Nowodworze.
  8. Na razie trudno cokolwiek powiedzieć bez dokładnych badań. Jutro z pewnością coś więcej powinno się wyjaśnić. Wieczorem dam znać.
  9. Oj mówię wam...strasznie się zmartwiłam , bo nie tak to miało być. Wieczorem teraz Czaruś troszkę się ożywił i sam wyszedł na spacer, ale po 5 minutach już stał jak taka sierotka i się nie ruszał. Pije wodę-niestety wymiotuje , apetytu brak-ale i tak ma byś dziś głodówka.
  10. Co słychać...po staremu:) Wszystko dobrze. Bimek to grzeczny psiak, który nie sprawia żadnych problemów. Jest pewny siebie i głośno szczeka na obcych. Dystans do mężczyzn jest , ale jak trafi sie mądry człowiek to wszystko można zrobić. Bimek jak pokocha to już całym sercem. Ostatnio u nas bardzo kiepska pogoda, ciagle pada ...
  11. Cisza...ale ogólnie u nas zastój w adopcjach, nikt nie dzwoni. Dziś dostałam zapytanie o Kropę z allegro- w jakim wieku jest suczka...a jak byk jest napisane w aukcji ze ok 2...ręce opadają. Kropa za to jakoś depresji nie ma :) Przekopią mi z Ibisem cały wybieg niedługo - trzeba zrobic chyba zbiórkę na kostkę haha
  12. I się porobiło:shake: Wczoraj Czaruś był jakiś nie swój...nie miał za bardzo ochoty na spacerek, nie przybiegał, nie cieszył. Nie zjadł tez kolacji. W nocy wymioty żółcią z 7 razy, zaczął popuszczać pod siebie, krew na prąciu się pojawiła, twardy brzuch.... Przyjechał rano wet: zmierzona temperatura 39,5 stopnia, brzuch bardzo twardy pod naciskiem ból...Dostał na razie 4 zastrzyki, jesli nie będzie żadnej poprawy to jutro na usg i krew. Wet ma się tez skonsultować z inna wetką co go kastrowała-jak wygladały te zmiany w jądrach-oby pamiętała... Oczywiście Czaruś był bardzo dzielny, choć badania nie były przyjemne....boje sie o niego, oby nie było to nic poważnego.... Na razie tylko sobie leży i śpi przykryty kocykiem. Nie chce wychodzić na spacer, muszę go wynosić i wnosić. Czaruś ma jakieś 8-10 lat.
  13. Może to mógłby być ten trzeci:cool3: Taki przynajmniej focha nie strzeli;)
  14. Faktem jest,że Miszaka to nikt nie przebije..ale Czaruś jest zaraz za nim na podium :) Chyba przerzucę się na hotel brzydali- się człowiek własną uroda dowartościować może:diabloti::eviltong: Zmierzę dziś obróżkę- mam ją już nawet w domu:evil_lol: tylko miary trza poszukać... U nas pogoda ciągle paskudna, ale Czaruś spragniony trawki i spacerów- deszcz mu nie straszny.
  15. Ty , to można by rzecz -taka matka chrzestna:evil_lol: Bedziemy zamęczać fotami:diabloti: Jeszcze sprzed pogryzienia...
