Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. i takich piesków mi najbardziej szkoda, Moja mama ma foksteriera, jest u niej 8 lat a ile miał jak przyszedł do niej nie wiadomo.Jest żywym, zdrowym pieskiem uwielbiającym ruch. Mama mieszka na wsi , więc Puszek ma i dom i ogród. Jednak w domu przebywa bardzo mało, po prostu nie chce. mama ma 75 lat i czuje się coraz gorzej. Nadejdzie taki taki dzień że będę ją musieć zabrać do Krakowa - mieszkanie 47 m w którym nie widzę Puszka, nie wiem jak to będzie. Ma jeszcze kotka ,który rok temu też przyszedł do niej, Ale kotek mam nadzieję ze się przestawi.
  2. nie wiem dlaczego ale podobno czarne psy cięzko się adoptuje, więc gdyby mu mozna zmienic kolor sierści..
  3. tak dane można z pierwszego postu , może też napisać jakie to okolice
  4. rozmawiałam z Panem, bardzo miły człowiek. Jest to Podlasie, na trasie Warszawa - Białowieża. Kasiu może byś powystawiała maluszka na portalach róznych- proszę. W lokalnych gazetach u nich nie działa, szkoda próbowac
  5. dzisiaj wieczorem zadzwonię
  6. zmieńcie szybko tytuł wątku. Cholera co za ludzie
  7. dziewczyny gdybym miała prawo jazdy pomogłabym częściej a tak to musze prosić męża. On nie ma nic przeciwko temu ale jak ja widzę jaki on zagoniony to nieraz nie mam odwagi. A prawa jazdy nigdy nie zrobie bo się do tego nie nadaję.
  8. chętnie pomogę ale to musi byc przy pomocy mojego TZ - ja nie prowadzę.Mój mąż pracuje na zmiany, więc musimy dostosować się do jego pracy. Czwartek , piatek odpada, wyjeżdża 140 km za Kraków do mojej mamy
  9. podnoszę wszystkie pieski z Zamościa
  10. ale gdzie i kiedy trzeba go przewieź
  11. wiem że piesek ma Allegro i przebywa w Brańsku.napiszę wiadomość do DT aby się cos wiecej dowiedziec
  12. [COLOR=Red][SIZE=4]taką informację znalazłam na Allegro[/SIZE][/COLOR]
  13. [SIZE=4][COLOR=DarkRed] Maleńka suczka niespełna sześciotygodniowa została pozostawiona na schodach Banku Spółdzielczego w Brańsku. Wykąpana, odrobaczona, nakarmona i radosna czeka na kogoś, kto okaże jej trochę miłości. Ze względu na to, że posiadam w domu już cztery psy nie moge jej zatrzymać. Zwierzątko jest cudowne. Niestety nie oddam jej na wieś, ponieważ stamtąd pewnie została wyrzucona jak większość bezpańskich psów. tel 504 965 394 lub 085 737 55 22 [IMG]http://photos04.allegro.pl/photos/oryginal/395/73/33/395733395[/IMG] [/COLOR][/SIZE]
  14. tak sie cieszę że Julcia czuje sie dobrze
  15. takim pechowcem już nie bądz Sedziku
  16. Mona dziękuję za pomoc kotkowi.Nie znałam go ale jest mi bardzo smutno. Piszesz że gdyby urodził się w Polsce......myślisz ze lepsza opieka nad zwierzątkami. Ludzie też są okrutni dla zwierząt
  17. dziękuję, bardzo się cieszę. Przynajmniej wątek założony prze zemnie dla tamtej suni nie poszedł na marne
  18. pozdrowienia - Kraków czeka
×
×
  • Create New...