  16. Wątek w sumie powstał dla wielbicielek, a może i wielbicieli ;) tego parówkowatego, czarnego psiaka. Kto go zna ten wie, kto nie to niech czyta :p : Czaruś trafił do brodnickiego schroniska dawno…może 6 lat temu, nie wiadomo...jak tam 4 lata temu przyszłyśmy to już był i tak sobie był do wtorku 14 września… W czasie tym bardzo z Iskrą73 chciałyśmy mu znaleźć dom – bo ten mały psiak ma dobre i kochające serce, jest bezproblemowym i uśmiechniętym psem, który przyjmuje wszystko z radością. Niestety nawet kampania z braćmi z zespołu Golec Orkiestra nie dała rezultatów - Czaruś był na wkładce naszego kalendarza, z którego wszystkie psiaki znalazły dom…tylko nie on. Czaruś dawniej... Na domiar złego latem został pogryziony... przeżył - charakter mu się nie zmienił - jedynie wygląd:-(. Czaruś stracił wargę i teraz ma ząbki na wierzchu….z jednej strony wygląda zabawnie, ale z drugiej to już całkiem przesądziło o jego szansie na dom w schronisku. Decyzja moja o zabraniu go do nas była już dawno- i w końcu udało się to zrealizować. Od wtorku Czaruś jest u nas pełnoprawnym (pewnie już i stałym) rezydentem hoteliku!:p Jest na bdt- czy jak to się teraz tak modnie na dogo określa.:eviltong: Będę szukała mu domu z ciepłą podusią, a do tego czasu dostanie od nas wszystko co będzie mu potrzebne. A oto i nasz bohater[FONT=Wingdings]:[/FONT] [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings] [/FONT] Podczas kastracji wykryto u niego zmiany rakowe, mamy nadzieję ,że to nic poważnego-w październiku zrobimy badania. Oczywiście jeśli ktoś miałby ochotę wesprzeć tego kochanego brzydalka – choć ciepłym słowem!! to serdecznie zapraszamy do naszego Czarkowego fan clubu!:p;)
  17. No sunia straszna bida...w schronie w Nowodworze- prosto z domu do zimnego kojca:( Relacja dziewczyn: Stafka dzisiaj podeszła do krat do mnie, szybko potrzebny tymczas bo zaraz będzie chora.....ona ma około roku. Lubi kobiety, nie boi się kobiet. Mówiłam do niej a ona podeszła polizała rękę, poznałyśmy się - nie podchodzi zbyt często do krat bo ona w ogóle widać że wychuchana, nie radzi sobie pośród psów...jest zrezygnowana. Myślę że w domu pod okiem miłośnika rasy byłaby cudnym psem. Nie szczeka, jej agresja wobec ludzi to strach może do pracownika który ją przecież zabrał od pańci ukochanej, porwał i wsadził za kraty - ona się nie włóczyła nie była zaniedbana, takie typowe "z legowiska do schroniska" Ma krótki włos, widać że jest zaziębiona, pewnie nigdy na dworze nie spała..HELP. Ona czeka, wygląda że ktoś po nią przyjdzie - bo ona się tylko zgubiła....po co ma ktoś ją głaskać, ona podeszła do krat sprawdzić ...a może to jej pańcia.:(
  18. To może napisze jakie wieści na froncie:) U Pati2802 odbyła sie wizyta przedadopcyjna i jest wszystko ok:) Skubi pojedzie do Sosnowca!! Nowy domek może po nią przyjechac pociągiem do Warszawy, tak więc do Wawy szukam transportu-ale mam coś na oku:) Skubi pojedzie i tak dopiero po zdjęciu szwów , czyli po 24 wrzesnia.
  19. Jeżeli szczeniaki są ślepe to można uśpić-suni leki na wstrzymanie laktacji , nic jej nie będzie. Nie rozumiem dlaczego w schronisku nie usypia się ślepych miotów- to już któryś raz z kolei przecież...? Jest przepełnienie, warunki na nadchodzącą zimę to na pewno nie czas na maluchy... Sunia astka tez mi leży na sercu:(...
  20. kurcze...może źle z budy zeskoczył albo coś:( pewnie nie ma mozliwości aby wet go obejrzał co?
  21. napiszcie te info na wątku ogólnym bullowatych..strasznie jej szkoda:( moze by jej oddzielny watek zrobić...
  22. [B]Wpłaty:[/B] +40zł Kaa za VIII i IX +10zł AlfaLS +10zł Kado +10zł Havanka +30zł Nikus i Livka [COLOR=RoyalBlue][B]Jest razem + 1495zł[/B][/COLOR]
  23. Wpłaty +10zł Evelin bazarek mgie [COLOR=RoyalBlue][B]Razem jest +557zł[/B][/COLOR]
  24. [B]Wpłaty:[/B] +20zł paula i zbysiu +10zł bico +100zł Stonka [COLOR=RoyalBlue][B]Razem jest + 191,54zł[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...